joanna-olga 02.10.08, 21:09 Kupiłam kawałek serka harceńskiego i... nie mam pomysłu jak go użyć. Do jedzenia solo za bardzo mi nie smakuje (tzn. zupełnie mi nie smakuje). Będę wdzięczna za wszelkie pomysły kulinarne. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: fff Re: ser harceński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 21:54 ser harceński robi się z kwaśnego mleka, rodzina ta sama, co na przykład słynny śmierdziuch ;-) serek ołomuniecki: pl.foodlexicon.org/s0000270.php do autorki postu - obawiam się, że jeśli ser harceński nie smakuje ci w "surowej" postaci, to przerabianie go nic nie da; on ma tak wyrazisty i przebijający się smak, którego nie bardzo da się zagłuszyć, imo ;-) ale może po "zamarynowaniu" w oleju podejdzie: www.ksiazka-kucharska.pl/przepis/1068/SER-HARCENSKI-W-OLEJU/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: ser harceński IP: *.pools.arcor-ip.net 02.10.08, 22:40 czerwona cebula w plasterkach, ser harzenski w grubszych plastrach (tzn kazdy okragly placuszek przetnij w polowie), olej np slonecznikowy - musi przykryc ser i cebule. zostaw na pare dni. naprawde dobre. sa wersje z biala cebula, kminkiem i olejem. Odpowiedz Link Zgłoś
dorala Re: ser harceński 03.10.08, 00:54 Nie dziwię się, że ci nie smakuje. Ja kupiłam raz. Myślałam, że jem oponę samochodową ( a uwielbiam różne sery dojrzewające i inne). Po prostu wylądował w koszu. Nie wyobrażm sobie żadnego zastosowania dla tego produktu. Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: ser harceński 03.10.08, 08:45 Ja wywaliłam do śmieci ;) Serio, uwielbiam różne sery śmierdziuchy, ale tego nie byłam w stanie przełknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: ser harceński 03.10.08, 09:03 nawet moja corka go lubi, my kroimy w w plasterki,ukladamy na chlebie posmyrowanym maslem,solimy troche pieprzu ijak kto chce sypie kninek,cos wspanialego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m nie dziwie sie :) IP: *.pools.arcor-ip.net 03.10.08, 12:46 pewnie sa jacys masochisci mogacy przelknac ten smakolyk "na sucho". zareczam jednak, ze z cebulka i w oleju jest naprawde b. dobry. sa inne fajne przepisy, np na salatke z ogorkiem, cebulka i jablkiem, marynowany ze szczypiorkiem, czerwona cebula, galaretka z pigwowca i octem winnym (bez oleju) itp. proponuje dac smierdzielowi jeszcze jedna szanse :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mszyca Re: nie dziwie sie :) IP: *.124.109.84.rybnet.pl 20.04.15, 21:46 Na ciepło - wyśmienity :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Re: ser harceński IP: *.icpnet.pl 03.10.08, 14:14 Do ani_m: Nie jestem masochistka a uwielbiam w "surowym" stanie. I znam wiele takich osób. Myślę, że mniej osób zje czerninę czy duszoną ośmiornicę niż tego śmierdziela. :) Do joanny-olgi: Chyba sobie go odpuść. :) Ten sam można załagodzić dodatkami ale jednak zawsze pozostanie. ;) Ja nie cierpię wątróbki i zawsze mi zepsuje smak pasztetu czy jakiegoś nadzienia w pierogach lub pasztecikach. Z tym serem jest podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: ser harceński IP: *.pools.arcor-ip.net 03.10.08, 14:27 bardzo cie podziwiam inko. i prawie zazdoszcze. taki ser "surowy" ma bardzo malo kalorii, 1/3 tego, co normalny :) jak go jesz? calkiem bez niczego? bez chleba itp? p.s. czernny nie zjem, duszona osmiornice wrecz pozre;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnkaKw Re: ser harceński IP: *.enterpol.pl 03.10.08, 15:04 Toż to pycha ten ser! Najlepiej na razowy chlebek z masłem lub "solo" w kawałeczki jako przekąska do piwa. Tylko że on sporo kosztuje.Zawsze czekam na okazje w sklepach i gdy kończy się termin ważności robią przecenę o połowę na przykład.Wtedy zaszaleję i kupuję. Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: ser harceński 03.10.08, 15:42 W Lidlu jest, w bardzo rozsądnej cenie, chociaż nawet jakby za darmo dawali to i tak bym nie ruszyła. Cała lodówka mi zaśmierdła! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Do anki_m IP: *.icpnet.pl 03.10.08, 15:17 Nie ma pojęcia ile ma kcal. ;) Ale przyznam Ci się, że mimo, że pożeram z uwielbieniem to ręce szoruję jakbym nie wiem w czym maczała, zapach okrutny. :D No smakuje mi i nie wiem jak to wytłumaczyć, w gronie moich znajomych też jest uwielbiany. Nawet mój facet go uwielbia, chociaż zawsze histeryzował podczas transportu z Czech, że samochód będzie na złom, bo kto kupi taki zaśmierdnięty. ;) A dodam, że jak kupowałam namiętnie ten ser w Czechach to mimo, że lata temu, foliówki tam były kupne, to do harceńskiego dodawali gratis i szczelnie zawijali. ;) Na chlebie z cebulą albo taki otoczony w cieście i smażony na oleju jest pyszny. O ile doczeka... Tak, potrafię sobie usiąść przed tv i konsumować go na "surowo". PS. Czerniny też nie zjem, ośmiornicę zjem ale wiem jaki potrafi wywołać w ludziach obrzydzenie. ;) Może lepszy byłby przykład czerniny i móżdżku albo móżdżku i baranich jąder. ;) Albo islandzkiego sfermentowanego rekina? Albo kiszonych śledzi? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Do anki_m 03.10.08, 15:43 Ja tego sera nie jestem w stanie zjeść, chociaż ośmiornicę zjem ze smakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m hehe, narobilyscie mi "smaka" IP: *.pools.arcor-ip.net 03.10.08, 17:43 no dorze, smakU ;) na harzenski marynowany w oleju z cebulka, ktorego lata cale nie jadlam. oto, co moze sie przydarzyc czytajacym forum kuchnia. jutro kupie i wykonam, bo dzisiaj jest tu swieto zjednoczenia niemiec i wszystkie sklepy sa z tej okazji zamkniete, a na stacji benzynowej raczej nie beda mieli:) chyba sprobuje ten smazony w ciescie eksperymentalnie z jednego krazka. jak sie domyslam, ciasto gestsze nalesnikowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula zauwazcie jedna rzecz: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 18:34 Ser harcenski nie ma prawie w ogole tluszczu i weglowodanow - samo białko :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: zauwazcie jedna rzecz: IP: *.pools.arcor-ip.net 03.10.08, 19:32 no mowie caly czas :) troche ponad 100 kcal na 100g (normalny ser zolty ma ok 300). niestety, jak widac z opinii wiekszosci ciezko jest smierdziela zjesc w postaci "zdrowej". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwe Re: zauwazcie jedna rzecz: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 19:58 Gość portalu: ula napisał(a): > Ser harcenski nie ma prawie w ogole tluszczu i weglowodanow - samo białko :-) ma jeszcze jedno SMAK... chociaż niektórzy powiedzieliby, że właśnie smaku - DOBREGO smaku - mu brak :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: becia ser harceński IP: *.leon.com.pl 04.10.08, 11:55 My uwielbiamy taki na surowo, ale dla opornych - spróbujcie usmażyć w cieście piwnym. Czeninę też uwielbiam, ale ja z Wielkopolski jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Savon de Marseille Ranking smierdzieli IP: *.dyn.iinet.net.au 05.10.08, 05:38 Le grand fromage: why Vieux Boulogne is the world's smelliest cheese By Jonathan Brown To the uninitiated, it smells like the product of a cow's behind rather than its udders. A more sophisticated nose would compare it to wet earth, mushrooms, and a hint of rotting leaves. To the uninitiated, it smells like the product of a cow's behind rather than its udders. A more sophisticated nose would compare it to wet earth, mushrooms, and a hint of rotting leaves. They would agree, however, that Vieux Boulogne, a soft cheese from the northern French port of the same name, is one humdinger of a fromage. A scientific exercise to measure the olfactory strength of different cheeses suggests that it could even be the smelliest on the planet. Vieux Boulogne achieves its special potency from having its rind washed in beer. It beat 14 other cheeses measured by Stephen White of Cranfield University using a human panel of testers and then by applying an "electronic nose" to the results. It beat Epoisses de Bourgogne, a cheese so smelly it is banned from being eaten on public transport in France, Camembert, Munster and Roquefort. British Cheddar was rated the second mildest-smelling in the tests. Nineteen students and staff at the university were given two hours to smell the cheeses. They were then asked to rank them in terms of strength. According to Dr White, the panel concluded that those whose rinds were washed in beer, brandy or salt solution, were the most potent. "There was no obvious correlation between the age of the selected cheeses and smelliness, nor type of milk origin, although cow's milk cheeses did dominate the smell chart," he said. "Those that are at the top of the list really are pongers." The powerful aroma of the winner is created by the interaction of bacteria in the beer with the milk enzymes of the rind. This creates micro-organisms that release volatile particles picked up by the nose. For good measure, Dr White then applied his electronic nose, a device usually used to sniff for urinary infections or to diagnose tuberculosis. He found that the smelliest cheeses created a similar "fingerprint". He believes the device could be used by manufacturers to sniff out authentic cheeses from fake ones. But those wishing to display the sort of gastronomic machismo that drives people to order the hottest curry on the menu, should beware. Vieux Boulogne is actually a "sheep in wolf's clothing". Its bite is altogether more demure than its bark, with the smell emanating from the rind rather than the cheese itself. It is described as a young, modern cheese best eaten at between seven and nine weeks old, and typically served with crusty bread and a beer. Patricia Michelson, owner of the La Fromagerie cheese shops in London, provides the only outlet for the cheese in Britain, which sells for £10.99 a kilo. She warns that strength and taste are partly governed by perception. "This should not be thought of as the smelliest cheese but one with a high potency and a forward pungency," Ms Michelson said yesterday. "On first impact it smells of a farmyard and many people's perception of a farmyard is one of poo. My perception would be wild mushrooms and earth, altogether more romantic. Simply because a cheese smells high, it doesn't mean it is off or even particularly strong." The British cheese board is becoming an increasingly adventurous place. Epoisses de Bourgogne is sold in Sainsbury's, Tesco and Waitrose. Experts say cheeses should be selected according to the beverage with which they will be consumed. Beer is growing in popularity as an accompaniment, especially to those cheeses whose rind has been washed in beer. Professional cheese tasters enjoy a rich and varied vocabulary, employing descriptions akin to those used by their colleagues in the wine trade. Goats' cheeses are noted for their citrus flavours, fudginess and tang. Gruyères are often admired for their milkiness or nuttiness. Although France and Italy are considered world leaders in cheese-making, they have long operated a strict geographical quality control system, similar to the Appellation d'Origine Controllée and Denominazione di Origine Protetta methods used for wine. Sally Clarke, of Fine Cheeses from France, which promotes cheese in the UK and commissioned the research, said: "Love it or loathe it, the sign of a fine cheese is often its characteristic smell as well as its flavour and texture, and we wanted to find out if France's reputation for producing smelly cheeses was true." But the rest of Europe and the world is catching up. British Cheddar is among the finest, said Ms Michelson. Dutch aged goudas are highly prized, as are Greek fetas. Georgia is rapidly emerging on the world cheese map, while Peru's llama-milk cheeses have been generating excitement. All of which makes alarming news for those who believe cheese is best served with a chunk of pineapple on the end of a cocktail stick. THE 15 MOST PUNGENT 1: Vieux Boulogne: Aromatic, earthy cow's milk cheese from Boulogne sur Mer, Pas de Calais, aged 7-9 weeks. Rind is washed with beer 2: Pont l'Evêque: Earthy cow's milk cheese from Normandy, aged 6 weeks. Rind is washed with brine 3: Camembert de Normandie: Nutty cow's milk cheese of Normandy, minimum age 21 days. Soft, bloomy rind 4: Munster: Spicy cow's milk cheese from Alsace Lorraine, north-east France, aged 3 weeks. Rind washed in brine 5: Brie de Meaux: Earthy, nutty cow's milk cheese from Ile de France, near Paris, aged 4-8 weeks. Soft, bloomy rind 6: Roquefort: Spicy and tangy sheep's milk cheese from Roquefort, near Toulouse, aged 3 months. Blue-mould cheese 7: Reblochon: Nutty, earthy cow's milk cheese from the Savoie region in France, aged for 3-4 weeks 8: Livarot: Fruity and earthy cow's milk cheese from Normandy, aged 90 days. Rind is washed with brine 9: Banon: Silky, tangy goat's milk cheese from Provence, aged 1-2 weeks and wrapped in chestnut leaves 10: Epoisses de Bourgogne (below) : Mellow and pungent cow's milk cheese from Burgundy, 4-6 weeks. Rind is washed with brandy 11: Parmesan: Gritty cow's milk cheese from Italy, aged 2 years 12: Raclette: Chewy, nutty cow's milk cheese from the French Alps, aged 2 months 13: Ossau Iraty: Fruity, earthy sheep's milk cheese from the Basque region in southern France, aged 3 months 14: Cheddar: Crumbly, nutty cow's milk cheese made across the UK, aged 6-24 months 15: Crottin de Chavignol: Fudgy, zesty goat's milk cheese from Chavignol near to Sancerre in the central region of France, aged for 0-6 months. Test was 4-6 weeks Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrad_dk Harzer Käse IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.15, 22:25 Bardzo zdrowy-mnóstwo białka, mało tłuszczu. Smakuje super z pomidorem. Może być też z innymi warzywami. Smród z rąk po takim serze albo czosnku łatwo można się pozbyć wycierając ręce sokiem cytrynowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x jaki smrod? to twoje rece smierdza ;) IP: *.unitymediagroup.de 21.04.15, 23:17 ciemne pieczywo, plasterki sera, troche cebuli, pokropic octem, olejem, posypac kminkiem i pyfko! Dobry przy odchudzaniu, duzo bialka, tluszczu < 10%. Troche przypomina mi smazony twarog z dodatkiem kminku, ktory babcia robila w moim dziecinstwie (+- 1920 :D) Odpowiedz Link Zgłoś
mona_mayfair Re: jaki smrod? to twoje rece smierdza ;) 27.04.15, 14:54 Smazony ser uwielbiam, jak to podobne choć troche, to moze sie skusze;p a jak nie podejdzie, to moj chlop kazdego smierdziela zje;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x my chlopy wiemy co dobre ;) IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 27.04.15, 16:32 Odpowiedz Link Zgłoś
mona_mayfair Re: my chlopy wiemy co dobre ;) 27.04.15, 19:40 Raz jak z Danii przywiózł ser, to mało nie padłam trupem, taki śmierdziel zajadły;p a na ciepło juz zupełnie nie szło znieśc ;p Odpowiedz Link Zgłoś