Dodaj do ulubionych

Młoda kapusta... :-))

10.05.09, 17:12
Wreszcie pojawił sie koper w duzych ilościach i tanio wiec mozna
spokojnie zrobic sobie młodą kapustkę; mnie sie dzisiaj udalo zrobic
bardzo smaczną wg dawnego przepisu naszej nieocenionej eM-eS, ktorej
z tego miejsca jeszcze raz dziekuję za wspaniale acz bardzo proste i
co najwazniejsze - bardzo trafne - pomysły!!
Andrzej
Obserwuj wątek
    • pani.serwusowa Re: Młoda kapusta... :-)) 10.05.09, 18:00
      Podaj prosze ten nieoceniony przepis. ;)
      • reniam_123 Re: Młoda kapusta... :-)) 10.05.09, 18:07
        O tak tak, ja też chcę, tzn poproszę :-))
      • qubraq Re: Młoda kapusta... :-)) 11.05.09, 09:49
        pani.serwusowa napisała:

        > Podaj prosze ten nieoceniony przepis. ;)

        tu znajdziesz:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=78958161&wv.x=1&v=2&s=0
        :-))
        • Gość: ania_m Re: Młoda kapusta... :-)) IP: *.pools.arcor-ip.net 11.05.09, 11:32
          to jest ten przepis?
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=78958161&wv.x=1&a=78959226
          nie wiedzialam, ze dokladnie wg tego "nieocenionego" cale zycie mloda kapuste
          przyzadzalam. ba, do glowy mi nie przyszlo, ze mozna jakos innaczej :)
          czlowiek, jak widac, uczy sie cale zycie :)
          • qubraq Re: Młoda kapusta... :-)) 11.05.09, 13:03
            Gość portalu: ania_m napisał(a):

            > to jest ten przepis?
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=78958161&wv.x=1&a=78959226

            :-))

            > czlowiek, jak widac, uczy sie cale zycie :)

            to fakt... :-)
          • veeto1 Re: Młoda kapusta... :-)) 12.05.09, 20:16
            O matko! Czytam ten wątek i nie wierzę, jak do młodej kapusty można
            dodawać boczek albo liście laurowe? Przecież to niszczenie
            delikatnego smaku wspaniałego warzywa, które jest tak krótko!
        • pani.serwusowa Re: Młoda kapusta... :-)) 13.05.09, 14:24
          Dziekuje, Qubraku za przepis. Nie pasuje mi tam smietana, wiec bede
          robic tak jak Mama uczyla. :) Juz w przyszly weekend. :D
          • qubraq Re: Młoda kapusta... :-)) 13.05.09, 16:50
            pani.serwusowa napisała:

            > Dziekuje, Qubraku za przepis. Nie pasuje mi tam smietana, wiec
            > bede robic tak jak Mama uczyla. :) Juz w przyszly weekend. :D

            Ja robie bez śmietany ale skoro eMeS daje śmieytane to dzisiaj i ja
            sprobuje wydzielic z garnka jedną porcję (bo juz zrobilem po mojemu)
            i dodam troche śmietany 18tki i zobacze jaki ma smak - kto wie moze
            sie przekonam... :-))
    • emigrantka34 Re: Młoda kapusta... :-)) 10.05.09, 18:47
      Ja tez zrobilam i sfotografowalam, aczkolwiek ta kapusta mloda
      zawiera jeszcze duzo azotanow (tak samo jak koperek i inne zielone
      nowalijski) i trzeba jednak uwazac na czestotliwosc spozywania i
      zrodla pochodzenia.
    • hania55 Re: Młoda kapusta... :-)) 11.05.09, 19:27

      A, już rozumiem - w maju Turcy sprzedają arbuzy tylko turystom i
      czekają na 1 czerwca, żeby sobie wreszcie na kawałek arbuza
      pozwolić?

      Polskie szparagi jadłam w ten weekend. Były, jak zwykle, pyszne.

      Polskie truskawki - wczoraj. Smakowały i pachniały jak truskawki.

      Niektórzy donoszą, że w Polsce swoją botwinę zrywają już z grządki.
      • pani.serwusowa :)))))))))))))))))) 11.05.09, 20:01
        Ufff, Haniu, dziekuje. Bede za niecale dwa tygodnie w Polsce i balam sie, ze
        ziemniory mi sie tylko ostana. ;)
      • Gość: ania_m Re: Młoda kapusta... :-)) IP: *.pools.arcor-ip.net 11.05.09, 22:00
        interesujace, bo w cieplejszych niemczech na botwinke jeszcze trzeba ok 2 tyg
        poczekac.
        lokalne truskawki pokazaly sie i u mnie w weekend, ale sam sprzedawca ostrzegl,
        ze tylko "dla niecierpliwych" i zeby jeszcze przynajmniej tydzien odczekac.
        zgadza sie, sezon szparagowy jest w pelni w calej europie. zaloze sie jednak, ze
        w polskich samach, jak i w niemieckich przewaza tani podwiedniety chlam z grecji
        i wloch a nie swiezutkie od lokalnego chlopa.
        a na slodkie, dojrzale arbuzy rowniez trzeba przynajmniej ze 3 tyg poczekac.
        w moim discounterze za rogiem pokazaly sie dzisiaj za 99centow/kg akurat godzine
        temu, obserwowalam turkow (przed zamknieciem sporo ich tam, bo sklep przecena
        czesc warzyw i owocow o 50%) opukujacych, macajacych i bez mala je wachajacych
        je. do koszyka zaden z nich nie wrzucil.
        moje spostrzezenia w poscie powyzej byly natury ogolnej spowodowane lektura
        galerii potraw w ostatnich tygodniach, gdzie pojawila sie cala plejada potraw
        zupelnie niezgodna z sezonem na pokazane tam warzywa i owoce.
        • vandikia Re: Młoda kapusta... :-)) 11.05.09, 22:18
          botwina jest już raczej lokalna, szparagi też
          to że w Niemczech jest na ogół cieplej nie znaczy, że zawsze tam
          szybciej są nowalijki :)
          To bardzo, bardzo ciepła wiosna w Polsce i o ile zaskoczył nas jakoś
          późno śnieg i to nawaliło kupę nawet w centrum, taka zaraz potem
          zrobiło się lato. Nie pamiętam tak ciepłego kwietnia i pierwszej
          połowy maja, przynajmniej 3-4 lata były chłodniejsze.

          Wiadomo, że na warzywa patrzy się tak, że jak pojawi się coś to
          podchodzi się do tego z dystansem, ale jak masz botwinę na każdym
          kroku, w normalnej cenie, nawet w warzywniaku na zadupiu, to
          wiadomo, ze jest ona "nasza".
          Szparagi z ceny 14 zł za kilka badyli spadły do dosłownie 7zł.. to
          też o czymś świadczy.

          A poza tym jak jest ogromne parcie, to sobie można i taką kapuchę
          zrobić i najwyżej odchorować.

          Co do arbuzów, to nigdy w Polsce nie kupiłam takich, jakie jadłam w
          Hiszpanii czy Grecji i nie wiem z czego to wynika, bo z tych krajów
          też przecież sprowadzamy. Nie ma porównania, żadnego i mam nadzieję,
          że w tym roku znowu będę miała możliwość jeść lokalne.
        • Gość: niki1162 Re: Młoda kapusta... :-)) IP: *.bad.pppool.de 12.05.09, 07:51
          moglabys napisac,gdzie w Niemczech kupujesz botwinke? W Berlinie
          nigdy jej nie widzialam, za wyjatkiem sklepu rosyjskiego, w ktorym
          lezaly jakies zwiedniete badyle, zreszta przywozone ze Slubic.
        • hania55 Re: Młoda kapusta... :-)) 12.05.09, 13:56
          Aniu, przekonałaś mnie - nie jest możliwe, aby bezczelna, polska botwinka
          wyrosła przed botwinką niemiecką. Powinna znać swoje miejsce w szeregu.

          Być może Twój discounter na rogu ma kiepskiego dostawcę i dlatego sprzedawane w
          nim owoce nie znajdują uznania u miejscowych Turków. W połowie maja jadłam w
          Turcji wspaniałe, słodkie arbuzy. Prosto ze straganu.
          • Gość: ania_m w polowie maja IP: *.dhcp.uni-bielefeld.de 12.05.09, 14:15
            moge sie zgodzic, jesli byly sprzyjajace warunki klimatyczne.
            ale nie w polowie kwietnia! wtedy na gp pojawila sie salatka z arbuza z feta.
            sama autorka przyznala, ze arbuz byl bezsmakowy.
            botwinke kupuje w niemczech na rynku i w bio samie i jeszcze jej nie ma. z
            wieloletnich obserwacji moge kategorycznie stwierdzic, ze wegetacja jest u mnie
            o 2-3 tygodnie do przodu, co najbardziej widac po powrocie z polski na wiosne po
            stanie pakow i kwiatow na drzewach owocowych.
            to, ze botwinka w polsce jest dostepna w kazdym samie i warzywniaku wcale nie
            znaczy, ze jest "nasza". winogrona tez oczywiscie sa nasze polskie, prawda? w
            koncu leza w kazdej budzie ;)
            odchorowaniem zjedzenie nowalijek z drugioego konca swiata sie nie skonczy, ale
            imho lepiej poczekac i zjesc smaczniejsze lokalne w sezone. badz i nie lokalne,
            ale W SEZONIE.
            • momas Re: w polowie maja 12.05.09, 14:49
              botwinka jest nasza. Czasem spod folii - nie dalej jak w piatek
              widziałam całe pola okryte folia na trasie (CKM) Warszawa-Kraków :)
              Zresztą skąd mamy importować botwinkę??? Ona zbyt popularna w
              świecie nie jest....Porównywac botwinkę z winogronami - hmmmm mocno
              przesadzone :)


              Co do klimatu w Polsce..... no cóż nie można generalizować. Mamy
              różne strefy..., okresy wegetacji też znacznie się różnią w róznych
              rejonach Polski (polecam do wglądu atlas geograficzny Polski) Gdy na
              Masowszu kwitnie forsycja - na Dolnym śląsku dawno już przekwitła,
              natomiast na północy Polski - ciągle nie ma zamiaru kwitnąć.
              (podstawowa wiedza gegraficzna z zakresu szkoły podstawowej:) )



              no fakt nasza botwinka zaiste wykazała sie spora bezczelnością.



              Ja tam rozumiem Kubraka - miał ochote na kapustę i dobrze. Czemu
              nie. :)
              Co jest lepsze dla zdrowia? Większa ilość "endorfin" związanych z
              zadowoleniem ze smacznego posiłku? Czy Fakt, że kapusta była
              szklarniowa lub spod folii?
            • hania55 Re: w polowie maja 12.05.09, 15:46
              Aniu, uprasza się o czytanie ze zrozumieniem - pisałam o tym, że niektórzy już
              zrywają swoją botwinkę z grządki. Z polskiej grządki. Nie o tym, że botwinkę
              można kupić w marketach przez cały rok.

              Przed chwilą pisałaś, że Turcy nie chcieli wczoraj kupować arbuzów w Twoim
              discounterze, a we wcześniejszym poście, że w Turcji nie je się arbuzów w maju.
              Tak więc już pogubiłam się w Twej logice i argumentacji, ale cieszę się, że
              uznajesz możliwość handlu lokalnymi arbuzami w Turcji w połowie maja. Myślę, że
              tureckie arbuzy są również zachwycone.
          • hexolina Re: Młoda kapusta... :-)) 12.05.09, 15:35
            :DDD
            Mieszkam w DE od wielu lat.I zawsze zanim botwinka pokazala sie tu juz
            byla w PL:)Podobnie jak ogorki czy wlasnie mloda kapusta:)A mieszkam w dosc
            cieplym regionie:)
            I niech ta botwinka pozostanie dalej bezczelna:DD widac natura tak sobie wybrala
            i juz:D
            ps-a arbuza z Hiszpanii tez bym chetnie wsunela i pewnie zaraz tak zrobie:)
    • emigrantka34 Re: Młoda kapusta... :-)) 11.05.09, 19:49
      'na kapuste z przyjemnoscia poczekam do lata"

      czekaj cz\ekaj - ja mialam ochote sprobowac teraz i sprobowalam. od
      kilku tygodni jest tutaj bardzo cieplo, sezon wlasciwie sie juz
      zaczal, bo ekologiczne krajowe kapusty tez sa juz dostepne.
      oczywiscie te z targu sa tansze i gdy sie taka delikwentke spozyje
      raz czy dwa przed sezonem, to nasze czi drastycznie nie spadnie,
      nieprawdaz ?
    • vandikia Re: Młoda kapusta... :-)) 11.05.09, 21:02
      a ja robiłam dziś pierwszy raz w tym roku botwinkę i jestem po
      prostu w 7 niebie, bo niestety obiady jem mniej wiecej w porze
      kolacji

      pycha pycha

      a kapustę tez kocham no i bede musiala zrobic przez Ciebie
      • Gość: Anna Re: Młoda kapusta... :-)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.09, 15:01
        Botwinkę mam w ogrodzie od 2 tygodni.Oczywiście z buraczków wysianych w ubiegłym
        roku.W Polsce jest to stara metoda gospodarzy.W Niemczech jest produkcja warzyw
        i taki sposób się nie opłaca.
        Jem nowalijki a zwłaszcza młode ziemniaki i nie będę czekała na te z jesiennych
        wykopków.
        Jak ktoś ma czas,to już ma młode ziemniaczki,które skiełkowały w domu a potem
        szybko wyrosły przykryte najpierw sianem a potem folią.
        Nie zawsze chemia jest w nowalijkach.
        • Gość: Anka Re: Młoda kapusta... :-)) IP: *.adsl.alicedsl.de 12.05.09, 15:09
          I nie zmarzly Ci nasiona w zimie? Jak to robisz?
          • Gość: Anna Re: Młoda kapusta... :-)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.09, 17:15
            Anka,te buraczki muszą małe wyrosnąć w ubiegłym roku,zmarzną liście,które
            właśnie świeże teraz wyrosną.Można też postępować jak z cebulką,czyli małe
            posadzić wczesną wiosną i tak jak cebuli wyrośnie nowy szczypiorek,tak burakom
            nowe listki ,czyli botwinka.Zależy w jakiej części Polski mieszkasz.Te jesienne
            oczywiście okrywasz na zimę.
            • mhr-cs Re: Młoda kapusta... :-)) 12.05.09, 17:25
              Gość portalu: Anna napisał(a):

              > nowe listki ,czyli botwinka

              ja uwazam za botwinke nie tylko te listki
              nalezy sie tez korzonek,a wiec caly mlody buraczek,

              • Gość: Anna Re: Młoda kapusta... :-)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.09, 21:17
                Nie odróżnisz ,czy ten mały buraczek jest tegoroczny,czy z jesieni.
                A miał być temat o młodej kapuście!
                • bobralus Re: Młoda kapusta... :-)) 13.05.09, 14:13
                  ja dziś zrobiłam inaczej niz zwykle i imho wyszlo lepiej: zagotowałam małą ilość
                  wody, wrzuciłam pokrojoną drobno młoda marchewkę, chwilę pogotowałam, następnie
                  dorzuciłam pokrojoną mloda kapustę, przykryłam i gotowałam chwilę (tej wody ma
                  być naprawde symboliczna ilość - pół centymetra na dnie, tylko tyle, zeby sie
                  kapusta uparowała). W tym czasie podsmażyłam na masle trochę młodej cebulki,
                  oproszyłam małą łyżeczką mąki, dolałam łyżkę zimnej wody i zaprawiłam kapustę
                  taką lekką maślaną zasmażką. na koniec koper, troche dymki i wyszla super, kiedy
                  wrzucalam surowa kapuste na tluszcz, to robila mi sie taka twardo-zwiedla, a tak
                  wychodzi delikatna, mniam:) mozna oczywiscie nie dodawac maki, cebuli i innych
                  dodatkow, tylko np. samo maslo na koniec albo nawet i bez. no i posolic trzeba:)
        • mhr-cs Re: Młoda kapusta... :-)) 12.05.09, 15:55
          tej z botwinka nie praktykowalam,
          co do ziemniakow to tez tak robimy latami,
          nie duzo okolo 30m,ale jak sie samemu zrobi to tos wspanialego,
          no i rzodkiewki pod szklem bez chemi one i tak rosna,
          jak salatki itd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka