25.09.03, 13:05
W jednym z odcinków programu kulinarnego Macieja Kuronia był podany przepis
przez niego na prawdziwe frytki -jak się wyraził.Podał w ów czas gatunek
oleju jaki podobno używają również w Mc'Donald'sach.Nie przypala się i jest
dużo trwalszy od zwykłego oleju-można go kilkakrotnie używać,po wystygnięciu
przybiera stałą konsystencje tak jak smalec.Frytki smażone w takim oleju nie
nasiąkają nim a co za tym idzie są chrupkie.Szukam właśnie takiego oleju
lecz jeszcze go nigdzie nie spotkałem.Czy ktoś z Was kojarzy o jaki mi olej
chodzi-jak się nazywa i gdzie na Śląsku można go kupić.
Obserwuj wątek
    • Gość: Linn Re: Frytki IP: *.dialup.tiscali.it 25.09.03, 16:29
      Nie wiem, jaki polecal Maklowicz, ale do smazenia dobry jest arachidowy.
      • ciaki Re: Frytki 27.09.03, 06:06
        Dowiedziałem się że prawdopodobnie ten olej to olej z palmy kokosowej ale nie
        jestem pewien.To naprawde musi być ciężki temat skoro mało kto się może
        wypowiedzieć.Czy pracownicy Mc'Donald's'a nie mają internetu czy nie lubią
        forum gazety a może są tak zastraszeni że boją się co kolwiek napisać
        • Gość: Linn Re: Frytki IP: *.dialup.tiscali.it 27.09.03, 09:55
          Moze dostaja olej w opakowaniach z napisem "McDonald's oil" i nie wiedzi, w
          czym smaza.
        • dziuunia Re: Frytki 27.09.03, 10:10
          Wprawdzie nie jestem pracownikiem Mc'Donald'sa ale mogę potwierdzić-chodzi na
          pewno o olej-tłuszcz palmowy.U nas można go kupić pod nazwą Planta,a kiedyś
          można było przez pewien czas dostać pod nazwą olej palmowy po prostu ale chyba
          szwedzkiej produkcji.Masz rację że frytki są chrupkie jak są na tym tłuszczu
          smażone ale zdrowszy jest olej roślinny(palmowy ma w sobie wysoką zawartość
          szkodliwych kwasów tłuszczowych) i jak dla mnie to ma lepszy zapach.A w
          Mc'Donaldsie mają pewnie fryturę specjalną jedyną w swoim rodzaju z nalepką
          Mc'Donald's na opakowaniu;)
          POZDR
    • Gość: stasera Re: Frytki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.09.03, 13:16
      Nie jestem pracownica McDonalds i nie powiem jakiego tluszczu uzywaja w tym
      fast-food-dzie.
      Pracowalam w wielu restauracjach a aktualnie w resteuracji jednego z hoteli.
      Do smazenia w glebokim tluszczu,nadaja sie tluszcze o wysokiej temperaturze
      rozkladu . Wiekszosc restauracji uzywa frytury (jest to mieszanina loju
      wolowego-60%,smalcu-10%,i oleju rzepakowego-30%.
      Do smazenia frytek stosuje sie takze tluszcze kuchenne , ktore konsystencja i
      wlasciwosciami przypominaja smalec wieprzowy.Takimi tluszczami sa ceres i oma.
      Gdzie mozna kupic w/w tluszcze, nie wiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka