Gość: Amra24
IP: 195.164.6.*
31.03.09, 18:51
Witajcie.
Nie jem wogole ryb. Nie znosze i koniec. Ale ostatnio zdarzyl sie
jakis cud- w jednej z restauracji podano na przystawke paste z
wedzonej makreli. Boskie! Zlalazlam juz wszystkie carefoury, tesca
itp w poszukiwaniu podobnego cuda. Ale niczego takiego nie znalazlam:
( Byly tylko pasty kawiorowe, tunczykowe i lososiowe. Moze ktos z
Was podrzucilby mi przepis na pyszna paste z wedzonek makreli? Nie
wiem zupelnie jak sie do tego zabrac. Jak zobaczylam te suszone
rybki bez oczu....