Dodaj do ulubionych

Łydki indycze

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 21:43
W naszym sklepie często widzę przyzwoicie wyglądające i niedrogie
podudzia indycze. Nigdy nie kupuję bo - wstyd się przyznać - nie
wiem jak je spożytkować. Tak więc proszę o podpowiedzi - do czego
wykorzystujecie podudzia indycze?
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: Łydki indycze 20.06.08, 21:55
      A co to są podudzia indycze? Jakoś mi się wydawało zawsze, że indyki
      łydek nie mają?
      • Gość: katka Re: Łydki indycze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 22:39
        Nie znam się na anatomii drobiu, ale na kartce stało jak byk :
        podudzia indycze. Centralnie kość, dokoła sporo mięsiwa , duże
        kawały ;)
        • Gość: katka Re: Łydki indycze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 22:41
          A może to uda, tylko omyłkowo nazwane ? Niemniej pytanie o
          wykorzystanie tej no name częsci indyka nadal aktualne :)
          • ba_nita Re:Indycze podudzie i każdego ptactwa. 20.06.08, 22:45
            Odpowiednik golonki wieprzowej czyli część od panewki biodrowej do stawu
            kolanowego, że posłużę się nomenklaturą homoidalną:
            http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.wedlinydomowe.pl/roboczy/nasze/dziadek/indyk/p13.jpg&imgrefurl=http://www.wedlinydomowe.pl/print.php%3Fwhat%3Darticle%26id%3D1308&h=344&w=460&sz=83&hl=pl&start=3&um=1&tbnid=SroUC7SM930cQM:&tbnh=96&tbnw=128&prev=/images%3Fq%3Dpodudzie%2Bindycze%26um%3D1%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26sa%3DN
            • ba_nita Re:Teraz link zadziała: 20.06.08, 22:46
              tnij.org/podudzie
              • ewa9717 Re:Teraz link zadziała: 20.06.08, 23:04
                No na PODudzie zadną miarą to nie wygląda.
                • ba_nita Re:Sorki ale to nie mój wymysł. nt 21.06.08, 00:00

    • ba_nita Re: Łydki indycze 20.06.08, 22:49
      Wykorzystanie: możesz wytrybować z kości i nafaszerować czym chcesz, potem
      zapiec, upiec, grillować. Zresztą bez faszerunku również. Możesz ugotować rosół
      albo inna zupę "w towarzystwie". Flaki drobiowe też da się zrobić. Traktuj jak
      każde ptaszysko.
      • Gość: katka Re: Łydki indycze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 23:09
        Banito, jestes wielki. Dziękuję za podpowiedzi. Tak, to właśnie ta
        częśc na zdjęciu, oko mnie nie myliło, że to wartościowe mięso (a
        kosztuje grosze).
        Swoją droga ciekawa sprawa z tą nomenklaturą anatomiczną . U
        człowieka podudzie to jest to od kolana w dół;) Stąd
        rzuciłam "łydkę" w temacie wątku; u indyka jak widać podudzie jest
        gdzie indziej ;)
        • ba_nita Re:Bo łydka jako określenie istnieje tylko 20.06.08, 23:22
          w języku potocznym. A normalnie jest udo i podudzie.)))
    • jagoda85 Re: Łydki indycze 20.06.08, 23:55
      W Małoposce też to mięso występuje pod taką samą nazwą. Podudzie
      robię tak: najpierw marynata; sporo czosnku, swoją przyprawa
      warzywna, po trochu lubczyku, oregano, sos sojowy, papryka słodka,
      troszkę kurkumy, sól, pieprz, olej, sok z cytryny. Wszystko to
      mieszam i marynuję w tym mieso jakieś 3 godziny. Potem to przekładam
      do dużego naczynia(bo robię tego prawie hurtowe ilości, ponieważ
      przepadamy za tym mięsem) i piekę w piekarniku do miekkości, lub
      wkładam to do szybkowara na 25 minut. Pychotka. Polecam.
    • roseanne Re: Łydki indycze 21.06.08, 03:40
      sa bardzo dobre duszone ze sliwkami
      sa swietne na szaszlyki,

      troszke trzeba nas nimi popracowac, ale warto
    • joanna-olga Re: Łydki indycze 21.06.08, 10:46
      Można z tego zrobić wszelkie duszeniny w stylu gulaszowym, kotlety mielone,
      klopsiki.

      Ja ostatnio pokroiłam takie mięso (po oczyszczeniu z tłuszczu, skóry i kości) na
      kawałki wielkości pudełka zapałek, posoliłam i popieprzyłam i zalałam
      świeżowyciskanym sokiem z pomarańczy. Leżało to w lodówce 3 godziny, potem
      dodałam jeszcze kawałki obranej pomarańczy (w proporcji: jeśli potrzeba było
      soku z 2 pomarańczy to dwie pomarańcze pokrojone wrzuciłam) i szybko
      doprowadziłam do zagotowania a potem dusiłam na małym ogniu do miękkości (ok. 35
      minut). Prosto z garnka trafiło to na rukolę wymieszaną z paskami suszonych
      pomidorów i było lekkim letnim obiadem.
      • mhr-cs Re: Łydki indycze 21.06.08, 13:02
        ja je sole posypuje pieprzem
        podsmazam,dodaje warzywa troche wody
        i do piekarnika potem obrany z kosci
        i potem czysty przaprawiony jak gulasz
        a do tego ziemniaczki posypane koperkiem
        i surowka z pory(pory,sol,cytryna bez oliw)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka