afrozyna 05.09.08, 22:31 upieczone lub inne wariacje na ten temat np. szynka w ciescie francuskim... albo innym. Podsuniecie mi jakies pomysły? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vandikia Re: Mięso owinięte w ciasto i 05.09.08, 22:46 tortilla z kurczakiem albo z wieprzowinką :) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Mięso owinięte w ciasto i 05.09.08, 22:54 Na galerii swiecil triumfy kurczak 'mumia' w ciecie francuskim. Wszyscy bardzo chwalili. Odpowiedz Link Zgłoś
pani.serwusowa Re: Mięso owinięte w ciasto i 05.09.08, 23:10 Popularna w Anglii wołowina Wellington, czyli polędwica wołowa najpierw obsmażona, a pote zawinięta w ciasto i zapieczona. Może to być ciasto francuskie, choć widziałam też w kruchym. Spotkałam też wersję z obkładaniem wołowiny przed zawinięciem podduszonymi grzybami lub pasztetem z wątróbek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h Beef Wellington - filmik instruktażowy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 18:36 pl.youtube.com/watch?v=SHQNV_5wozg Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Beef Wellington - filmik instruktażowy :-) 07.09.08, 21:18 Fajny :-) A ja sobie właśnie z rozpaczą uświadomiłam, że mój chłop nie lubi mięs w ciastach ani na ciastach, wyjąwszy pizzę. Będę musiała wypróbować potrawę, jak się jacyś goście obiadowi pojawią :-( Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Beef Wellington - filmik instruktażowy :-) 08.09.08, 01:07 Zrob w ciescie i jemu podaj kawalek z ciasta wydlubany. To ma ten plus, ze ciasto z jego porcji bedziesz mogla zjesc ty :) Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Beef Wellington - filmik instruktażowy :-) 08.09.08, 13:37 To jest przeciez calkiem nieglupi a jakze prosty pomysl :-) Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Mięso owinięte w ciasto i 06.09.08, 17:10 A marynuje się ją w czymś uprzednio? Albo do pieczenia jakimiś specyficznymi przyprawami/ziołami obkłada? Czy po prostu na żywca - tylko sól, ewentualnie pasztet lub grzyby? Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Mięso owinięte w ciasto i 06.09.08, 17:12 Taki przepis znalazłam: www.bbc.co.uk/food/recipes/database/beefwellington_74657.shtml Brzmi fantastycznie, muszę spróbować to zrobić :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pani.serwusowa Re: Mięso owinięte w ciasto i 08.09.08, 14:30 Sorry, Eeelu, dopiero teraz zajrzalam do watku. Ja nie marynowalam, jeno solilam i pieprzylam, smarowalam olejem przed obsmazaniem. Przepis, ktory podalas wyglada rzeczywiscie smakowicie. Moj luby natomiast uwielbia miesa w ciastach, a ja nie jestem wielka fanka tych 'wypiekow'. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: Mięso owinięte w ciasto i IP: *.pools.arcor-ip.net 08.09.08, 18:20 moj boze, poledwica wellington byla w latach 80tych standardem kazdej polskiej lepszej knajpy, w szczegolnosci w hotelach orbisowskich. bardzo lubilam to danie jako dziecko, przepis znazlam dawno, niestety jakos jeszcze sie do niego nie zabralam, ale chyba pomalu trzeba poplynac na fali retro-wspomnien :) Odpowiedz Link Zgłoś
dispell [...] 06.09.08, 15:52 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re:Pasozyt. Ale cóż...każda ma to co ma.Przepis: 07.09.08, 12:17 Nie mieści się, Bene, zgadzam się. Ale muszę przyznać, że rozumiem pewien aspekt tolerowania takich zachowań: otóż od czasu do czsu trafia się, że ogólnie niepożądane słowa i zachowania trafią w kogoś, komu sami chętnie byśmy podobnie przygadali, gdybyśmy tylko potrafili sobie na to pozwolić. W takich sytuacjach odczuwa się taką podszytą złośliwością przyjemność, i łatwiej jest przejść nad złym zachowaniem danego forumowicza do porządku dziennego. Ja osobiście muszę przyznać, że podobało mi się, jak Banita rozprawiał się z tym kwiecistoustym amatorem kuchni kaszubskiej ;-) Chociaż sama bym nie śmiała sobie pozwolić na to, aby tak po kimś pojechać. Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re:Pasozyt. Ale cóż...każda ma to co ma.Przepis: 07.09.08, 12:33 eeela napisała: > osobiście muszę przyznać, że podobało mi się, jak Banita rozprawiał > się z tym kwiecistoustym amatorem kuchni kaszubskiej ;-) Chociaż > sama bym nie śmiała sobie pozwolić na to, aby tak po kimś pojechać. Eeelu, ten "kwiecistousty" trochę przynudzał i często nie miał racji, ale zawsze wypowiadał się kulturalnie i imho nie było powodu, żeby się z nim "rozprawiać". Jeśli osobiście uważam, że kogoś trzeba sprowadzić na ziemię, mogę zrobić to sama, a już na pewno nie życzę sobie, żeby wyręczał mnie ktoś taki jak pan B. Z Dispellem vel Banitą użeramy się na FK już ze trzy lata. Niestety należy do typów, którzy wyrzuceni drzwiami, wrócą oknem. Pozostaje klikanie na kosz. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re:Pasozyt. Ale cóż...każda ma to co ma.Przepis: 07.09.08, 12:44 > Eeelu, ten "kwiecistousty" trochę przynudzał i często nie miał racji, > ale zawsze wypowiadał się kulturalnie i imho nie było powodu, > żeby się z nim "rozprawiać". Jeśli osobiście uważam, że kogoś trzeba sprowadzić > na ziemię, mogę zrobić to sama, Ja nie zamierzam się spierać z zasadnością tego, co piszesz. Obnażam jedynie ciemną stronę swojego charakteru ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re:Pasozyt. Ale cóż...każda ma to co ma.Przepis: 07.09.08, 13:51 Ja akurat tej ciemnej strony, ani w realu ani tutaj nie mam. Jesli mi sie cos nie podoba, to zawijam rekawki i mowie to mniej lub bardziej wprost. Imho banita aka dispell na forum rozladowuje tlumiona w realu zlosc, ktora w tak chamskiej formie boi sie z siebie wyrzucic tam, bo czekalyby go za to konsekwencje. Maly tchorz i frustrat, ktory forum (o kuchni!) traktuje jak swoj emocjonalny sciek. _Naprawde_ nie moge zrozumiec, w jaki sposob obecnosc tego amatora skanowanych ksiazek ubarwia to miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Pogratulować światopoglądu 07.09.08, 19:20 Czy ja wiem, czy w tym coś aż tak strasznie nagannego? Jeśli ktoś nie odpowiada ci pod względem swojego zachowania, to po prostu nie angażujesz się w pogawędki z nim, i tyle. Ty też skanujesz cały internet w poszukiwaniu uciśnionych, którzy są bez powodu atakowani? Mnie tam nikt nie bronił, jak się zcięłam z Banitą, gdy natknęłam się na niego po raz pierwszy, i żyję :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Pogratulować światopoglądu 07.09.08, 19:38 eeela napisała: > Czy ja wiem, czy w tym coś aż tak strasznie nagannego? Jeśli ktoś nie odpowiada > ci pod względem swojego zachowania, to po prostu nie angażujesz się w pogawędki > z nim, i tyle. Ty też skanujesz cały internet w poszukiwaniu uciśnionych, którz > y > są bez powodu atakowani? Eeela, chodzi raczej o inna sytuacje. Np taka, kiedy ktos w towarzystwie opowiada dowcip o Zydach, z wyraznymi aluzjami do jednego z uczestnikow dyskusji, ktory jest Zydem. Albo o kims przesadnie chudym, czy z widoczna nadwaga albo o kims z wielkim nosem itd. Przeciez w takiej sytuacji chyba bys zareagowala? Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Pogratulować światopoglądu 07.09.08, 19:51 Szczerze mówiąc - nie wiem. Zależy od wielu czyników - towarzystwa, w jakim się przebywa, stopnia agresywności w wypowiedzi, etc. Kiedy na przykład odwiedzam swoją dalszą rodzinę, której poglądy i zachowanie często mi nie odpowiadają, wolę trzymać język za zębami, niż wdawać się w brzydkie dyskusje, które nie wiadomo jak się mogą skończyć. Kiedy ktoś rzuca niestosownymi tekstami w pracy, też jakoś nie czuję się skłonna wtrącać. Trzy miesiące zajęło mi zebranie się w sobie i powiedzenie koledze w pracy, że nie życzę sobie, aby przy mnie mówił o innej koleżance z biura per 'moron', bo wzdrygało mnie na myśl o ewentualnym konflikcie, na który nie miałam ochoty (po trzech miesiącach nie wyrobiłam, bo czułam się jakby wciągnięta w nazywanie jej tak, chociaż tego nie robiłam). Nie lubię angażować się w nieeleganckie pyskówki, dlatego też nie zwykłam spieszyć z pomocą ludziom na forach, którzy są ofiarami słownej agresji - chyba że poza pustymi wyzwiskami stoją jakieś konkretne zarzuty, do których można się ustosunkować. W przypadku wypowiedzi Banity o konkretnych zarzutach mowy być nie może, i uważam, że najlepszą reakcją wszystkich, i tych, do których są one skierowane, i obserwatorów, byłoby po prostu pomijać je kompletnym milczeniem. W końcu autorowi zaczepnych słów właśnie o to chodzi, żeby wywołać reakcję. Nie lepiej nie dawać mu tej satysfakcji? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Pogratulować światopoglądu 07.09.08, 21:41 To oczywiscie jest temat na kompletnie inne forum, ale niestety mocno z powodu b. aktualny tutaj. Sa cztery rodzaje dzialania: agresywne, ulegle, manipulanckie i asertywne. O ile niewielu ludzi ma problem z odroznieniem drugiego i trzeciego, wielu myli te pierwszy z drugim. Mozna krytykowac czyjes zachowanie czy sie jemu sprzeciwiac, ale (pomijajac pewne ekstremalne sytuacje) tylko wtedy sie to zrobi prawidlowo, jesli zrobi sie to asertywnie. Wobec takich obrzydliwych zachowan, jakie b. tu propaguje nie zamierzam byc obojetna. Gdyby wszyscy, ktorzy jego chamstwa nie znosza, sie zaczeli stawiac za kazdym razem, koles dawno by zostal wykopany i mial zablokowane ip, a w kazdym razie polozylby uszy po sobie i ograniczylby sie tylko do tego, co umie - tzn kopiowania i wklejania informacji z netu i przesylania skanowanych ksiazek. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Pogratulować światopoglądu 07.09.08, 22:51 Bene droga, Przede wszystkim (czuję się zobowiązana w tym punkcie dyskusji to podkreślić), nie pochwalam zachowań Banity w stosunku do Ciebie, ponieważ jesteś kulturalną forumowiczką, z którą da się normalnie rozmawiać, która jest często pomocna i nie za bardzo rozumiem, dlaczego Banita uwziął się na niektóre osoby (tak jak na Ciebie), a na inne nie - nie rozumiem zasad klasyfikowania, na kogo uznaje za stosowne naskakiwać, a na kogo nie. Przyczyny te są mi zresztą dość obojętne. Jak już niejednokrotnie wspominałam, rozmawiam z każdym, kiedy ich wypowiedzi stwarzają możliwości kulturalnej rozmowy - wyłączam się dopiero wtedy, kiedy taka możliwość zanika, i wszystko mi jedno, czy jest to rozmowa z forumowiczem, który mnie lub kogoś kiedyś zwymyślał, czy mi czy komuś się podlizywał. Mam oczywiście swoich forumowych przyjaciół, których traktuję nieco inaczej, ale ich jest mała garstka. Z tym: Gdyby wszyscy, ktorzy > jego chamstwa nie znosza, sie zaczeli stawiac za kazdym razem, > koles dawno by zostal wykopany i mial zablokowane ip, a w kazdym > razie polozylby uszy po sobie i ograniczylby sie tylko do tego, co > umie - tzn kopiowania i wklejania informacji z netu i przesylania > skanowanych ksiazek. ja się po prostu nie zgadzam. Forumuję od lat sześciu w miarę intensywnie, swoje doświadczenie mam i wiem, że 'zbiorowe stawianie się za każdym razem' do niczego nie prowadzi. Jedyne, co może doprowadzić do wygaszenia aktywności pachnącej trollizmem, to IGNOROWANIE jej. To jedyne, co w swojej forumowej historii zaobserwowałam, że odnosi jakikolwiek skutek. 'Zbiorowe stawianie się' może poskutkować na zamkniętym forum prywatnym, na których użytkownicy sami są sobie panami i nie wpuszczają nieznanych sobie nicków. Porównania z głoszeniem rasistowskich treści są moim zdaniem nie na miejscu. Zachowanie Banity można raczej porównać do zachowania przeciętnego brytyjskiego młodzieńca, który przez cały tydzień z przyklejonym uśmiechem życzy wszystkim dobrego dnia, narzeka ze wszystkimi na deszcz i z angielskim dystansem wcina w kącie samotne eggs & bacon, a w piątek wieczorem nawala się do nieprzytomności, po czym drze mordę na całą ulicę i rzyga w krzaki. Nikt za tym jego zachowaniem specjalnie nie przepada, ale wszyscy rozumieją, że wiele się nie da zrobić. Co najwyżej desygnowane do tego służby mogą podejść i delikatnie zsugerować, że młodzieniec powinien udać się do domu, ewentualnie do tego domu go podwieźć. Ale nikt go za to nie zamknie za kratki, nie wywali z sąsiedztwa ani z pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Pogratulować światopoglądu 08.09.08, 00:20 Krotko, bo sie sciemnia :) Otoz ignorowanie b nie pomoze, poniewaz zawsze znajdzie sie on w sytuacji, w ktorej na forum wchodzi ktos nowy i wtedy b wypelza spod swojego kamienia i zyczliwie, po swojemu, wymyslajac mu od durni i debili, go przywita. A imo stawianie sie ma sens, po po kazdej wiekszej awanturze na forum pt 'b to cham i prostak', b przez jakis czas grzecznie trzyma raczki na kolderce. Stad wnioskuje, ze to tchorz, ktorego wystarczy solidarnie wytupac i po klopocie. Moze chociaz sprobujmy zanim pogrzebiemy ten pomysl, co? Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Pogratulować światopoglądu 08.09.08, 00:38 Kiedy właśnie o to chodzi (jak niżej doskonale wyjaśniła Afrozyna), że ja bym źle się czuła, kierując przeciwko Banicie jakieś bezpośrednie sankcje w momencie, kiedy on się do mnie grzecznie zwraca. I że - przykro mi - bardziej niż solidarność forumowa interesuje mnie mój własny komfort psychiczny powodowany tym, że nie obniżam swoich osobistych standardów. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Pogratulować światopoglądu 08.09.08, 01:06 Wiec wychodzi na to - co wyjasnila Afrozyna - ze mozna tu obrazac, przeklinac i insynuowac niestworzone rzeczy pod warunkiem, ze robi sie to innym :( Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Pogratulować światopoglądu 08.09.08, 01:19 Hmmm, no ja w realu też nie wtrącam się do każdej ulicznej scysji w obronie kogoś, kto jest obiektem nieparlamentarnych wyzwisk. Reagować stanowczo jest sens wówczas, gdy widzi się o wiele poważniejsze złamanie obyczajów, albo wręcz prawa - kiedy ktoś kogoś uderzy albo wymachuje ciężkim przedmiotem. Możemy się oczywiście długo jeszcze spierać, czy lepiej jest w tramwaju wstać i zacząć pouczać młodzieńca wymyślającego sąsiadce od k..w, czy pozostać siedząc, czy też po prostu wysiąść z tramwaju. Ja osobiście nie lubię narażać się na wejście w oko cyklonu pustych pyskówek, więc tramwajowy incydent będę ignorować, chyba że zaczną się rękoczyny - wtedy mogę z czystym sumieniem zadzwonić po policję ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Pogratulować światopoglądu 08.09.08, 01:39 Na ulicy to sa rozni ludzie w roznych okolicznosciach, byc moze i tacy, ktorzy lubia sobie porzucac miechem. Natomiast nie przypuszczam, zeby wielbiciele scieku wchodzili na forum kuchnia, a na pewno nie zjawiaja sie tutaj (jesli jednak) w celu bycia zbluzganymi. To jest ta roznica - forum jest tematyczne, ulica jednak nie calkiem. Nawiasem mowiac, jest na usenecie forum pt bluzgi i mysle, ze banita moglby niektorym wymiotujacym tam frustratom buciki czyscic. Wiec dlaczego robi to tu, nie jestem w stanie pojac - moze sie biedak wystraszyl konkurencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Pogratulować światopoglądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 07:58 Zaiste ciekawa dyskusja. Ciekawa z socjologicznego punktu widzenia.Obrończynie degenerata tworzą łamańce myślowe ala ziobrotoki, by udowodnic,że czują się dobrze w tak toksycznym środowisku. Takie muchy plujki i żuczki gnojarki.Im ten smród nie wadzi,ba, one wręcz go żądają i poszukują.Ich to nie obchodzi jak degenerat wpycha marchewke do d. forumowicza,czy obrzuca błotem i fekaliami starą kobietę. To taki gatunek ludzi,który co najwyżej obetrze pysk i bedzie szczęśliwy,że to nie na niego padło. Wolałabym obracać się w środowisku ludzi normalnych,kulturalnych,a nie tych co po kryjomu pluja do kawy adwersarza robiąc dobrą minę w jego towarzystwie.Takie stanowisko jak eeeli czy afrozyny określa się mianem znieczulicy społecznej,a stopniowanie wytworów degeneracji narzucane przez afrozynę to logika przedszkolaka. W imię jakich racji mamy godzic sie na współżycie z wytwórcą fekalii tylko dlatego,że niektórym one pachną.Większość z nas wychowana jest w innym kręgu wartości ,a mimo to, poprzez tego typu obronę godzi sie na to, by kopernikowskie prawo o wypieraniu dobrych pieniędzy przez złamane szelągi było wiecznie żywe. To klasycznepolskie piekiełko-wciągniemy wszystkich do kotła ze smołą z życzeniem,by wszystkim krowy wyzdychały. Szczęściem,że jest tu troche osób,które nazywają rzeczy po imieniu i nie stwarza im problemu wypowiedzenie słów-"król" jest nagi,nie tylko nagi,ale i niewychowany,wulgarny,obsceniczny,sfrustrowany,z odchyłami dewiacyjnymi,ze znikoma wiedzą,zwykły naciągacz,plagiator,tandeciarz,wciskacz kitu , bufon i zarozumialec. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Pogratulować światopoglądu 08.09.08, 11:04 Zaiste to wlasnie mialam na mysli, mowiac o eskalacji wulgarnosci i agresji. Wystarczy spojrzec na powyzszy post i juz wiadomo, o co mi chodzilo. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Pogratulować światopoglądu 08.09.08, 11:16 Bardzo mi przykro, ze obecnosc b na tym forum powoduje eskalacje wulgarnosci i chamstwa. Mam wrazenie, anonimie (fuj, nie laska wystepowac z otwarta przylbica? Nawet b na to stac), ze walczac z b stales sie dokladnie taki sam, jak on. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Pogratulować światopoglądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 11:43 będzie ci lżej jak napiszę kowalski?.To nie ma najmniejszego znaczenia.Ja nie zmieniam się co kilka minut w ba_nite,dispella czy kizię36. Mnie nie jest potrzebne by degenerat wypisywał do mnie listy,by pisał-ja wiem kto ty jesteś,mój sąsiad cię zna,albo własnie się zdemaskowałaś(do Baby Jagi). Ja nie eskaluję wulgarności,ja nazywam rzeczy po imieniu. Nie znam okreslenia dla ludzi akceptujacych wyczyny frustrata w imię ich świetego spokoju. Nie mysle godzić się na to,że koło mnie stoi były oficer Marynarki Wojennej i pozdrawia moja matke maciorę. Wcale mnie równiez nie bawią jego okreslenia dotyczące twojego miesiączkowania.Po to ludzie wymyslili prawo i normy moralne by je przestrzegac. Wymyślono również sądy i policję , które wcale nie bawią się w białych rekawiczkach,albo zasłaniają się znieczulicą czy jej objawami.Nie pojmuję ludzi,których permanentnie drażni pisownia starszej pani z Niemiec czy natychmiast reagują jak ktoś napisze "z kąd",a nie są w stanie zareagować na wyczyny chama,albo chowają głowę w piasek.I to tylko dlatego,że ten cham ich nie ruszył. Niech się czepia cudzych miesiączek,niech brumbakowi pcha w tyłek marchewki,niech nazywa waszych rodziców maciorami,byle by to nie był wasz tyłek, wasze matki czy wasze miesiączki. To nie jest rozwiązanie by nadstawiać drugi policzek. To nie sprawdziło się i nigdy nie sprawdzi się. Po to ludzie wymyślili broń,wojny,więzienia ,kodeksy i tablice Mojżeszowe. Jeśli uważasz,że represje karne, wieczne potepienie,odwet wojenny są nieuzasadnione to twoja sprawa.Ale nie mów,ze stałem sie taki sam jak on tylko dlatego,że nazwałem dwie forumowiczki po imieniu. One uczciwie na to zapracowały.Mnie nie wadzi to,ze sie wymądrzają,że piszą z błędami,że pija białe do czerwonego czy odwrotnie. Nie zaczepiam ich bezinteresownie,nie obrzucam ich wyzwiskami gdy maja wiekszą wiedzę ode mnie,nie wysyłam ich do psychiatry jak zapytaja o pestki w sliwce,nie gnoje ich na każdym kroku gdy tylko jako nowe pojawią się na forum i imponują innym wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i Re: Pogratulować światopoglądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 11:57 nie bądź smieszna. Co ty wypisujesz? Banite stać jedynie na to by starannie zacierac ślady pozwalajace go (jak on to nazywa) namierzyć. Siedzi cichutko i nie podskakuje. Pisali,że to damski bokser. Pisali,ze napuszcza na adwersarzy Marka Sienkiewicza,ba, on sam to napisał. Poczytaj wpisy z Allegro jak straszył ludzi,że on jest mundurowym.Przeciez to on jako kizia36 krzyczy,ze banite skrzywdzono. Niech się wydrze,ze ma racją, a nie robi z siebie pajaca. Niech udowodni to,że ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Pogratulować światopoglądu 08.09.08, 12:43 Przeciez to wszystko jest zenujace. Ty wyciagasz i kolekcjonujesz jakies plotki, twoj poprzednik wyzej zionie nienawiscia. To naprawde jest dno i piec metrow mulu. Mam w nosie kto ma racje, bo mi nie o racje chodzi, ale o to, zeby ten facet zaczal sie dozywotnio podczas swojego tutaj pobytu grzecznie zachowywac. Wlasciwie chodzi mi o to, zeby norma dobrego wychowania obowiazywala tutaj wszystkich - bez wyjatkow dla banity jako 'ubarwiacza' albo dla ciebie i x, bo 'walczycie o racje z banita'. A takie przepychanki anonimow, jak twoje i x, to sa dobre do przedszkola. eot. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Pogratulować światopoglądu 08.09.08, 13:33 Widzisz, Bene, i tak jak w przypadku Banity, tak i w tym ja radzilabym Ci - odpusc sobie :-) Dyskutowanie z agresywnie nastawionymi ludzmi moim zdaniem nie ma najmniejszego sensu. Ani nic im sie nie wytlumaczy, ani tez oni nie zamierzaja nawet probowac nic rozumiec. Furia zaweza horyzonty, ogranicza, czyni niemozliwym efektywne porozumienie albo nawet efektywne zakomunikowanie czegos. Dlatego wlasnie osobiscie uwazam, ze najlepsza metoda na wszelka agresje i wszelkie chamstwo jest - wylaczyc sie. Agresor traci rozped, nie napotykajac przeszkody, a ty nie musisz trwonic na darmo slow, ktore do niego i tak nie docieraja. Twoje argumenty na rzecz reagowania 'spolecznym oburzeniem' i okazywaniem braku akceptacji jak najbardziej rozumiem, ale mowiac szczerze, nigdy nie zaobserwowalam jakiejs specjalnej skutecznosci takich reakcji. Wezmy na przyklad spoleczenstwo brytyjskie. Tam wszelkie wykroczenia typu przez nas omawianego zazwyczaj spotykaja sie z malo bolesnymi spolecznymi reperkusjami: w tym podniesionymi brwiami, znaczacymi chrzaknieciami, wymiana znaczacych spojrzen. I jakos jeszcze nie rozpadlo sie w wiory ichnie spoleczenstwo, mimo ze wiekszosc ludzi orpocz wznoszenia brwi i odchrzakiwania, nic innego nie robi, nijak nie reaguje. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Pogratulować światopoglądu 08.09.08, 15:30 Wszystko to racja, ale. Imo niezaleznie od wyniku staran mozna protestowac, jesli sie uzna to za sluszne, choc niekoniecznie skuteczne. Nawet jesli sie to robie dla siebie samej (albo: szczegolnie wtedy, jesli sie to robi dla siebie samej), imho ma to sens. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Pogratulować światopoglądu 08.09.08, 16:19 Ależ ja to rozumiem! Większość naszych zachowan wypływa z naszego systemu wartości. Jedni w takich sytuacjach wolą się alienować i nie brudzić sobie rąk, inni odczuwają społeczną misję naprawiania świata. Nie dyskutuję nad tym, która postawa jest lepsza i bardziej wartościowa moralnie (zwłaszcza że prawdopodobnie bardziej wartościowa moralnie jest twoja pozycja, nie moja), tylko która jest bardziej efektywna. I mówię o tej efektywności tylko i wyłącznie w odniesieniu do tej konkretnej sytuacji, którą omawiamy, bo w innych mogłoby być zupełnie odwrotnie, nie przeczę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i Re: Pogratulować światopoglądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 16:30 la donna mobile... Najśmieszniejsze jest to,że nawciskałaś mi ile wlezie,poniekąd słusznie,a to jest moja jedyna z tego korzyść,jeśli można to nazwać korzyścią.Wątpliwy "bohater " tego serialu odcinkowego nigdy mnie osobiście nie zaczepił i nie dotknął.Ot,taki społecznik ze mnie.A może raczej obserwator ludzkich zachowań,reakcji.Generalnie powinienem przwrócić kartkę i wejść na inną stronę,ale ciekawi mnie to, co stanowi otoczkę tego forum . I to nie tylko z udziałem uczstników,ale i moderatorów,ludzi zarządzających forum.Trwa to juz jakiś czas i sporo wiem.Siłą rzeczy mam też wiedzę, o której piszesz ,że jest przejawem wynaturzenia.Może to i wynaturzenie,ale bardzo ciekawe,czasami znacznie ciekawsze niż przepisy,dyskusje merytoryczne.Nie doszukuj sie w tym Bóg wie czego-ta wiedza pochodzi wyłącznie od was,a pożytkuję ją wyłącznie tak, jak to zaobserwowałaś w tej dyskusji.Nikogo nigdy nie napadam ani słowem ani uczynkiem,ale mam swój zbiór norm,którego naruszanie budzi mój sprzeciw. No i wtedy wychodzi to,co Ci się nie podoba.Gdy wczytasz sie w niektóre teksty zobaczysz,że jest nas więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Pogratulować światopoglądu 08.09.08, 16:41 Trwa to juz jakiś czas i sporo wiem.Siłą rzeczy mam też wiedzę, o które > j > piszesz ,że jest przejawem wynaturzenia.Może to i wynaturzenie,ale bardzo > ciekawe,czasami znacznie ciekawsze niż przepisy,dyskusje merytoryczne.Nie > doszukuj sie w tym Bóg wie czego-ta wiedza pochodzi wyłącznie od was Mój Boże, zabrzmiało to tak, jakbyś miał na każdego kartotekę z notatkami uzupełnianymi regularnie od kilku lat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i Re: Pogratulować światopoglądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 16:57 naczytasz się Ludluma i Sołżenicyna i tylko jedno ci w głowie.Jest jeszcze wiele dziedzin nauki o człowieku,społeczeństwie, zachowaniach,zachowaniach w grupie ,o syndromach i takie tam. Kartoteki do tego niepotrzebne by stwierdzić kto robi na tym forum za pawia,kto się puszy,kto co wie,kto oszukuje i kto daje się oszukiwać,często z rozdziawionymi ustami.Poobserwuj,to zobaczysz jak jesteś manipulowana-nawet przez ba_nitę i jego zestaw nicków wytłuszczonych czy nie wytłuszczonych. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Pogratulować światopoglądu 08.09.08, 17:01 Zapewne się ze mną nie zgodzisz, ale mimo wszystko zapewniam cię - nie jestem manipulowana przez Banitę :-) A żadne badanie zachowań i syndromów nie tłumaczy szczegółowego rejestrowania profesji, miejsc zamieszkania i sytuacji rodzinnych poszczególnych forumowiczów :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i Re: Pogratulować światopoglądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 17:25 no wychodzi na to,ze masz bujniejszą wyobrażnię niż przypuszczałem. Po cholerę mi to. Co ci przychodzi do głowy ? Co za bzdury wygadujesz o jakimś rejestrowaniu profesji,miejsc zamieszkania.Popatrz ile o sobie napisałaś w swoim blogu.Przecież to ty pisałaś i rozpowszechniasz adres do niego w każdym poście.Masz pretensje o to,że to ktoś czyta i wyrabia sobie o tobie zdanie?Internet aż roi sie od takich informacji.Każdy tekst mozna czytać wprost,ale i między wierszami. Masz pretensje o to,że mam takie umiejętności?Każdy z was nie poprzestaje na zasmażce,papryczce czy lukrze.Nawet ta dyskusja ileż daje informacji o człowieku.Zastanów się nad pierwszym wpisem w tej dyskusji,który dotknął cię do żywego.To ,że siedzisz teraz po drugiej stronie jest tego żywym dowodem.Co więcej,smiem przypuszczać,że sprawy kulinarne są dla ciebie drugorzędne i nie dla nich tu siedzisz. To jest normalne,tak jak dla mnie jest normalne obserwowania waszego znęcania się nad kobieta kaleczącą język.Znęcania się,to dobre słowo i podejrzewam,że ty też tak czujesz.Co tam,mysl co chcesz,ale nie wkładaj w moje usta słów niewypowiedzianych. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Pogratulować światopoglądu 08.09.08, 17:48 Ależ mnie nie przyszło do głowy, żeby oskarżać cię o to, że śledzisz właśnie mnie! Ja się ani na jotę nie kryję, jak ktoś bardzo chce, to znajdzie bez trudu moją profesję, miejsce zamieszkania, imię, nazwisko i narodowość partnera. Nie o mnie jednak pisałeś, tylko o Banicie, a ja jakoś nie zauważyłam, żeby się on jakoś szczególnie obnosił ze swoją realną tożsamością. Zresztą mało kto robi i ja akurat jestem pod tym względem odważnym vel lekkomyślnym wyjątkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Pogratulować światopoglądu 08.09.08, 17:53 P.S. W jednym jednak przyznam ci rację, że niesłusznie angazowałam się w dyskusje nad kobietą zniekształcającą język. Nie to, żebym była całkowicie przeciwko wspieraniu poprawnej polszczyzny w internecie, ale w przypadku tej forumowiczki mamy do czynienia albo z rzeczywistym problemem w posługiwaniu się językiem, albo z zaplanowaną kreacją - a obydwa te czynniki uważam za usprawiedliwiające pozorną niedbałość o czytelnika. Nie mam zamiaru więcej odnosić się do języka omawianej forumowiczki. Niemniej wciąż stoję na stanowisku, że najsłuszniej byłoby uczynić to samo w stosunku do niekulturalnych zachowań na forum - po prostu nie odnosić się. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Pogratulować światopoglądu 08.09.08, 18:08 eeela napisała: > P.S. > > W jednym jednak przyznam ci rację, że niesłusznie angazowałam się w dyskusje na > d > kobietą zniekształcającą język. Nie to, żebym była całkowicie przeciwko > wspieraniu poprawnej polszczyzny w internecie, ale w przypadku tej forumowiczki > mamy do czynienia albo z rzeczywistym problemem w posługiwaniu się językiem, > albo z zaplanowaną kreacją - a obydwa te czynniki uważam za usprawiedliwiające > pozorną niedbałość o czytelnika. Nie mam zamiaru więcej odnosić się do języka > omawianej forumowiczki. > > Niemniej wciąż stoję na stanowisku, że najsłuszniej byłoby uczynić to samo w > stosunku do niekulturalnych zachowań na forum - po prostu nie odnosić się. > > wspaniala odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i Re: Pogratulować światopoglądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 18:15 11.718 wpisów jako ba_nita,1508 wpisów jako dispell,13 wpisów jako kizia36-przecież to dłuższe niż jakikolwiek blog. A ile w tym informacji pozakulinarnych.Mam je opuszczać skoro sam je podaje?Jak wrzucisz hasło dispell to ci wyskakuje Allegro-nie przeczytasz?Tu nic nie potrzeba daleko szukać. Ten facet paple jak najgłupsza papuga. Nawet te jego wtrącenia z Leca świadczą o nim samym,o jego pogardzie dla wszystkich wkoło.I ty zrodziło się pytanie-dlaczego? Najpierw patrzyłem na jego wpisy kulinarne,ale szybko stwierdziłem,że to szarlatan i plagiator.Potem bardziej interesujący okazał sie jego stosunek do was. To ciekawe skąd biora sie tacy ludzie.Potem wyszły na forum jego problemy zawodowe-sam o nich paplał. Przy okazji jego udział w konkursie na Onecie,jego reakcje na forum po przegranej.Gdybyś tylko zechciała uważniej przyjrzeć się tej postaci.Przecież z dokładnościa do dnia i godziny można stwierdzić kiedy jest na ciągu tylko czytając jego wpisy,a przecież jest wyjątkowo płodny.Generalnie jest to dla mnie rodzaj magmy,ale nie godzę się na to co wyłazi z niego co kilka dni. Zauważ,ze nasze protesty nie zaczynają się po każdym wpisie ba_nity .Reagujemy wówczas, gdy wyłazi z niego zwykłe chamidło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i Re: Pogratulować światopoglądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 18:23 la donna mobile-wpis odnosił sie do postu bene_gesserit,ale okazał sie uniwersalny.Dzięki i za to. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Pogratulować światopoglądu 08.09.08, 18:25 Gdybyś tylko > zechciała uważniej przyjrzeć się tej postaci.Przecież z dokładnościa do dni > a > i godziny można stwierdzić kiedy jest na ciągu tylko czytając jego wpisy Na jakiej podstawie sądzisz, że forumowicz, który obrzuca wielu ludzi wokół pustymi inwektywami, miałby mnie interesować tak bardzo, żebym go aż musiała wrzucać w wyszukiwarkę? Przypominasz mi pewną osobę, która po czterech latach od zerwania ze mną kontaktów wciąż regularnie wrzuca mnie w wyszukiwarkę w celu robienia sobie ze mnie żartów. Już się przyzwyczaiłam tak dalece, że czułabym się zaniepokojona, gdyby przestał to robić (tragiczny wypadek, czy co?) :-D Łażenie za poszczególnymi ludźmi po necie i kolekcjonowanie informacji o nich po to, by potem w walce z nimi wyciągać różne informacje na forum publicznym, jest moim zdaniem co najmniej bardzo nieeleganckie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i Re: Pogratulować światopoglądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 18:28 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i Re: Pogratulować światopoglądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 18:43 znowu nadinterpretujesz.Napisałem wyrażnie-to dla mnie rodzaj magmy. Ale ja nie jestem sam. Jak uwaznie poczytasz dojdziesz do wniosku,że na tym forum jest masa ludzi,którzy maja taką sama wiedzę.Poczytaj dokładnie.Mnie on interesuje jako okaz,jako zjawisko socjologiczne.Każde z was zadaje sobie pytanie-skąd w ludziach jest tyle bezpodstawnej agresji.Przeciez on nawet nie broni się-on pluje pierwszy.Nie interesowało cię dlaczego?A co do zarzutu,że wiedzę wykorzystujemy- a mamy tworzyć byty nierealne?Zobacz jak szybko reaguje na zbiór SWOICH wypowiedzi. Znikają w mgnieniu oka. Gdy jego posty są rozdrobnione oburzenie ogarnia tylko mały krąg widzów,w tym zainteresowanego(oplutego).W ciągu dnia zbiera się tego dość sporo i tylko stali uczestnicy wiedzą kto jest tym trollem. On jak każdy troll sam przeraża się swoim dziełem i przyczaja się na kilka dni.Ale to jest też taktyka przemyślana. On jest świetnym manipulatorem. Nawet dba o to, by jego wpisy znikały bez jakiegokolwiek śladu.Generalnie to indywiduum nie jest warte naszego czasu.Ani nie ma wiedzy,ani nie jest uczciwy w opiniach,ani nie jest odkrywczy. Jedyne co potrafi to obcinac kupony z czyjejś pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re:Pasozyt. Ale cóż...każda ma to co ma.Przepis: 07.09.08, 19:35 Ja ci po prostu nie wierze. Gdyby ktos znajomy w realu zaczalby tak ci opowiadac o waszych znajomych ('ten debil', 'ta kupa gowna', 'ta gruba dupa') naprawde chcialabys kontynuowac konwersacje i znajomosc? Noi - sama piszesz 'nie traktuje tego [chamstwa banity] osobiscie', bo on akurat w stosunku do ciebie gryzie sie w swoj plugawy jezor. Istotnie, trudno w takim wypadku traktowac to osobiscie, ale naprawde myslisz, ze w takim razie nie ma problemu? Ja nie potrzebuje obrony, bo mam w nosie co jakis rozlazly gbur o mnie mysli i wypisuje, ale jego obecnosc tutaj - jak plesn w lodowce - zniecheca zagladajacych, nowych, ktorzy chama widza pierwszy raz na oczy i nie zdazyli jeszcze go wrzucic w kill file albo zignorowac. Niestety. Wiec warto walczyc z problemami tego pana. W sensie sklonienia go do tego, by je rozwiazywal nie na forum, ale w realu, na jakiejs grupie wsparcia czy cos. Nawet jesli psychicznie go na to nie stac, w koncu to nie nasz problem. Odpowiedz Link Zgłoś
afrozyna Re:ja ci nie wierzę 07.09.08, 20:34 Nie musisz wierzyć, nie musisz słuchać, nie musisz czytać - masz wybór.A ja uważam, że nie powinnam miec ci tego za złe jak myslisz inaczej niż ja, jak sie ze mną nie zgadzasz a nawet żle o mnie myślisz czy mówisz. Jak napisałam, dopóki kazdy z nas ma mozliwosć sie bronić i chronić dopóty powinien sam ten obowiazek wypełniać wobec siebie, a nie wymagać od wszystkich wkoło by myśleli i czuli tak samo jak on w tej chwili i robili dokładnie to samo. To byłoby znacznie gorsze niż przysłuchiwanie sie obrażliwym anegdotom na temat wspomnianych przz ciebie "innych" czyli Żydów, otyłych, chudych itd. To, że ktoś opowiada takie brzydkie rzecy nie jest krzywda czy złem - złem sie staje dopiero wtedy, gdy inni z tego powodu cierpią czy coś tracą. Teraz pytanie gdzie jest ta granica? A źle dla nas wszystkich byłoby ją przekroczyć. Ktoś tu pisze, że sobie sami z panem B. poradza i usuną go z forum bo im sie nie podoba. A ja, przynajmniej teraz nie chcę by go usuwano! Jezeli te osoby mają problem z jego chamstwem to same musza sie bronić ale tak by panu B. sie nie chciało ich zaczepiać a nie tak by pana B. zlikwidować czy ograniczyć no chyba że rzeczywiście zagraża komuś ale takiej sytuacji tu nie ma. od jego przykrych słów nikt nie umrze ani nie zachoruje a zawsze można go zlekcewazyć. jak napisałam, nikt nikogo nie zmusza do czytania postów ba_nity!Można od razu je pominać! Odpowiedz Link Zgłoś
mwookash Co za pokrętna logika??? 07.09.08, 20:49 Rasistowskie napisy na murach też najlepiej zlekceważyć? Przecież nikt nie zmusza do ich czytania ani nikt od tego nie zachoruje? To forum choć wirtualne jest miejscem publicznym i jest coś takiego jak netykieta, która powinna tu obowiązywać nie po to by było nudno tylko po to by było normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: towarzystwo wzajemnej adoracji 07.09.08, 19:56 Ani nie lubię być obsypywana wyzwiskami, ani Banita nie jest moim guru, ani nie należę do niczyjej kamaryli. Miałam z nim spięcie, po czym konflikt rozszedł się po kościach i nie byłam odtąd obiektem ataków, więc sama również nie atakowałam. Niejednokrotnie na forach zdarzało mi się mieć z różnymi ludźmi mniej lub bardziej ostre konflikty, i po ich zakończeniu nigdy nie miałam w zwyczaju rozmyślnie pchać się w następne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re:ja ci nie wierzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 21:39 czekałaś na takie określenie,prawda? Ja ci mogę za kilkanaście minut przytoczyć kilkanaście postów użytych przez to indywiduum w ciągu ostatnich dni. Jeśli uznajesz je za standardy normalnego funkcjonowania w społeczeństwie to gratuluję ci (gruboskórności). Do licha,człowiek(?),który na poczekaniu tworzy takie teksty nie może być inaczej nazwany. Poczytaj sobie posty stanowiące reakcję na chamstwo,wulgarność,bezczelność .To trwa juz ponad trzy lata,a ty to nazywasz rozpętywaniem epidemii. Jeszcze raz powtórzę-uwielbiasz śmierdzieli koło siebie-twój wybór. Jednak ktoś,z jakiegoś powodu wymyślił regulamin,netykietę,normy moralne i zwykłe przyzwoite zachowanie. Nie potrafię inaczej nazwać człowieka(?) który dla czystej swojej przyjemności obrzuca innych wyzwiskami,który tworzy zestawy obscenicznych wulgarnosci,który wyrządza innemu człowiekowi nie tylko przykrość ale i krzywdę.Skunks się broni,ten w kółko atakuje i to bez jakiegokolwiek uzasadnienia-z sadyzmem,wyrachowaniem.Nikt go nie zaczepia,ludzie obchodzą go jak zapowietrzonego więc o czym ty mówisz,o jakich zasadach? Odpowiedz Link Zgłoś
afrozyna Re: i tu się z toba zgadzam 07.09.08, 21:53 i moge tylko poklaskać. Co zrobią inni i jak uwazają to już ich sprawa. Chciałm jeszcze tylko odpowiedzieć osobie, która wspomniała o rasistowskich napisach na murach - jeszcze raz podkreslam, ze PÓKI mamy MOZLIWOŚĆ SAMI się bronić i chronić. Nie widzę tu, jak na razie nadwrażliwych osób z problemami, które trzeba wssprzeć i pomóc wyjść do ludzi. Nie widzę też istot nieasertywnych, upośledzonych umysłowo, dzieci, i nie sadze by tu tafiano w czyjeś bardzo czułe osobiste punkty i przezycia. IMHO napisy na murach i obelżywe, agresywne zachowania biora sie stad, że po pierwsze kompleksy a po drugie, tłumienie negatywneych emocji. Chyba lepsza pyskówka na FK, której nikt nie musi sledzić, niz zamiast tego Holokaust, jak nie Żydów, to gejów, albo czarnych, albo zezowatych albo .. INACZEJ MYŚLĄCYCH I CZUJĄCYCH. Do przemyślenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: oczywiście zgadzam się z eeelą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 08:07 a jakże miałoby byc inaczej-wszak ktos powiedział,że stanowicie towarzystwo wzajemnej adoracji,taką kamarylę gbura i chamidła.Nie musiałaś tego pisac,to przecież widoczne gołym okiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mwookash Zrzuć klapki z oczu 07.09.08, 22:00 dowiedz się ile tu wycięto obraźliwych tekstów banity, który wyzywał tu różne osoby np. od pedałów, używając bardzo obscenicznych opisów i określeń. To że nie sądzisz, że trafia w czyjeś czułe punkty szczerze mówiąc mało mnie interesuje Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Afrozyno, na litość! 07.09.08, 22:24 afrozyna napisała: > drugie, tłumienie negatywneych emocji. Chyba lepsza pyskówka na FK, > której nikt nie musi sledzić, niz zamiast tego Holokaust, jak nie > Żydów, to gejów, albo czarnych, albo zezowatych albo .. INACZEJ MYŚLĄCYCH I CZUJĄCYCH. Forum internetowe nie jest wentylem bezpieczeństwa. Jest katedrą, z której niektórzy głoszą swoje poglądy. Skąd się wziął wspomniany przez Ciebie holocaust oraz wszelkie prześladowania w historii? Czy za zagładę Żydów odpowiadają wyłącznie Hitler et consortes, a za - nie wiem - palenie czarownic i heretyków na stosach wyłącznie Święte Oficjum? Dawniej nie było for internetowych i ludzie wymieniali poglądy w monachijskich piwiarniach albo w szynkach średniowiecznych miast. I to tam, wśród zwykłych ludzi, "porządnych" ludzi rodziły się nazizm czy inkwizycja. Mam tłumaczyć dalej czy wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nobullshit (...) na mejla, nieprawdaż? - to do mnie? nt. IP: *.spray.net.pl 07.09.08, 23:40 Odpowiedz Link Zgłoś
afrozyna Re: Afrozyno, na litość! 07.09.08, 23:19 No własnie skąd to się wzięło? A widziałeś/ czytałeś Czarownice z Salem? Ktoś ze strachu, ze złości, z nienawiści, z niechęci wskaże na kogoś a za nim idzie reszta bo sie boi np. odrzucenia, wyobcowania - w stadzie bezpieczniej, albo jest głupia, albo nie chce, nie potrafi samodzielnie myśleć... mozna podac tysiące powodów. Tak samo jeden sie poczuje dotknięty i obrazony gdy mu sie poda rękę a inny się uśmiechnie. Ktoś zemdleje słyszac słowo "kupa gówna", inny zażada kary smierci dla tego kto to powiedział a ktoś inny, posli sobie, ze ma do czynienia z chamem, albo biedakiem allbo... i po prostu przejdzie obok. Kto, co i kiedy ma o tym decydować, że kogoś odsuwamy, karzemy, zabijamy... Do dznia dzisiejszego nikt nie podał dobrego rozwiązania, próby wprowadzania odgórnie sztywnych norm co jest a co nie jest właściwe, kończyły sie właśnie holocaustem, gilotyną, stalinizmem itd (o holocauscie wspomniałam w odpowiedzi na poprzedni post). Oczywiście muszą być jakies zasady i prawa, bo byśmy sie inaczej pozabijali albo uniemożliwili sobie normalen funkcjonowanie ale te zasady musza dotyczyć pryncypiów, spraw bezwzględnie waznych i sytuacji spornych i sprzecznych interesów a nie czyichś złosliwości. Z tym musimy radzić sobie sami PÓKI MAMY TAKĄ MOŻLIWOŚĆ (tu jest taka możliwość: nikt nikogo do niczego nie zmusza, udział w forum jest dobrowlony, posty mozna ignorować). To nie jest kwestia gloryfikowania chamstwa - nie twierdze, że ba_nita mówiąc "kupa gówna" mówi pieknie. Mówię o tym jak do tego można podejść. Jesteśmy dorośli i kazdy z nas potrafi sie sam bronić w sposób właściwy nie przekraczający granic np. ignorowanie, kasowanie postów, odparowywanie ba_nicie pięknym za nadobne itd. Sprzeciwiam sie natomiast eskalacji takiej agresji forumowiczów vide poprzednie posty, przy której chamstwo ba_nity to śpiew słowika. Sprzeciwiam sie również nagonce, chęci likwidowania, zamykania itd. - jest regulamin, sa konsekwencje jego łamania, sa konsekwencje towarzyskie- nie jest potrzebna ani właściwa nagonka p.t. precz z "ba_nitą", zabronić, zakazać bo mie obraził, bo mi sie nie podoba. On może wkurzać i gdy mnie wkurzy to bedę sie martwić co z tym zrobić i jak, ale nie będę obrązac a ni atakową cinnych za to ze nie myślą i czują tak , jak ja. Będzie mi miłogdy mnie ktoś wesprze i owszem ale eskalowanie w sobie agresji w odpowiedzi na czyjąś złość czy agresję to właśnie jest odpowiedz na twoje pytanie skąd to sie brało w historii. Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Okay, A., teraz Cię lepiej rozumiem 07.09.08, 23:37 Te trudności w komunikacji forumowej :) Wydaje mi się, że w gruncie rzeczy mamy podobne zdanie. Chodziło mi o to, że nie można ignorować pewnych postów różnych osób (nie tylko Banity), nawet jeśli nie są zwrócone personalnie do nas. Ja akurat mam pana B. na szaro, ale kiedy się nie zaloguję, widzę go, i jeśli uważam to za wskazane, klikam na kosz. Z nim nie dyskutuję. Ewentualnie czasem napiszę coś do osób nowych, które nie wiedzą z kim mają do czynienia. Sugerowałam też w wątku, który z niejasnych przyczyn trafił na Oślą Ławkę, że należy B. vel D. ignorować - ale nie w sensie całkowitego braku reakcji na jego chamstwo. Chodzi mi o to, żeby nie prosić go o rady, nie dziękować mu za te, których udzieli nieproszony, po prostu traktować go jak powietrze. Bo wyniesie się z forum tylko i wyłącznie wtedy, gdy straci publiczność. Nagonka? Chyba akurat ta nagonka jest uzasadniona. Przepraszam, nie kojarzę, od kiedy jesteś na forum. Ale urocza działalność Dispella / Banity trwa już dobre trzy lata. Odpowiedz Link Zgłoś
afrozyna Re: Okay, A., teraz Cię lepiej rozumiem 08.09.08, 00:23 Cieszy mnie, że wyraziłam sie na tyle jasno, ze mnie zrozumiałeś. Ja też rozumiem wszystkich którzy sa na ba_nite wściekli, myślę, że mają prawo pisac o nim źle, ignorować go a nawet nawoływać by inni go ignorowali. Ale tu sie odrobinę różnimy, apelować tak - ale nie obrazać i wsciekać się na tych, którzy nie chcą, nie czują albo nie rozumieją powodu by sie do takiego apelu przyłączyć. Nie obrazać i nie wysyłać wściekłaych postów do tych, którzy z różnych powodów chca rozmawiać i prosić o pomoc np. ba_nitę. To jest kwestia wolnosci i wolnego wyboru. Nie musze wiedzieć ani sie wciągac w spory np. pomiędzy tobą i ba_nitą. jezeli będziesz bliską mi osoba to bedziesz miał prawo czegoś takiego ode mnie oczekiwać a nawet wymagać. Jezeli mi powiesz, ze ba_nita cie skrzywdził (ale tak rzeczeywiście, obiektywnie a nie dlatego, ze nazwał cię tak i siak, na forum, a ty sie na niego obraziłeś, to samo wyrobię sobie o ba_nicie opinię (też zależy od twojej wiarygodności). Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Afrozyno, na litość! 08.09.08, 00:29 Rozumiem twoja postawe, ale twoje argumenty mnie nie przekonuja. Metafora - nieapetyczna, ale za to plastyczna: kiedy ktos w zatloczonej knajpie za kazda swoja w niej obecnoscia wymiotuje na stol nie probowalabym przekonac innych, ze nic sie nie stalo, bo przeciez mozna to szybko posprzatac, albo ze 'to i tak przy sasiednim stoliku, nasz jest czysty'. Nalegalabym wtedy, zeby ten osobnik nie mial tam prawa wstepu. Bo nieuleczalnie nie umie sie zachowac. Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: Afrozyno, na litość! 08.09.08, 01:31 Dobrze to ujęłaś, Bene. Mnie też obchodzą sąsiednie stoliki. I kiedy np. niejaki JZP radzi komuś, żeby poskarżył się "swojej gminie", piszę do admina, chociaż sama do gminy nie należę ani zapewne nie należy do niej osoba, którą JZP tam wysyła. W realu staram się postępować tak samo, choć, niestety, w granicach, które wyznacza mi obawa o własne życie i zdrowie. Gazu przy sobie nie noszę i karkom z bejsbolami nie dam rady. :( Ale tu, na forum, wystarczy poświęcić sekundę na kliknięcie na kosz albo 30 sekund na napisanie postu. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Afrozyno, na litość! 08.09.08, 01:44 Tez klikam, solennie i za kazdym razem. Ale z tego, czego sie dowiedzialam, banita niekiedy ten sam post wysyla raz jeszcze. I jesli sie go ponownie usunie, robi to znowu, i jeszcze raz. Dlatego kosz jest czasem nieskuteczny - mysle, ze nam sie szybciej znudzi niz jemu. A w 'sprawie gminy' i 'amerykanskich Ż' tez napisalam do admina, ale kompletnie nie skapowal, czemu mi to przeszkadza. A przeszkadza, chociaz to tez 'sasiedni stolik' dla mnie. Noi tak. Odpowiedz Link Zgłoś
afrozyna Re: Afrozyno, na litość! 08.09.08, 09:37 Wszystko jest kwestią proporcji, wyboru i tego jak co odbieramy - patrz poprzenie moje posty. Odwołujac się do twojego knajpowego przykładu powiem tak: ktoś wejdzie do przydrożnej knajpy, bo jest głodny, ale nie spodoba mu sie gość który przy stole rzyga. Ktoś w takiej sytuacji wyjdzie i będzie szukał następnej kanjpy, która mu odpowiada, a ktoś inny bedzie chcił by kanjpa zmieniała sie tak jak on chce i lubi i zacznie żądać od właściciela inwestycji np. pod groźbą kary, awantur i wyzwisk z jego strony.Jeszce inny zacznie rozmawiać i negocjować. Co osoba to inne podejście. Znadą sie i tacy, którzy uznają że mają prawo sami wymierzyć "sprawiedliwość" i rzygającego wezmą za kołnierz i wyrzucą. Pytanie jest, które postepowanie jest najlepsze, kto o tym decyduje i kto do kogo sie dostosowuje. Wyobraź sobie, że do takeij knajpy przychodzi setka osob dziennie i kazdej nie podoba sie coś innego i od razu żąda zmian i dostosowania sie do jej upodobań. Robi sie chaos, totalna agresja, nikt nic nie je tylko wszyscy się biją i rzygają. Moim zdaniem, jest właściciel knajpy, który ustanawia jakiś regulamin, do którego powinnismy się dostosować albo nie i wtedy ponosimy tego konsekwencje. od właściciela możemy żądać by przestrzegał swojego regulaminu, możemy go również przekonywać, że lepiej wyrzucać rzygających ale decyzja nalezy do niego a my nie mamy prawa jej na nim wymuszać, chocbyśmy bardzo tego chcieli. jezeli własciciel chce prowadzić knajpę dla rzygających to my sie musimy do tego dostosować tj. albo wogóle nie wchodzić, albo stworzyć knajpę konkurencyjną dla takich jak my, albo wejść i poradzić sobie z własnym obrzydzeniem nie robiąc przy tym awantur innym, że do czego to podobne. Wewłasnym domu i na własnym podwórku możesz ustanawiać swoje prawa, a sasiedni stolik ciebie obchodzi bo jejt blisko. Jednak jeśl nie nalezy do ciebie, to to co sie tam dzieje jest twoim problemem, który musisz rozwiązać na drodze negocjaji, próśb, argumentów i wykorzystując swoje prawa ustanowione przez ogół. Odnoszac sie do sprawy ba-nity: jak juz pisałam, jest właściciel forum, jest regulamin forum, sa konsekwencje jego łamania, a kazdy z nas może wytoczyć jesce konsekwencje towarzyskie, prosić, apelować, sugerować, walczyć ale w granicach swoich praw. Nie masz innych praw niż ba_nita, a on innych niż ty. Nie jestes właścicielką foum i nie jestes tu jedyna. Dlaczego ma być tylko tak jak tobie i innym, którzy cie popierają pasuje i dlaczego forum ma być zorganizowane tylko na waszą modłę. Oczywiście dlaczego miałoby być na moją albo ba_nity - regulamin, własciciel, reperkusje towarzyskie... itd. a nie od razu gilotyna za rzyganie, które NAM się nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Afrozyno, na litość! 08.09.08, 11:19 Wiec wychodzi na to, ze niektorzym rzygajacy rozmowca sie podoba. Bo 'ubarwia'. Oczywiscie - jesli to kwestia gustu, to istotnie mozemy skonczyc te dyskusje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inez30 Re: towarzystwo wzajemnej adoracji IP: *.multimo.gtsenergis.pl 07.09.08, 23:35 I dobrze, że ,ktoś się w końcu za to konkretnie zabrał. Bo z tolerowaniem tego żałosnego, zakompleksionego, chamowatego człowieczka należy skończyć. Buta i niczym nie poparte wielkościowe podejście do świata i ludzi. Gołym okiem widać, że ma problem ze sobą. W końcu "facet" siedzący 24/24h na forum i czyhający na potencjalne ofiary to mocno podejrzana sprawa. I te rażące braki w wiedzy kulinarnej i ogólnej oraz kompromitujące pouczanie innych i obstawanie przy swoich błędach. I zniechęcanie nowych członków forum. Eh, szkoda gadać. Odpowiedz Link Zgłoś