Dodaj do ulubionych

Węgry, jaka walute zabrac

29.07.06, 11:20
euro?
forinty?
zlotowki?
czy korzystac z bankomatow?
Obserwuj wątek
    • peter.szabo w sumie wszytsko jedno, złotówki skupuja wszedzie 31.07.06, 20:15
      a jesli chodzi o bankomaty to na wymianie sie traci tyle samo przy opłatach za
      wypłate pieniędzy
    • Gość: aagata5 Re: Węgry, jaka walute zabrac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 00:02
      Wlaśnie wróciłam - wszędzie płacilismy euro, w sklepie, na kempingu i na
      basenach liczyli nam po 270 forint za 1 euro. Na stacjach benzynowych też nie
      ma problemu. Minusem może być tylko to, że resztę zawsze wydają w swojej
      walucie - my sobie radziliśmy w ten sposób, że mieliśmy małe nominały
      banknotów, najczęściej po 10 euro i zakupy staraliśmy się robić hurtem. Nie ma
      sensu wieźć z Polski forintów, ale to moje prywatne zdanie, każdy zrobi, jak
      uważa. Pozdrawiam
      • Gość: woy Re: Węgry, jaka walute zabrac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 13:16
        Czy ten przelicznik obowiązuje też(w przybliżeniu) nad Balatonem ?? Jak bardzo
        odjechane są ceny nad jeziorem (obiad, piwko itp.)Pozdr
        woy
        • Gość: JA Re: Węgry, jaka walute zabrac IP: 213.17.203.* 02.08.06, 08:45
          ja tez chciałabym uslyszec cos na ten temat bo własnie sie tam wybieram....!
          czy możnaby pogadac na jakims komunikatorze albo prosić o maila?
      • Gość: ryża Re: Węgry, jaka walute zabrac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 20:16
        Zależy, gdzie się jedzie. Właśnie wróciłam z gór Zemplinu. Złotówek i
        słowackich koron nie wymieniali w żadnym banku!!! Wszędzie za to brali dolary
        (USA, kanadyjskie, a nawet australijskie), szwajcarskie franki i - czasem -
        euro. Euro akurat nie miałam. Waluty australijskiej zresztą też nie ;-).
        Dodam, że to raczej małe miejscowości, wsie i miasteczka do 20 tys. mieszkańców.
    • Gość: masza Re: Węgry, jaka walute zabrac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 09:42
      Moi rodzce przebywają aktualnie na Węgrzech i według przeliczeń absolutnie nie
      opłaca się zabierać forintów, kupowanych w Polsce i złotówek wymienianych potem
      na węgrzech , najbardziej korzytny przelicznik ma dolar , który kosztuje na
      Węgrzech ok 213 forint , i euro , ok. 270 forint, po przeliczeniu
      kupując w Polsce za 100 zł dolarów mamy ok 6940 forint, aś kupując za 100 zł
      euro dostajemy na Węgrzech ok 6840 forintów, róznica niewielka ale zawsze, ja
      wybieram się za tydzien i zabieram dolary do wymiany oraz euro , do płatności
      za noclegi, pozdrawiam
      • Gość: blondynka....;) Re: Węgry, jaka walute zabrac IP: 213.17.203.* 03.08.06, 09:38
        czy HUF to forint czyli czy 100 HUF to 100 forintow?? moze to głupie pytanie
        ale ...nie moge sie połapac...........
        • mootya Re: Węgry, jaka walute zabrac 06.08.06, 17:34
          tak :-)
        • detroit Re: Węgry, jaka walute zabrac 10.08.06, 13:59
          100 HUF to 100 Ft Forintów

          W Polsce kupiłem forinty za ok 1,6
          Wziąłem tez troche euro bo za nocleg płaciłem właśnie w tej walucie.
          Na miejscu zamieniłem tez pare PLN na Forinty kurs też wychodził jak w Polsce.
          Najbardziej opłaca sie płacic kartą. Po powrocie na koncie w PKO BP zastosowali mi kurs ok 1,4
          Żarcie (nad Balatonem) ceny jak w Polsce, najdroższy obiad jednodaniowy mięsny jaki jadłem to 1400 ft, a tak to średnio po ok 1100 ft
    • Gość: rj Re: Węgry, jaka walute zabrac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.06, 15:28
      Ja zabrałem złotówki, w duzych miastach w kantorach jest dobry kurs (1zł - 69
      ft)
    • Gość: pundu Re: Węgry, jaka walute zabrac IP: *.chello.pl 11.08.06, 08:14
      Właśnie wróćiłem. Najbardziej opłacało mi się wybierać pieniądze z bnakomatu.
      Kupiłem 30000 HUF w Polsce na start i zapłaciłem 501 PLN. Za 30000 wyciągnięte z
      bankomatu na Węgrzech zapłaciłem 460 PLN (wliczając prowizję).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka