Gość: smakosz IP: *.bulldogdsl.com 04.11.05, 12:56 Wlasnie sie zorientowalam, ze cos takiego istnieje. Czy polecacie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bav Re: Piwnice Rajcow w Ratuszu 04.11.05, 17:01 A mogę spytać, dlaczego? Nie byłam tam, ale byłabym też ciekawa innych lokali na Placu Ratuszowym. Mile wspominam Śnieżynkę (ładny lokal, na mały obiad z dużym deserem, ale wcześnie zamykany, a teraz w remoncie), ciekawa jest Pyrna Chata, ale zadymiona i monotematyczna;) Azteca była zamknięta, a byłam ciekawa, jak w JG podają po meksykańsku. Za pizzą nie przepadam. Sphinks - wszędzie tak samo. Gdzie w centrum jest coś fajnego do posiedzenia? A może jest coś z muzyką na żywo? Odpowiedz Link Zgłoś
wk53jan Re: Piwnice Rajcow w Ratuszu 04.11.05, 21:29 Widać, że masz przyjemmność w "zaliczaniu" lokali. Wniosek jest więc jeden ; idź , sprawdź i napisz, czy było warto. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smakosz Re: Piwnice Rajcow w Ratuszu IP: 217.17.118.* 05.11.05, 00:13 Do Pana wk53jan'a: Jestem akurat kilka tysiecy km od Jeleniej a kiedy przyjade, nie bede miala czasu na testowanie, wiec liczylam na doswiadczenie a co najmniej zyczliwosc forumowiczow. Widac jednak, ze Pan sie do takowych niestety nie zalicza... Przykro mi; niemniej jednak czekam na reakcje bywalcow :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon5 Re: Piwnice Rajcow w Ratuszu IP: *.ppp.tiscali.fr 05.11.05, 09:36 odszukalem watek restauracje jeleniogorskie,moze tam zobaczysz cos ciekawego,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Piwnice Rajcow w Ratuszu IP: *.lan.org / *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.05, 10:37 Masz rację - wk53jan to baran, też go nie cierpię... Odpowiedz Link Zgłoś
wk53jan Re: Piwnice Rajcow w Ratuszu 05.11.05, 21:50 Droga Smakoszko, nie o to chodziło ! Pisałem to bez złośliwości. Jeśli tak wyszło, to zechciej przyjąć moje przeprosiny. Nigdy tam nie byłem i raczej mało prawdopodobne abym tam zajrzał. Tym bardziej nie wiedziałem o tych tysiącach lilometrów. A co do lokali, to może inaczej. Dwa dni temu mojej córci zaproponowałem jakąś pizzerię. Ona wskazała na ul. Pocztową ale tam był jeden stolik wolny, ten na samym środku, więc szukaliśmy dalej. Przy tej okazji okazało się, że kompletnie nie mam rozeznania w lokalach. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kazimierzp Piwnica Rajcow i inne lokale 05.11.05, 09:48 Jeżeli interesuje Ciebie bardzo dobre jedzenie to raczej nie w tej piwnicy - mi nie smakowało. Jeżeli chcesz zobaczyć relikty starego ratusza i jak wyglada piwnica pod ratuszem to warto tam wejść, choć na mój gust, można było lepiej to wygrać. Według mnie słabo wyeksponowano części właśnie starego ratusza, zwłaszcza tę pod głównym gmachem (między innymi stare gotyckie okienka wychodzące na dawny poziom ulicy są obudowane zmywakiem bocznego baru!:-( Te elementy zakryte są na tej stronie: wroclaw.hydral.com.pl/1894,obiekt.html Co do dobrego jedzenia to restauracje w zachodniej pierzei mają niezły standard, ale bardzo podobny. Jak chce się zjeść smacznie i nie "po europejsku" ale "po polsku" to na Placu Ratuszowym: "Kurna Chata" i "Pyrna chata", a na 1 Maja "Staropolska Karczma" która ma fajny klimat, ale głebiej (niestety trzeba się czasami przepchać przez grupę pijusów przy barze (kiedyś zaprowadziłem tam gosci z zagranicy i stwierdzili że ta ma fajny klimat?:-) Ja zawsze wychodzę z założenia w czasie wyjazdów, że w danym kraju należy jeść potrawy miejscowe. Dlatego w Polsce nie interesują raczej mnie restauracje "narodowe" (włoskie, greckie, chińskie,... - chyba, że kucharze są z tych krajów). Niezłe "smakowo" lokale są w Sosnówce: np. "Nostalgia", lub "Karczma polska", (na wylocie w stronę Miłkowa po prawej stronie w dawnej chacie tyrolskiej); Ciekawie i smacznie dają jeść w pałacu w Staniszowie; Dobre opinie słyszałem o "Łomnicznce" w Łomnicy - choć sam nie sprawdzałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smakosz Re: Piwnica Rajcow i inne lokale IP: 217.17.118.* 05.11.05, 10:48 Dziekuje serdecznie Panie Kazimierzup :)Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: instruktor Kto to widział jeść w piwnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 17:55 j.w. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon5 Re: Kto to widział jeść w piwnicy IP: *.ppp.tiscali.fr 05.11.05, 18:08 No wlasnie,kto widzial jesc w piwnicy?Nawet na to nie wpadlem.Ale jak daja dobrze jesc to moze jednak zrobic wyjatek? Odpowiedz Link Zgłoś
bav Re: Piwnica Rajcow i inne lokale 05.11.05, 19:08 Obejrzałam wroclaw.hydral.com.pl/1894,obiekt.html i zatkało mnie. To nie tylko piwnica! Czytam na forum o promowaniu JG, a tu zamiast zrobić trasę podziemną (zwłaszcza z lokalu do lokalu;)) to miasto oddaje taki rarytas w ręce prywatne? W innych miastach i miasteczkach takie trasy są obleganymi atrakcjami turystycznymi! A co konserwator zabytków na ten "zmywak bocznego baru":(((? I jeszcze zapytam - czy to można zwiedzać wyłącznie od stolika, czy można tam połazić i obejrzeć więcej? I gdzie można coś więcej poczytać? Będę z grupą między świętami a sylwestrem i właśnie myślałam, co jeszcze w JG mogę pokazać ciekawego i niebanalnego - to byłoby super:) A wracając do jedzenia - czy są jakieś sudeckie lub jeleniogórskie potrawy regionalne? Takie jak oscypki na Podhalu, kwaśnica w żywieckim itp? Bardzo mnie to zainteresowało. Pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon5. Re: Piwnica Rajcow i inne lokale IP: *.ppp.tiscali.fr 05.11.05, 21:55 chyba nie ma regionalnych potraw,ale wbrew pozorom sa bardzo porzadni ludzie,wierz mi!! Odpowiedz Link Zgłoś
bav Re: Piwnica Rajcow i inne lokale 05.11.05, 23:13 Nie tylko wierzę, ale wiem :) dlatego lubię to miasto. I góry. Sama nie wiem, co bardziej ;) A z potrawami - coś na pewno było, potem chochla historii wszystko zamieszała, a może jakiś kulinarny archeolog coś odkryje? Odpowiedz Link Zgłoś
inferno_m Re: Piwnica Rajcow i inne lokale 06.11.05, 00:00 Jeśli mogę to włączę się do rozmowy. Może potrawą regionalną zostało by coś niekonwencjonalnego a jednocześnie łatwego do przyrządzenia np. kluski z makaronem:) Odpowiedz Link Zgłoś
kazimierzp potrawy regionalne! 06.11.05, 07:54 Trudno w Kotlinie i na całym Dolnym Śląsku znaleźć oryginalne potrawy lokalne, bo mieszkańców sprzed 1945 roku nie ma! Są i powoli stają się regionalne potrawy przywiezione przez ludzi deportowanych z kresów. Rokrocznie odbywają się pokazy takich potraw czy to z okazji Świąt Wielkiejnocy, czy Bożego Narodzenia. Są też stoły z potrawami regionalnymi w czasie róznych jarmarków: ekologicznych, średniowiecznych, ... organizowanych na terenie placu Ratuszowego. O takie miejsca gdzie mozna je poznac najlepiej się pytać Henryka Dumina - obecnie dyrektora Domu Kultury Muflon. Euroregion Nysa wydał w kolorach krótką książkę kulinarną gdzie prezentują po kilka potraw z terenu Euroregionu obejmującego parę powiatów z Czech, Niemiec i Polski. Mozna sie dowiedzieć w Euroregionie czy jeszcze mają? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konrad Re: Piwnica Rajcow i inne lokale IP: *.jgora.dialog.net.pl 11.11.05, 19:14 Co do kuchni regionalnej, to chyba była ona kiedyś po prostu niemiecka. Zachowało się menu restauracji na Śnieżce, gdzie na początku XX wieku była dobra restauracja, a dziś, tylko schronisko, w którym nie ma miejsc noclegowych i kiepski bar drogi z kuchnią a la PRL. Specjalnością był sznycel a la Śnieżka. W menu proponowano także pieczoną gęś. Wino sprzedawano na szklanki, kilka gatunków piwa rozlewano z beczek. W lecie turyści gasili pragnienie lemoniadą z lodem, a w zimie – grzanym ponczem Ruebezahl, czyli Liczyrzepą. Warto nawiązać do tej tradycji. Odpowiedz Link Zgłoś
wk53jan Re: Piwnica Rajcow i inne lokale 11.11.05, 20:31 Skoro pewne potrawy najlepsze są odgrzewane, to i wątek na temat jedzenia tez mogę odgrzać,he, he... Ja w sprawie tej nieszczęsnej kwaśnicy. Moja mama , Lasowiaczka (obecne podpkarpackie) robiła kapuśniak. Teraz moja żona o korzeniach zamojskich robi kapuśniak. Gdyby nie Golcowie, to nadal byśmy wszyscy jadali... kapuśniak a nie kwaśnicę. A tak przy okazji, to kwaśnica ma mniej więcej tyle odmian ile jest pań, kóre ją potrafią zrobić. Bo jednak nie jest to łatwa potrawa a i tzw, ingredienty (czyli mówiąc po ludzku - wsad do gara)powinny być o odpowiednich właściwościach. Nade wszystko wskazana normalna kiszona kapusta(ja jadam "kiszoną", "kwaszonej" nie jadam), wędzonka normalna a nie ta naszprycowana żelatyną, fosforanami i jakims świństwem zamiast wędzenia. A kapuśniak (albo kwaśnicę) mogę jeść prawie na okragło. Smacznego. PS Niedawno jadłem kwaśnicę w Szkl.Por. w barze przy Sikorskiego, trochę wyżej niż hotel. I chociaz były w niej niesmaczne ziemniaki, całość była całkiem niezła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: Piwnica Rajcow i inne lokale IP: *.jgora.dialog.net.pl 12.11.05, 02:40 W tych piwnicach śmierdzi Kusiakiem Odpowiedz Link Zgłoś
bav Re: Piwnica Rajcow i inne lokale 14.11.05, 07:55 W ten weekend byłam z grupą w Beskidzie Śl. i jedliśmy kwaśnicę w Koniakowie, Jaworzynce, Wiśle i pod Baranią na Przysłopie - pewnie, że się różni, nawet znacznie :) ale tam mieszkańcy umieją promować regionalizm, a np. potomkowie i następcy Łemków, nieobecnych przez wiele lat na swoich ziemiach (Beskid Niski, Sądecki), umieją regionalizm przywracać - do Wysowej przyjeżdżają całe wycieczki na smakołyki. Myślę, że w jeleniogórskim też to robiłoby furorę, a przepisy zostały na pewno nie tylko w menu na Śnieżce :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart Re: Piwnice Rajcow w Ratuszu IP: 193.158.111.* 14.11.05, 14:14 Jak rozumiem chcesz, będąc w Jeleniej Górze, zjeść dobre jedzenie i zobaczyć jakąś fajną knajpkę (z klimatem). Tak więc z własnego doświadczenia polecam: 1. U Bazyla (Piechowice) - super klimat, super chata. Niestety to pizzeria i nic poza włoskim plackiem nie uświadczysz. Jakość dobra. Warto jednak zwiedzić dla klimatu. 2. Tawerna Grecka - klimatu zero. Ale za to smaczne potrawy kuchni greckiej. Niestety okrutna drożyzna. Niemniej jednak wymieniam ją jako wartą przemyślenia. 3. Chata Śląska (albo jakoś tak) - na drodze Miłków - Podgórzyn. Super klimat starej drewnianej chaty, polska kuchnia (bardzo smaczna) i normalne ceny. Tu polecam klimat i jakość potraw. Warto. 4. Koło Tesco (nad myjnią samochodową), nazwy niestety nie pamiętam jest fajna włoska knajpka. Schludna (ale nie ma historycznego klimatu). Serwują tam przede wszystkim pizze, ale moim zdaniem podają tam najlepszą zupę węgierską. Niskie ceny, dobra jakość potraw (choć niestety zależna od kucharza). Można wyskoczyć ze znajomymi. Wiem, że większość moich propozycji rozrzucona jest dookoła JG, ale takie są realia. Chcesz mieć fajny klimat i dobrą kuchnię to trzeba się troszkę oddalić od JG. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Flimon Re: Piwnice Rajcow w Ratuszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 08:46 A przecież tak wiele mamy potraw narodowych,np.:ryba po grecku,karp po zydowsku,barszcz ukrainski,ruskie pierogi,itd :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bav Re: Piwnice Rajcow w Ratuszu 16.11.05, 14:37 :-) fasolka po bretońsku, sos tatarski... A po jeleniogórsku? Karkonosku? Sudecku? Niemiecku? :((( Odpowiedz Link Zgłoś
hexl Re: Piwnice Rajcow w Ratuszu 16.11.05, 15:47 Golonka po bawarsku, placek po wegiersku, kotlet "Szwajcar" itd..... Odpowiedz Link Zgłoś
zenon5 Re: Piwnice Rajcow w Ratuszu 16.11.05, 18:47 hexl napisała: > Golonka po bawarsku, placek po wegiersku, kotlet "Szwajcar" itd..... Dobra,zamowilem krotkie spodnie bawarskie i kapelusik z piorkiem i zjawie sie tam w nastepnym roku,chyba ze zmienia menu i pojawi sie menu z tajlandi.Na te menu trzeba uwazac,mozna miec problemy,nie powiem jakie, bo moze jestescie przed kolacja. Odpowiedz Link Zgłoś
kazimierzp Wolę po polsku! 16.11.05, 21:27 Moze jednak tak: z zup - rosół z wiejskiej kury z domowym makaronem; barszcz czerwony z krokietem lub ziemniakami; fasolowa, grochowa,żur,... z drugich: golonka pieczona w piwie, golonka peklowana gotowana, pieczeń wołowa na dziko, bitki wołowe, pieczeń wieprzowa, sztuka mięs z sosem chrzanowym, gęś pieczona w kapuście... dodatki: kapusta modra, kapusta zasmażana, mizeria ze śmietaną, buraczki na gęsto, fasolka szparagowa z bułeczką,... lub: kluski śląskie, pyzy, kopytka,... desery: jabłecznik, makowiec,... Stop. I tego wszystkiego mi nie wolno!:-) Wam za to życzę smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon5 Re: Wolę po polsku! IP: *.ppp.tiscali.fr 16.11.05, 21:39 drogi kaziu,przestan dzialac na apetyt,to gorzej niz prowokacja,kiedy mam to wszystko zrobic,kiedy zona juz spi? Odpowiedz Link Zgłoś