figgin1
11.06.08, 17:08
O zawartości mięsa w wędlinach wiem i juz dawno pogodziłam się z tym
robiąc własne. Ostatnio jednakowoż naszło mnie na pulpeciki i
nabyłam w tym celu paczkę mięsa mielonego. Po wczytaniu się w skład
przekonałam się, ze miesa jest tam 70% procent, reszta to jakaś
soja, skrobia itp...
Niewinne mielone...
A pomyśleć, że w sklepiku mięsnym obok mnie można wybrać sobie
kawałeczek mięsa i zmielić na miejscu..