coralin
08.09.09, 15:28
Wytłumaczcie mi fenomen popularności w Polsce we wrześniu bananów czy pomarańczy.
W każdym razie kiedy robi się jakieś spotkanie, zaprasza kogoś to kupuje się
je nawet teraz kiedy w najmniejszym sklepiku są dostępne pyszne jabłka w 5
odmianach i rewelacyjne śliwki.
Dlaczego ludzie nie chcą położyć tych jabłek i śliwek w koszu z owocami?
Możliwe, że są to obserwacje z mojego środowiska, ale ciekawi mnie to.