Gość: sabrossa IP: *.gprs.plus.pl 25.08.08, 12:37 do krótkiego smażenia (jeśli tak, jak cienko rozbić kotlety, jak długo smażyć), czy tylko do dłuższego duszenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ania_m Re: antrykot bez kości - czy nadaje się IP: *.pools.arcor-ip.net 25.08.08, 13:47 jesli polski ZDECYDOWANIW NIE. w polsce innaczej rozbiera sie mieso i atrykot nie ma nic wspolnego z entrecote, ktory do takowego smazenia wrecz swietnie sie nadaje. wiem z autopsji, bo sama przerabialam polskie rosbefy i antrykoty ze skutkiem oplakanym. polski bedzie zelowka, uzyj jako mieso "rosolowe". Odpowiedz Link Zgłoś
em_es Re: antrykot bez kości - czy nadaje się 25.08.08, 14:02 świetnie się nadaje na bitki czy śląską roladę, do krótkiego smażenia nie bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: antrykot bez kości - czy nadaje się 25.08.08, 16:32 tu chyba powinnam dodac od siebie, ze w moich eksperymentach antrykotu ani rosbefu nie rozbijalam, a potraktowalam jakbym chciala upiec steaka medium rare. w obu przypadkach wyszla podeszwa okrutna, ktora zachwycila labradora sasiadow zza plotu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x imho steków nie pieczemy lecz smażymy chyba, IP: *.hsi.ish.de 25.08.08, 17:28 że wbrew zapewnieniom wsunęłaś po obsmażeniu do piekarnika. Przy wadze ok. 0,5 kg i 4 cm grubości jest to wskazane. Antrykot (entrecote) jak sama nazwa wskazuje jest bez kości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sabrossa właśnie, obawiałam się tego, że ze smażenia IP: *.gprs.plus.pl 26.08.08, 09:53 nici. Pozostaje mi więc zrobić bitki wołowe, poduszę ;) z 1,5 h i powinno być ok. Bardzo dziękuję za pomoc i rady! Odpowiedz Link Zgłoś