Dodaj do ulubionych

Prośba o radę dot. indyka...

IP: *.warszawa.mm.pl 30.05.09, 15:28
Poprzedni wątek się zagubił.
Napiszcie, proszę, czy można zrobić (ma być SMACZNE!) gulasz lub większe
kawałki indyka (uda) w sosie z pieczarek? I jak to zrobić lub na co zamienić
lepszego? Jakie przyprawy oprócz soli?
Dziękuję bardzo,
Żyra
Obserwuj wątek
    • kk345 Re: Prośba o radę dot. indyka... 30.05.09, 15:31
      Jasne, ze można, chociaż dla mnie sos pieczarkowy i indyk dadzą dość mdłe
      połączenie. Dopraw je np tymiankiem, odrobiną rozmarynu, cebulką i czosnkiem,
      białe wino do sosu także nie będzie od rzeczy; smak stanie się wyraźniejszy.
      • zyrafa46 Re: Prośba o radę dot. indyka... 30.05.09, 15:49
        Dzięki,
        A jak myślisz, czy indyk bardzo się zeźli jak go popieprzę? Pieprzem zwyczajnym
        lub (lepiej) cayenne lub ostrą papryką.
      • zyrafa46 Re: Prośba o radę dot. indyka... 30.05.09, 15:53
        A z czym innym można przyrządzić indyka?

        Pieczenie odpada, zwłaszcza, że to są jego (ich) części.
        Pieczarki na ostro... sama się zaczynam karcić za ten pomysł. Może jednak niepotrzebnie.
        Żyra
        • Gość: ania_m Re: Prośba o radę dot. indyka... IP: *.pools.arcor-ip.net 30.05.09, 16:00
          masz grzyby szuszone?
          udo indycze pokroj w gruba kostke, posol. popieprz, oprosz maka.
          obsmaz na zloto partiami w garnku na malej ilosci oleju. nie wszystko na raz, bo
          ugotuje sie zamiast podsmazyc. garsc grzybow suszonych zalej wrzatkiem na sicie.
          w radlu w ktorym smazylas polacz teraz cale mieso i grzyby i zalej woda, aby
          lekko przykrylo. jesli nie boisz sie glutamatu, mozesz dodac pol kostki rosolku
          z indyka, ja nie dodaje, ale kolezanka, ktorej dalam przepis tak i twierdzi, ze
          wspaniale. dus pod przykryciem do miekkosci - z 1 - 1,5 h. jesli masz kosc z
          tego uda, niech sie dusi z miesem.
          dopraw sos, bedzie gesty od maki ktora oproszylas mieso i dodaj smietane jesli
          chcesz. dobre z kasza, makaronem, kluskami, ziemniakami, chlebem itp i jakas
          prosta surowka
          • zyrafa46 Re: Prośba o radę dot. indyka... 30.05.09, 16:05
            Dzięki, Aniu

            Może to jednak nie wyjdzie mdłe.
            Żyra
            • ania_m66 Re: Prośba o radę dot. indyka... 30.05.09, 16:19
              na 100, co ja mowie na 1000% nie wyjdzie mdle. tylko dopraw dobrze pieprzem, bo
              grzyby pieprz lubia i dodaj do sosu kwasnej smietany. posyp zielenina. do tego
              np surowka z kiszonej kapusty, albo co tam lubisz.
              jesli masz czas, mozesz kawalki indyka potraktowac tluczkiem formujac bitki.
              reszta tak samo. mi nigdy nie chce sie bawic i tne w naprawde grruba kostke.
              jesli masz pieczarki, mozesz je osobno podsmazyc i dodac na ostatnie 1/2h do
              sosu. bedzie jeszcze bardziej grzybowy.
        • shachar Re: Prośba o radę dot. indyka... 31.05.09, 01:56
          a dlaczego pieczenie odpada? wrzuc do worka, wpierwej natrzyj sola,
          pieprzem, i czym tam masz, ale nie przesadz indyk sam w sobie dobry
          jest. na pare godzin na 350F. a potem sos ktory na dnie wora wisi
          wlej w garnuszek i kombinuj z grzybem, bedzie dobre.
          • Gość: zyrafa46 Re: Prośba o radę dot. indyka... IP: *.warszawa.mm.pl 31.05.09, 04:45
            Podzieliłam te gnaty (pokrojone w grrrubą kostkę na dwie części.
            Jedną część "namaściłam pieprzem cayenne, solą i 2 małymi ząbkami czosnku. Stało z godzinę. Potem wszystko "usmażyłam" (wyszła woda, więc co to za smażenie). Przed chwilką dodałam pkrojone w talarki pieczarki a ich nogi zmieliłam i też dodałam. Jak odejdę od komputera to całość wywalę do gara na 30 min, na gazik. Zaś patelnię zajmie druga część kostki indyczej, która "napachniała się" tymiankiem, majerankiem i solą. Potem dorzucę tam co mam: paprykę czerwoną, kukurydzę z puszki żółtą, groszek konserwowy zielony. Pod sam koniec, już jak goście będą dodam kosteczkę ogórka kiszonego.
            Senna jestem. To z pieprzem ma być z warzywami a to drugie (tymianek i majeranek) z pieczarkami. Nie mam suszonych grzybów. No może i mam ale nie chce mi się z nimi "bawić".
            Żyra
            I co Wy na to?
            • kk345 Re: Prośba o radę dot. indyka... 31.05.09, 18:14
              > Potem wszystko "usmażyłam" (wyszła woda, więc co to za smażenie).
              Albo mięso było nastrzykiwane wodą,by mu dodać wagi ,albo miałaś za niska
              temperaturę smażenia - lub wrzuciłaś na rozgrzany tłuszcz zbyt dużo mięsa naraz
              i dramatycznie spadła temperatura tłuszczu- wtedy się nie smaży tylko gotuje
              właśnie..Nóg pieczarek na przyszłość nie masakruj mieleniem, tylko pokrój w
              talarki, jak kapelusze. Do sosu pieczarkowego pasowałoby wino albo śmietanka.

              Przy tej drugiej wersji kompletnie mi nie leży ogórek kiszony, nie ta
              bajka...ogórek na ciepło nie komponuje mi się z papryką, groszek też bym
              odpuściła. Cebula, czosnek, papryka podsmażone, ew. kukurydza, jeśli chcesz
              dodać daniu objętości.

              > Nie mam suszonych grzybów. No może i mam ale nie chce mi się
              > z nimi "bawić".
              zalewasz wodą na noc, albo i nie, jeśli nie masz czasu, gotujesz jakieś pół
              godzinki, żadna filozofia a smak niepowtarzalny w porównaniu z mdłymi
              pieczarkami. Odrobina suszu podrasowałaby Ci ten sosik pieczarkowy.

              Rozumiem, że już po obiedzie, jak wyszło?

              • zyrafa46 Re: Prośba o radę dot. indyka... 01.06.09, 23:51
                Wyszło bardzo. No nie całkiem. Jednej z zup nie posoliłam...
                • kk345 Re: Prośba o radę dot. indyka... 02.06.09, 11:14
                  Eeeee tam:-) Lepsze to, niż przesolić, doprawić po fakcie zawsze
                  można:)
                  • zyrafa46 Re: Prośba o radę dot. indyka... 03.06.09, 11:28
                    Jest jeszcze jeden efekt uboczny:
                    POLUBIŁAM GOTOWANIE!
                    To po prostu niesamowite.
                    Żyra

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka