18.11.08, 12:40
i nie s.o.s tylko sos w rzeczy samej ;]
Moim zdaniem dobrze przyprawiony sos to więcej niż połowa sukcesu dobrego
dania (mięsa, zapiekanki czy sałatki). Podzielcie się przepisami na Wasze
ulubione sosy. Początkująca kucharka, czyli ja chętnie pozna wszelkie
tajemnice przyprawiania i łączenia smaków. Dzięki ;]
Obserwuj wątek
    • pani.serwusowa Re: Sos ;] 18.11.08, 12:57
      Mialam zalozyc osobny watek z moja anegdota sosowa, ale tu sie
      dopisze. Bylismy na niedzielnym lunchu w pubie. Sprawa bardzo typowa
      dla Yorkshire - pieczen wolowa lub wieprzowa do wyboru, ziemniaki
      gniecione lub pieczone, gotowane - marchewka, groszek i kapusta,
      dodatki to mus jablkowy do wieprzowiny, a do wolowiny chrzan ze
      smietana i ciemny sos pieczeniowy. Poezja! Wyszedl jakis kuchcik z
      zaplecza i uslyszal, ze mowimy po polsku. Okazalo sie, ze jest
      Polakiem i poczul bratni obowiazek ostrzezenia nas przed watpliwej
      jakosci jedzeniem. Powiedzial, ze za nic w swiecie nie mamy brac
      tego sosu do pieczeni wolowej, bo szef kuchni robi go w bardzo
      dziwny, obrzydliwy sposob. Zapytalam wiec o szczegoly, okazalo sie,
      ze angielski szef kuchni wyciaga pieczen z blachy i te warzywa, z
      ktorymi piecze sie wolowine, oraz soki z miesa, zalewa bulionem,
      dodaje maki i gotuje nad ogniem, do uzyskania brazowej barwy, po
      czym wszystko przepuszcza przez geste sito. To wg pomocnika kuchni
      bylo obrzydliwe i powodowalo, ze sos nie byl zjadliwy. Dla
      niewtajemniczonych - tak wlasnie robi sie tradycyjny sos do pieczeni
      i on smakuje poprostu bajecznie.

      Co do moich sztuczek z sosami - czesto dodaje angielskie piwo - ale.
      Dobrym dodatkiem do sosow miesnych jest tez galaretka z zurawiny.
      • anuteczek Re: Sos ;] 18.11.08, 13:28
        :) spłakałam się przy opowieści sosowej :) nie ma to jak gravy granules :D
        higienicznie i nieobrzydliwie :) swoją drogą długo walczyłam ze sobą i piecykiem
        by 'podrobić' pubową pieczeń wołową

        moje sosy są bardzo proste, te do mięs z dodatkiem piwa (bitter) lub wina i
        doprawiam je stopniowo - np. zaczynam od podgrzania czosnku ze świeżą bazylią i
        odrobiną masła/oliwy/ smalcu (przy niektórych daniach nic nie zastąpi smalcu),
        często dodaję szczyptę cukru lub odrobinę miodu, zostawiam na malutkim ogniu,
        żeby się powolutku odparowywało - mam wrażenie, że naprawdę dobre sosy
        potrzebują czasu.
        • pani.serwusowa Re: Sos ;] 18.11.08, 13:32
          Zapomnialam o meritum lunchu - Yorkshire pudding. Bez tego ani rusz,
          czesto nie biore ziemniakow i zycze sobie dwa Yorkshire puddings.

          Masz racje, sosy potrzebuja czasu, dobrze zredukowany sos nie
          potrzebuje zageszczaczy. Ma intensywny kolor i smak.

          W domowych warunkach zrobilam pieczen raz i to byla porazka. Chodze
          wiec na pieczen do pubu.
    • bene_gesserit Re: Sos ;] 18.11.08, 13:21
      Najlepszym sosem do czerwonych mies sa soki ze smazenia lub
      pieczenia zageszczone na szybko z czerwonym wytrawnym winem, miodem
      i doprawione czosnkiem.
    • looona Re: Sos ;] 18.11.08, 14:38
      A dobry sos śmietanowy? Np. do kurczaka/indyka/królika w śmietanie? ;]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka