Dodaj do ulubionych

dojaz bułgaria

IP: *.180.71.33.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.07.11, 09:29
Witam. NIE DLA TRANZYTU PRZEZ UKRANINE
Jeżeli chociaż jedna osoba to przeczyta i nie pojedzie do Bułgarii przez Ukraine to będe zadowolony. OMIJAJCIE UKRAINE w drodze tranzytowej do Bułgarii, ja popełniłem ten błąd ale Wy tego nie róbcie. Wjazd na Ukraine w miare spokojny, ale przejście graniczne uzhhorod to prawdziwa masakra rodem z baaardzo głębokiego PRL. Na Ukrainie łapówki na porządku dziennym. Trzeba mieć cały czas po ręką 20, 30 euro to standart dla milicjantów. Na przejściu granicznym też ta sama stawka za szczegółowe kontrolowanie auta i drugie tyle za ominięcie kilkunastu samochodów stojących w kolejce. Wszystko odbywa się oficjalnie. Do toalet lepiej nawet nie podchodzić. Następna niespodzianka to oczekiwanie w kolejce ( około 300 metrów ) czas oczekiwania 5 godzin, po to żeby słowacy dokładnie przetrzepali auto i bagaże, spisali ile macie paliwa w baku, jaki jest stan licznika, ile macie alkoholu i papierosów. Zdobyte dane zapisują na kartce a później przepisują do komputera, dlatego to trwa tyle czasu. Dla nikogo nie ma taryfy ulgowej( nie ma znaczenia czy masz dzieci że bagażnik jest załadowany zabawkami nocnikami, kocami, ręcznikami i innymi rzeczami które zabiera się na wczasy ) Nie ma znaczenia, że jako jedyni w kolejce nie mieliśmy pełnego baku paliwa, że nie mieliśmy ani jednej paczki papierosów i żadnej butelki wódki wysokoprocentowej ( wzbudzając duże zdziwienie dla sympatycznych mrówek z którymi miałem dużo czasu na rozmowy ) . Kontrola musi być.
To ze ukraincy nam przetrzepali auto to się nie dziwie bo nie daliśmy łapówki, ale do słowaków to już nie mam słów.
Jeśli nie musicie to NIE DLA TRANZYTU PRZEZ UKRANINE chyba że macie dużo czasu i Wam się nie spieszy i nie macie dzieci w samochodzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: gtw Re: dojazd bułgaria IP: *.223.64.210.static.sl-net.pl 03.07.11, 20:23
      potwierdzam

      o ile wjechać na Ukrainę czy to z Polski, Slowacji, czy w drodze powrotnej z Rumunii, jest stosunkowo łatwo (wspomniane powyżej przejście w Użgorodzie albo sąsiednie w Sninie pokonuje się wręcz "z marszu"), to wyjechać z Ukrainy na teren EU jest masakrą

      znam przejście w Użgorodzie, niby niedużo samochodów w kolejce po przejściu kontroli ukraińskiej, ale co chwilę z boku podjeżdżają cwaniacy, którzy dali w łapę, i robi się z tego minimum 3 godziny stania, cęsto 6-7 godzin, Słowacy przerabiają 1 auto na 10-15 minut na jednym stanowisku, czynna są 2-3 stanowiska, jest niby osobny pas dla EU, ale to nie pomaga bo stoją tam auta na słowackich tablicach, a w środku goście z ukraińskimi paszportami

      wejść do toalety można dopiero po przekroczeniu szlabanów słowackich, poza tym na ziemi "niczyjej" pomiędzy posterunkami ukraińskimi i słowackimi jest totalna patelnia z kilkoma małymi drzewami

      podobne warunki i zachowania na przejściu w Sninie i przy wjeździe do Rumunii za Czerniowcami, o Polskich przejściach nie piszę, bo temat tej tragedii jest powszechnie znany

      jedynym plusem przekraczania granicy na Zakarpaciu są niezłe drogi, w porównaniu z okolicami Lwowa, Łucka czy Tarnopola to niemal Europa ;)
    • Gość: Teodor Re: dojaz bułgaria IP: *.nplay.net.pl 10.07.11, 13:05
      Nikt nie napisał czegoś głupszego niż "Nie dla tranzytu..."
      • turx01 Re: dojaz bułgaria 10.07.11, 20:08
        Gość portalu: Teodor napisał(a):

        > Nikt nie napisał czegoś głupszego niż "Nie dla tranzytu..."

        Potrafisz uzasadnić swoja tezę w kilku zdaniach?
        • Gość: Teodor Re: dojaz bułgaria IP: *.nplay.net.pl 12.07.11, 23:04
          A płaciłeś mandaty na Słowacji czy Węgrzech?.
          • Gość: gtw Re: dojaz bułgaria IP: 76.73.108.* 13.07.11, 10:45
            ja placiłem na Słowacji, 20 euro "pokuty" za Koszycami za przekroczenie prędkości na terenie zabudowanym

            raz na kilkanaście wyjazdów w tamte strony

            na Ukrainie, gdzie jeżdzę słuzbowo kilka razy do roku, zawsze przyczepia się drogówka

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka