amate 25.09.08, 18:25 Słuchajcie - co robię nie tak, że mój żurek zwykle wychodzi gorzkawy? Może wlewam w nieodpowiednim momencie? Już próbowałam różnych rodzajów żuru, sprawdzałam bardzo pilnie datę ważności i nic Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Anka Re: gorzki żurek? IP: *.adsl.alicedsl.de 25.09.08, 18:39 A co dodajesz do zurku? Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: gorzki żurek? 28.09.08, 09:08 albo byl zle ukiszony, ale to sie noskiem i smakiem sprawdza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żwirek Re: gorzki żurek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 08:28 w sumie to prosta zupa w zalezności jaką jej postać się lubi.U mnie wychodzi zawsze. Robię wywar jarzynowy z ziemniakami. Preferuję mieszankę warzywna mrożoną.Gdzieś w połowie gotowania wrzucam do mieszaniny dwie-trzy całe białe kiełbasy surowe.Mozna dac od razu ale są potem takie mocno wygotowane .Wrzucam też do zupy trzy łyżki kaszy gryczanej.Jak ziemniaki są gotowe(dochodzą razem z kaszą) siekam kiełbasę na kawałki tak na łyzkę,albo mniejsze.Wyjmuję i kroję ją na desce.Wracają do zupy. Jesli zupa ma od kiełbasy aromat czosnkowy to dobrze,jesli nie, dwa trzy wieksze ząbki czosnku siekam na wieksze kawałki i wrzucam do zupy.Czasami kupuję żur z dodatkiem czosnku więc najpierw sprawdzę jaki on jest. Od tego tez zależy ilość czosnku jaka dodaję do zupy. Na to wszystko wlewam flaszkę gotowego żuru uprzednio dokładnie i mądrze go mieszając.(Żur lubi wysadzic korek)Jak to razem zakipi zalewam całość ćwiartką śmietany 30tki,dodaję siekaną pietruszkę i łyżkę utartego majeranku.I po robocie.Sól do smaku na końcu,ale mało, bo sól jest w kiełbasie i w żurku. Chętnym dodaję do talerza połówki jajka na twardo .Czasami dodaje pół łyżeczki cukru na przełamanie smaku.Dosłownie,tyle wystarczy.Cukier dodaję w tej ilosci do pomidorówki,ogórkowej,kapuśniaku i barszczu.Mają natychmiast inny smak .Jest mi obojętne jaki żur kupię(ale tylko w butelce,nie proszek) no i baczę,czy nie ma jakichś farfocli,korzucha czy pleśni w środku.Wychodzi zawsze,jest bardzo pożywny i służy często za cały obiad. Odpowiedz Link Zgłoś
amate Re: gorzki żurek? 26.09.08, 19:18 no to robię tak samo jak 'żwirek' tylko zamiast białej kiełbasy daję zwykłą (jakąś lepszą nie najtańszą), boczek wędzony, a wywar jest warzywno mięsny i nie daję śmietany bo u mnie nie lubią. Czasem wrzucam też podsmażoną cebulkę ale nie zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żwirek Re: gorzki żurek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 07:22 w prosty sposób dojdziesz. Zupa robiona jest fazami,co juz sobie wyjasnilismy. Po dodaniu kolejnego składnika posmakuj.Jesli bedziesz czuła gorycz bedziesz wiedziała co ją powoduje. W Twoim przepisie dziwia mnie dwie sprawy. Jesli żur z kiełbasą to po co na wywarze miesnym. Jak dodajesz wędzonkę czy nawet kiełbasę musisz liczyć sie z dominacją zapachu i smaku wędzarniczego. Posmakuj sam zur-jesli jest gorzki wymień na inny. Niektóre wędzonki maja posmak gorzkawy z dymu wędzarniczego. Jarzyny w zupie powinny gotowac się z odrobina tłuszczu więc może zamiast wywaru miesnego,który równiez może byc gorzkawy(zbyt esencjonalny jest nawet niesmaczny) dodawaj łyżke oliwy z oliwek. I zdrowiej i bogaciej smakowo. No i przełam sie do smietany w żurku- moim zdaniem jest niezastapiona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grucha Re: gorzki żurek? IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.08, 08:40 Hmmm, może on powinien być deczko gorzki ..... A zjadacie go ze smakiem, czy wylewacie? Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Dziękuję wam :) 27.09.08, 12:22 Czytając ten wątek odkryłam co zjem dziś na obiad :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: gorzki żurek? 27.09.08, 15:10 amate ja go raz zrobilam,byl wspanialy ale nastepny za 10 lat, ja go robilam tak: 100g maki zytniej i polac 1litrem cieplej wody postawic w cieplym miejscu(25°C)na kilka dni. Ugotowalam z wedzonego boczku,grzybow i zrumionej cebuli zupe,dodalam pokrojony boczek i dodalam ta skwaszona make, dodalam potem kwasna smietane,sol i majeranek. Ale juz czytalam ze kazdy region ma swoja rezepte, to tak samo jak rosyjska soljanka,barszcz,pierogi i inne. Tych przepisow jest tyle ile mieszkancow. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: gorzki żurek? 29.09.08, 11:38 amate, dodra zupa ale nie zrobie jej za czesto, z soczewicy 3-4razy w roku, barszcz moze czesciej a najczesciej to ogorkowa a rosol ze swoim makaronem 1-2razy w miesiacu, nie mowiac o innych wspanialych zupach warzywnych, ale to zalezy tez od pory roku. Odpowiedz Link Zgłoś
dispell Re:Dodaj odrobinę cukru. Zniweluje gorzkość a 28.09.08, 13:58 tak poza tym najlepiej kisić zakwas na żur samemu. Te sklepowe to tylko mąka i woda, i to woda różnej jakości. Przepis na zakwas: gotowanie.onet.pl/9090,0,1,kiszenie_zakwasu_na_zur_po_mojemu,ksiazka_przepis.html Odpowiedz Link Zgłoś
amate Re:Dodaj odrobinę cukru. Zniweluje gorzkość a 29.09.08, 11:04 dziękuję wszystkim i odpowiadam: jeśli chodzi o etapy - to robi się gorzki po wlaniu żuru zjadamy bo nie jest bardzo gorzki tylko ma taki posmak cukier nie rozwiązuje sprawy niestety a do śmietany sama chętnie bym moją rodzinkę przekonała ale są antynabiałowo zdeklarowani :) czyli pozostaje mi ukisic własny żur (moja babcia kiedyś robiła - mniam) bo może te tutejsze jakieś inne? a może nie wolno go zagotowac? lub proporcje daję złe - nie wiem myślałam, że to jakiś pospolity problemi czyli robię jakiś podstawowy błąd a tu nie... Odpowiedz Link Zgłoś
dispell Re:Zakiś własny - sama się przekonasz jaka to 29.09.08, 12:17 różnica. A potem gotując wlewaj zakwas porcjami. Sama wyczujesz smakowo jaki żurek Ci smakuje. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś