Gość: sf IP: *.as.kn.pl 17.02.08, 18:41 Mam pytanie, bo jestem totalnym laikiem kulinarnym:P czy sushi może stać noc w lodówce czy lepiej może nie ryzykować...dodam, że nie zamierzam go robić z surowej ryby, tylko z wędzonego łososia... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ania_m Re: Sushi - pytanko IP: *.pools.arcor-ip.net 17.02.08, 18:48 jak z wedzonego, to nie jest to sushi. nie wiem co chcesz wepchnac do srodka. zgaduje, ze nie prawidlowy ryz do sushi z octem ryzowym itp. od tego tez troche zalezy, ie moze postac. ogolnie mysle, ze nic sie nie stanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: Sushi - pytanko IP: *.aster.pl 17.02.08, 18:56 Może, ale norii może zrobić sie zbyt miękkie.Jesli zrobisz cos jeszcze oprócz maków to nic im nie bedzie.:)Smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa Re: Sushi - pytanko 17.02.08, 20:18 robi sie wodniste i rozlazle, nie polecam:( pozdrawiam, z. Odpowiedz Link Zgłoś
setorika Re: Sushi - pytanko 17.02.08, 20:38 w restauracji zawsze podają świeżo przyrządzone - mimo wszystko nie przechowywałabym tego w lodówce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: Sushi - pytanko IP: *.pools.arcor-ip.net 17.02.08, 20:41 moze napisz co dokladnie wsadzisz w to twoje sushi, to bedzie latwiej poradzic, czy wytrzyma w lodowce Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: Sushi - pytanko 17.02.08, 21:03 W mojej książce o sushi napisali, że nie powinno się w ogóle wkładać do lodówki, podaje po zrobieniu. Przez noc nic się nie popsuje tylko nie wiem czy to będzie można nazwać sushi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: Sushi - pytanko IP: *.bri.connect.net.au 17.02.08, 21:18 rob z czym ci smakuje i nie przejmuj sie 'jedynym slusznym sposobem robienia sushi'(ktroe powinno, faktycznie, miec jako glowny wkals surowa rybe) co do lodowki: jest najwiekszym wrogiem ryzu - ryz w lodowce twardnieje, wysycha, i o ile taki do obiadu mozna zawsze odgrzac w jakis sposob, to w sushi, jak wiadomo, nie bedzie to mozliwe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sf Re: Sushi - pytanko IP: *.as.kn.pl 17.02.08, 21:43 Hmmm, w środek zamierzam "upchnąć" oczywiście ryż z octem, łososia, wasbi i ogórek...wiem ze moze odbiega od tradycji, ale boję się że rodzice (bo dla nich to właśnie robię) odmówili by spożycia wersji tradycyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: Sushi - pytanko IP: *.pools.arcor-ip.net 17.02.08, 21:54 algi nie ma, wiec nie ma co rozmieknac. zawin tylko dobrze w folie, bo faktycznie ryz moze wyschnac na wior i wszystko bedzie ok. zaraz, czy owijasz ryz alga na wierzchu? Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 aniu, ryz w lodowce 17.02.08, 22:00 glownie twardnieje - i zadna folia go przed tym nie ochroni bedzie twardy i juz ale zawsze mozna wsadzic do mikrofali ;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: aniu, ryz w lodowce IP: *.pools.arcor-ip.net 17.02.08, 22:15 to ciekawe, bo w moim realu leza takie tacki sushi i maja przydatnosc 48h. co prawda nigdy nie odwazylam sie ich kupic, ale zastanawiam sie, jak sobie radza w sklepie z takim twardym ryzem z lodowki. myslalam, ze dobre opakowanie cos pomaga. jak widac kombinowalam blednie :D aha, i zamrozone sushi tez mozna u mnie kupic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sf Re: aniu, ryz w lodowce IP: *.as.kn.pl 17.02.08, 22:48 Hehe dzięki za wszytskie odpowiedzi! Zawijam to oczywiście w nori. Po przeczytaniu Waszych odpowiedzi myslę że nie ma co ryzykować z lodówką i przełożę całą imprezę na weekend, kiedy będę mieć więcej czasu. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
setorika Re: aniu, ryz w lodowce 18.02.08, 00:14 tez takie widziała, ale sądzę, że mają w sobie więcej E z numerkami niż składników do sushi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: aniu, ryz w lodowce IP: *.pools.arcor-ip.net 18.02.08, 01:22 no wlasnie dlatego omijam je szeroookim lukiem ;) tym niemniej sprawa ryzu w chlodzonych 48h sushi mnie intryguje. jezeli i szczelnie zamkniety robi sie taki twardy, to jak toto musi smakowac? moze faktycznie jakis numerek E zmiekczajacy ma dodany? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Furman Re: aniu, ryz w lodowce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.13, 14:30 ja często robie sushi, też z łosiem w środku (+awodkado, ogórek itp...) prawie nigdy nei dojadam całego i zawsze zostawiam na 2gi dzień w lodówce. na jednym talerzu przykrytym 2gim talerzem. osobiście nie czuje różnicy w smaku.ale może jestem za mało Japoński :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata_ Re: aniu, ryz w lodowce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.13, 18:18 Gość portalu: Furman napisał(a): > ja często robie sushi, też z łosiem w środku (+awodkado, ogórek itp...) prawie > nigdy nei dojadam całego i zawsze zostawiam na 2gi dzień w lodówce. na jednym > talerzu przykrytym 2gim talerzem. osobiście nie czuje różnicy w smaku.ale może > jestem za mało Japoński :) To kwestia smaku, a nie "japońskości" - może jesteś mało wyczulony, ale wczorajsze sushi nie jest już tak smaczne, jak swieżo zrobione. Co nie znaczy oczywiście, że nie można wczorajszego zjeść albo, że jest jakoś drastycznie niesmaczne :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jackk3 Re: aniu, ryz w lodowce 18.02.08, 18:08 Przeczytaj sklad, zaloze sie ze jest tam pare substancji konserwujacych. Zje sie to bez zatrucia ale walory smakowe nie te. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
mylord_1 z jedzenia sushi można uczynić imprezę 17.02.08, 23:21 podobną do fondue. Przyrządzamy wspólnie i spożywamy na bieżąco, popijając obficie sake:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Sushi - pytanko 18.02.08, 11:58 Pewnie może stać tyle, ile najkrócej mógłby stać jeden ze składników sushi ;P Odpowiedz Link Zgłoś