Gość: Pichciarz
IP: *.proxy.aol.com
24.11.03, 01:35
Z wołowiny, wiadomo, ale jakiej? Mielecie w domu? Kupujecie gotowy? Klasyczny
przepis domaga się skrobania mięsa b. ostrym nożem i zbierania tych
skrobności. Robota to jedna wściekła, choć zaletą jest, że nie wprowadza się
do tatara żadnych błonek.
A co dodajecie? Żółtko, musztarda, korniszon, cebulka, kapary - jeszcze coś?
Sos Tobasco? Odrobina polskiego alkoholu? Podzielcie się wymyślunkami.