esek7 31.08.09, 19:59 Czy wymagany jest zapasowy komplet zarówek i jak to jest z zestawem naprawczym gdy kupilo sie auto bez zapasówki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zolzatoja Re: Wyposazenie auta Czechy IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.09.09, 11:00 Do przepisów określających wyposażenie samochodu w danym kraju obowiązkowo stosują się kierowcy, będący obywatelami tego kraju. Jesli jesteś obywatelem polskim, to masz mieć w samochodzie apteczkę, gaśnicę i co tam jeszcze u nas obowiązuje, a czeskie przepisy maożesz mieć w nosie (i nawet możesz to powiedzieć czeskim policjantom z drogówki). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaszczur do zlzatoja IP: *.toya.net.pl 04.09.09, 15:32 Rozumują Twoim trybem to Niemiec przyjeżdżający do Polski może po autostradzie gnać 200 km/h bo u siebie tyle może !!!!???? Arab może w Polsce poślubić 4 kobiety - u siebie może !!!!!!!!!!!??????!!! Nie wprowadzaj ludzi w błąd każdy obcokrajowiec musi się stosować do prawa kraju na terenie którego przebywa . Tak więc Polak musi mieć wyposażenie samochodu takie jakie obowiązuje w Czechach . Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.68 Re: do zlzatoja 04.09.09, 19:01 Bzdura. Obcokrajowiec ma się dostosować do przepisów ruchu drogowego danego kraju po którym się porusza. A wyposażenie samochodu ma mieć takie jak obowiązuje w kraju gdzie samochód jest zarejestrowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaszczur Re: do Piotra.68 IP: *.toya.net.pl 15.09.09, 18:56 Piszesz : Obcokrajowiec ma się dostosować do przepisów ruchu drogowego danego kraju po którym się porusza. A dalej : A wyposażenie samochodu ma mieć takie jak obowiązuje w kraju gdzie samochód jest zarejestrowany Przeczysz sam sobie . O wyposażeniu pojazdu (czt. samochodu) decyduje Kodeks Ruchu Drogowego . Więc zastanów się co piszesz i nie wprowadzaj ludzi w błąd , bo nie oddasz im pieniędzy jak zostaną ukarani mandatem za brak np. żarówki . Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: do Piotra.68 16.09.09, 10:42 Konwencja-konwencją,przepisy prawa drogowego-przepisami a policjanci -policjantami. Czyli to co istotne: Zdarzają się jednak przypadki karania przez policję kierujących za zachowania sprzeczne z ustawą Prawo o ruchu drogowym choć prawidłowe w świetle Konwencji. czyli ukarani ,wg nas niesłusznie,płacimy ,niepodpisujemy mandatu(w świetle prawa podpisanie mandatu w wielu krajach,podobnie jak w Polsce- to zgoda ,że wykroczenie zostało popełnione i umarł w butach) i potem odwołujemy sie za pomoca polskich amabasad. A poza tym nie demonizujmy policji za granicami naszego kraju. Tak jak przez ostatnie kilkanaście lat podróżowania po Europie,tak i w tym roku(3000 km) nigdy nie zostałem zatrzymany do żadnej kontroli policyjnej. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.68 do Jaszczura 16.09.09, 18:33 Zasady ruchu drogowego a przepisy dotyczące wyposażenia samochodu to dwie różne sprawy. Od kilkunastu lat jeżdżę za granicę na początku Cechosłowacja, później Słowacja , Czechy, Węgry, Chorwacja a w tym roku jeszcze dalej poza unię. Żarówki zapasowe czy apteczkę wożę dla własnego bezpieczeństwa (jak większość normalnych kierowców). Jeżdżę też z grubsza zgodnie z przepisami ruchu drogowego. Kilka razy byłem zatrzymywany przez policję czy służbę celną do kontroli. Przytrafiły się także jakieś mandaty głównie za prędkość. Nigdy nie spotkałem się z żadnymi problemami czy złośliwością policji. Nikt także nie zapytał mnie o wyposażenie pojazdu czy też (istotne podobno) pozwolenie na prowadzenie nie swojego samochodu. Jedynie o zieloną kartę w krajach gdzie jest wymagana. Więc nie przesadzaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaszczur Re: do Jaszczura IP: *.toya.net.pl 16.09.09, 21:32 Też mi się zdarzyło jeździć po drogach innych niż NASZE i również nie byłem prześladowany przez służby mundurowe za to ,że jestem Polakiem . Natomiast prawo miejscowe to świętość . A nieznajomość prawa szkodzi ! Odpowiedz Link Zgłoś
zolzatoja Re: do Jaszczura 17.09.09, 07:31 Słabo mi się robi, kiedy czytam twoje wypociny, kolego. W jednym masz rację - nieznajomość prawa szkodzi. Głównie takim niedouczonym mądralom jak ty. Wyobraź sobie, że wiosną ubiegłego roku bodajże, zwracano obywatelom polskim mandaty, jakie zapłacili w Niemczech (za niezgodne z przepisami niemieckimi wyposażenie apteczek). Wystarczyło, aby osoba ukarana zgłosiła ten fakt w ambasadzie lub konsulacie polskim w Niemczech. Stało się tak po oficjalnych skargach obywateli polskich składanych na niemiecką drogówkę. Poszukaj sobie w szczecińskiej GW. Mieszkam na granicy z Czechami, bywam tam średnio 3-4 razy w tygodniu i w życiu nie zdarzyło mi się zatrzymanie przez czeską drogówkę (ani "w komunie" ani poźniej). Przestrzegam prawa, po prostu i mam szacunek do ludzi, niezależnie od narodowości. Odpowiedz Link Zgłoś
rickky Re: do zlzatoja 04.09.09, 20:40 Gość portalu: jaszczur napisał(a): > Rozumują Twoim trybem to Niemiec przyjeżdżający do Polski może po autostradzie > gnać 200 km/h bo u siebie tyle może !!!!???? Arab może w Polsce poślubić 4 > kobiety - u siebie może !!!!!!!!!!!??????!!! > Nie wprowadzaj ludzi w błąd każdy obcokrajowiec musi się stosować do prawa kraj > u > na terenie którego przebywa . Tak więc Polak musi mieć wyposażenie samochodu > takie jakie obowiązuje w Czechach . Nie rozumiem pewnych ludzi na tym Forum, niemających nic do powiedzenia, albo błędne poinformowanych, którzy świadomie lub nieświadomie wprowadzają w błąd innych forumowiczów. A wystarczy zajrzeć chociażby tu: pl.wikipedia.org/wiki/Konwencja_wiede%C5%84ska_o_ruchu_drogowym Odpowiedz Link Zgłoś
lisia312 Re: do zlzatoja 18.09.09, 21:14 konwencja konwencją, a życie rządzi sie swoimi prawami. Dlaczego jeszcze zdarza się, że policja czeska, czy słowacka żąda Zielonej Karty? Odpowiedz Link Zgłoś
winodolski Re: Wyposazenie auta Czechy 20.09.09, 10:16 Do zolzy ,nie masz racji mialem do czynienia z policja czeska co do zarowek i gasnicy ,dobrze ze mialem ze soba bo sie pytal czy mam ,jezdze po czechach bardzo duzo co rok ,warto miec to co wymagaja czesi bo wtedy nie zaplacisz mandatu,a zarowki zawsze sie moga przydac jesli sie spali ktoras . Odpowiedz Link Zgłoś
zolzatoja Re: Wyposazenie auta Czechy 21.09.09, 07:48 To, że czeski policjant zapytał cię o żarówki i gaśnicę (obowiązkową w Polsce, w Czechach - o ile pamiętam - nie) nie znaczy jeszcze, że "za niemanie" powyższych wlepiłby ci mandat. "warto miec to co wymagaja czesi bo wtedy nie zaplacisz mandatu" - jesli to ma być argument w dyskusji, to wybacz, nawet nie będę komentować. Odpowiedz Link Zgłoś