Dodaj do ulubionych

Jarzyny vs. warzywa :)

17.04.08, 09:26
No jak to jest? Od wczoraj główkuję, jaka jest różnica. W monologu
wygłoszonym przez kogoś (cieżko to nazwać dyskusją, bo rzadko byłam
dopuszczana do słowa) usłyszałam sentencję:

"Ja różnych jarzyn i warzyw nie kupuję..."

Może mnie bardziej obyci z terminologią oświecą?
Obserwuj wątek
    • momas Re: Jarzyny vs. warzywa :) 17.04.08, 09:32
      Wg mnie to synonimy. Uzywane regonalnie - no moze bardziej kiedys -
      teraz w dobie ogromnych migracji regionalizacja znika...
      Może ten co jarzyn i warzyw nie kuopuje jest z wyznawców serka
      fromage??
      • momas Re: Jarzyny vs. warzywa :) 17.04.08, 09:33
        jestem bardzo sceptyczna co do wikipedii, ale tu może sie nie myli?
        pl.wikipedia.org/wiki/Jarzyna_(warzywo)
        • pani.serwusowa Re: Jarzyny vs. warzywa :) 17.04.08, 09:36
          Też sądziłam, że to synonimy.
    • Gość: kubasiorka Re: Jarzyny vs. warzywa :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.04.08, 09:36
      Wiki podaje:
      Jarzyna - termin coraz częściej będący synonimem warzywa.

      Pierwotnie (XIV wiek) jarzyna znaczyła zboże jare, a więc siane na wiosnę, w
      przeciwieństwie do oziminy sianej jeszcze jesienią poprzedniego roku.

      Od XVI wieku - okresu wprowadzenia do polskiego ogrodnictwa szeregu roślin z
      Włoch, jarzyna zaczęła oznaczać także warzywa siane wiosną (jednoroczne).

      Współczesne polskie słowniki niechętnie definiują słowo jarzyna, podając jednak
      znacznie częściej znaczenie słowa warzywo. Bywa, że jarzyna jest albo pomijana,
      albo ma odnośnik na warzywo. Świadczy to o braku jednoznacznej definicji
      jarzyny, co może być spowodowane odwróceniem pojęć, gdyż warzywo oznaczało
      niegdyś roślinę warzoną, czyli gotowaną, a jarzyna roślinę z racji wschodu
      wiosną, często zjadaną jako surową, np. zieloną. Obecnie znaczenie terminów jest
      odwrotne. Warzywo oznacza każdą roślinę jadalną - zarówno na surowo, jak i
      wymagającą gotowania, zaś jarzyna ograniczana jest do nazywania już gotowej
      potrawy. Istnieje zresztą termin warzywnictwo, a nie ma "jarzynnictwa", co
      sugeruje, iż jarzyna jest podzbiorem znaczeniowym warzywa. W dodatku istnieje
      zupa jarzynowa, a nie ma zupy warzywnej, zaś sałatka jarzynowa to raczej sałatka
      z ugotowanych jarzyn, w odróżnieniu od surówki, która częściej jest nazywana
      surówką z warzyw, niż z jarzyn.

      Stąd można wysunąć wniosek iż słowo jarzyna znaczy obecnie:

      * część jadalną rośliny warzywnej,
      * warzywo, które można spożywać ugotowane, lub wręcz jedynie po ugotowaniu
      nadaje się do zjedzenia,
      * danie z ugotowanych warzyw.
      • Gość: evro444 Re: Jarzyny vs. warzywa :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.08, 09:40
        zgadzam się z przedmówczynią co nie przeszkadza mówić w moich
        stronach - " idę do jarzyniaka" co znaczy do sklepu z warzywami hehe
        • Gość: Zouza Re: Jarzyny vs. warzywa :) IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 17.04.08, 09:48
          A ja zwykle chodze do warzywniaka chociaz ... tutaj sie
          mowi "frutería" czyli ... "owocowniak" gdzie kupuje sie "verduras"
          czyli "zielonowate". Taki ten swiat ... jest.
          ;-)
          • n_i_n_k_a Re: Jarzyny vs. warzywa :) 17.04.08, 09:57
            jakoś tak potocznie rzeczywiście jarzyna gotowana a warzywo surowe,
            choć ja uzywam tych słówek zamiennie. bulion jest warzywny a zupa
            jarzynowa. o ile nie mam problemów z klasyfikacją wielu warzyw
            (marchew, por itp) to zawsze mam kłopot z pomidorem - warzywo ?? No
            niby nie owoc jak gruszka, ale jakoś dziwnie.
            • pani.serwusowa Re: Jarzyny vs. warzywa :) 17.04.08, 10:05
              No pomidor to wlasnie owoc, nie? :)
              • momas Re: Jarzyny vs. warzywa :) 17.04.08, 10:09
                owoc. nie da sie ukryć :) niektóre kultury stosuja go jako słodkość
                (podaja z cukrem w deserach).
                tak jak kalafior to kwiat :)
    • pani.serwusowa Re: Jarzyny vs. warzywa :) 17.04.08, 10:08
      Rozjasniliscie mi troche sytuacje ;) Musialam o to spytac, bo
      kwestia padla z ust osoby, ktora twierdzi, ze w Polsce nie ma
      krewetek, pasty curry, mleka kokosowego, muscovado i jeszcze paru
      innych rzeczy [sic!]. Mialam wiec powazne watpliwosci co do warzywno-
      jarzynowej terminologii ;)
      • momas Re: Jarzyny vs. warzywa :) 17.04.08, 10:12
        przekaż tej osobie ode mnie że jest PACANEM
        :)
        Chociaz, i tek pewnie WIE LEPIEJ
        • pani.serwusowa Re: Jarzyny vs. warzywa :) 17.04.08, 14:29
          Niereformowalna - trudno! co robić! ;) Unikam kolejnych dyskusji, bo
          wychodzę pewnie na snobkę ;)
          • momas Re: Jarzyny vs. warzywa :) 17.04.08, 14:35
            :)
            oj, ci niereformowalni....
      • n_i_n_k_a Re: Jarzyny vs. warzywa :) 17.04.08, 10:12
        no a marchewka - w Hiszpanii i Grecji to owoc, bo się robi dżem z
        tego. dla mnie zawsze pozostanie warzywem. a co do pomidora -
        technicznie rzeczywiście owoc, ale tradycyjnie owoce się kojarzą z
        czymś słodkim na deser a nie na kanapkę z szynką ;)
        • dorota.alex Re: Jarzyny vs. warzywa :) 17.04.08, 12:43
          n_i_n_k_a napisała:

          > ale tradycyjnie owoce się kojarzą z
          > czymś słodkim na deser a nie na kanapkę z szynką ;)

          A wlasnie, ze na kanapke z szynka albo serem zoltym najlepszy jest
          plaster jablka!
      • Gość: senin Re: Jarzyny vs. warzywa :) IP: *.bri.connect.net.au 17.04.08, 10:20
        wg mnie nie jest to kwestia 'faktologiczna' ale 'psychologiczna'

        Niektorzy tak po prostu maja ze sa swiecie przekonani, iz rzeczy,
        ktorych oni nie widzieli, tudziez w ktore oni nie wierza... po
        prostu nie istnieja ;)))

        sa tez tacy, ktorzy wierza, ze wiedza wszstko o wszystkim ...
        i co gorsza udaje im sie przekonac do tego baaardzo wielu ;)))

        najlepiej, pani serwusowo, walnac im swoja prawda miedzy oczy, jak
        tylko sie zorientujesz z kim masz do czynienia :)


        Musialam o to spytac, bo
        > kwestia padla z ust osoby, ktora twierdzi, ze w Polsce nie ma
        > krewetek, pasty curry, mleka kokosowego, muscovado i jeszcze paru
        > innych rzeczy [sic!]. Mialam wiec powazne watpliwosci co do
        warzywno-
        > jarzynowej terminologii ;)


        czy to nie wystarczy, by zdyskwalifikowac "expertyze" tej osoby ??
        bo nawet ja, tysiace km od Polski wiem, ze to kompletna bzdura,


        • pani.serwusowa Senin! 17.04.08, 14:32
          Trafiłaś w sedno! To jedna z takich osób. Kiedy widzi coś pierwszy
          raz, kwituje, że to (cyt.) bez sensu. Jak nie widziała, to znaczy -
          takie nie istnieją, albo może i istenieją, ale (cyt.) w Ameryce :)
      • Gość: kubasiorka Re: Jarzyny vs. warzywa :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.04.08, 10:26
        Ma rację bo w Biedronce nie ma w/w produktów.
    • jarek_zielona_pietruszka Re: Według nomenklatury unijnej, którą wraz 17.04.08, 10:39
      ze wstąpieniem do niej musieliśmy przyjąć, marchew to jest owoc.
      A co do pomidorów, to ja często jadam pomidory właśnie z cukrem, tak serwowała
      mi je często moja babcia i tak mi zostało na całe życie.
      pozdrawiam
    • okienko-net Jarzyny, czy warzywa? 17.04.08, 12:32
      Warzywo - roślina zielna, której korzenie, liście, kwiatostany lub owoce używane są jako pożywienie
      Jarzyna - część jadalna rośliny warzywnej, potrawa przyrządzona z tych roślin
      Źródło: Uniwersalny Słownik Języka Polskiego - PWN
      • marbor1 Re: Jarzyny, czy warzywa? 17.04.08, 13:10
        >Jarzyna - część jadalna rośliny warzywnej, potrawy przyrządzone z tych roślin

        No właśnie, mówi się że np. zrobię buraczki na jarzynkę, lub marchewkę.
        U mnie w moim domu tak się mówiło. Czyli jarzyna to są zawsze warzywa gotowane.
        Pomidory i ogórki należą do warzyw.
        • bodzia50 Re: Jarzyny, czy warzywa? 17.04.08, 16:55
          Tak jak z zupą , mówi się jarzynowa a nie warzywna
          a jest z warzyw.
    • crusader96 Re: Jarzyny vs. warzywa :) 17.04.08, 18:39
      Bardzo ciekawa dyskusja. Też się nad tym zastanawiałem,.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka