lisia312 24.05.12, 07:55 czy promy przez Dunaj na zakolu są płatne i ile? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gnypek Re: Prom IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.12, 12:36 Visegrád - Nagymaros chyba nie, bo nie podają cen. Proponuję to przejrzeć www.dunakanyar.hu/menetrendek a w razie potrzeby wklejać frazy do translate.google.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gnypek Re: Prom IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.12, 14:43 Mooooże nie zrujnują. Możesz jeszcze się upewnić www.wegry.info.pl/kontakt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vvv Ceny tu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.12, 07:18 atlantisclubkft.hu/index.php?option=com_content&task=blogsection&id=8&Itemid=40 Odpowiedz Link Zgłoś
lisia312 Re: Ceny tu 25.05.12, 09:20 no suuuuper. Kocham Was forumowicze, zawsze można liczyć na pomoc :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek Czasem lepiej nie wiedzieć czy płatne i ile! IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.12, 14:20 Oto moja przygoda z powrotu z wakacji w 2010r. w Tiszujvaros. Postanowiliśmy Tokay. Z mapy wyszło że najbliżej przez Polgar i Cisę (most). Jakież było nasze zdziwienie jak nagle droga stawała się coraz węższa i przez kilka minut jechaliśmy wałem aż w końcu trafiliśmy na przeprawę promową. Po prostu mapa, którą posiadałem nie wskazywała na prom, byliśmy pewni, że tam jest most. Ale nie to było problemem. Otóż najgorsze było to , że jadąc na Słowację pozbyliśmy się forintów (no może tam mieliśmy jakieś 1000 na ew. WC). Mieliśmy tylko z 20 Euro w drobnych i zł. Prom miał juz odpływać ale poczekali na nas. W nerwach nie mogłem znaleźć cennika promu więc zacząłem pytać czy ktoś zna j. angielski (z doświadczenia ze sklepów na węgierskich prowincjach wiedziałem, że najprawdopodobniej nikt nie zna). Na promie były ze 4 auta i ok. 30 osób. Głównie rowerami. Jakaż była moja radość gdy jedna młoda kobieta powiedziała, że trochę zna. Ja też tylko trochę ale czułem , że sie dogadamy. Spytałem ile kosztuje prom? Ona - ile osób dorosłych i ile dzieci? (żona z dziećmi została w aucie więc nie było ich widać). W końcu odpowiedziała że za auto i osoby w sumie coś k. 2000 ft (nie pamiętam juz ile dokładnie). Moja szybka reakcja - nie mamy tyle ft czy możemy zapłacić Euro. Kobieta mówi coś do starszych panów obsługujących prom i po ich skinięciu juz widzę ze mogę. Kobieta mówi, żebym szybko wjechał. Podbiegłem do auta i poinformowałem rodzinę, że mamy szczęście. Wjechaliśmy na prom. Żona pyta ile chcą euro? Ja że właśnie teraz idę zapłacić. Proszę kobietę by spytała ile euro mam dać. Ona znów coś do panów i odpowiada, że 2 !!! Zapłaciłem a kobiecie podziękowałem typowo po polsku całując w rękę i mówiąc dziękuję. Bardzo się ucieszyła że mogła się przydać. 20 min czasu więc myślę czas na odstresowanie gdy wszystko szczęśliwie się skończyło. Chciałem zapalic. Niestety ewidentne znaki zakazu palenia na promie. Zobaczyłem, że panowie z obsługi palą przy budce. Podszedłem i spytałem czy moge zapalić a oni pokiwali głową i pokazali by w miejscu koło nich. W sumie doznałem fajnej przygody oraz zaoszczędziłem pół godziny czasu i 50 km, czyli w sumie opłacało się tym promem za 8 zł zamiast 30. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek Re: Czasem lepiej nie wiedzieć czy płatne i ile! IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.12, 14:27 Oczywiście miało być - Postanowiliśmy z Tiszaujvaros wracać przez Tokay. Odpowiedz Link Zgłoś
lisia312 Re: Czasem lepiej nie wiedzieć czy płatne i ile! 31.05.12, 22:38 no wróciłam. Prom w Tahitotfalu do Vac: auto 1500 HUF osoba 430 HUF Odpowiedz Link Zgłoś