agrareoligada
13.02.08, 11:33
po dziewięciodniowym pobycie na Ukrainie,super odpoczynku przeżyłam koszmar na
granicy.Staliśmy piętnaście godzin,a gdyby nie awantura,że stoję z chorym
dzieckiem musiałabym stac dodatkowo z dziesięc godzin.Jak można tolerowac
takie bezprawie jak ustawianie kolejki i wjazd tylko za pomocą łapówek.Ludzie
zachowują się jak bydlęta,przepychanki,kto pierwszy ten lepszy,przejazd od
zasobnosci portfela i kłanianie się w pas ukraińskim pajacom co zwą się
pogranicznikami-SZOK!!!!!!!!Czy nikt nie ma wpływu na takie bezprawie???