wk53jan
03.10.05, 18:05
Kilka lat temu zafundowano nam krążownik , zwany również Titanikiem, i umieszczono w nim ZUS. Obiekt, jak na polskie realia, całkiem, całkiem.
Dzisiaj jednak, będąc w tej instytucji, stwierdziłem z pewnym przerażeniem, że to dziadostwo a nie budowlane rzemiosło. Mam na myśli głównie otoczenie, szczególnie puzzle przed wejsciem i schody. Widać, ze kostka na puzzle została wykonana chałupniczym sposobem, boję się rzec, że w piaskownicy. Płytki na schodach odlatują niczym strup po zagojonej ranie.
Czy ktos wie, jaka firma (jakie firmy) to wybudowały?. Warto by ich ustrzec przed tymi fachowcami. Ciekawe, czy inwestor coś przeciwdziałał. Chociaz z drugiej strony pewnie terminy gwrancyjne dawno juz minęły.
Jak to było?
Józek, trzymaj ścianę, ja lecę po wypłatę...