Dodaj do ulubionych

Starata brata

19.02.18, 01:03
Tydzień temu odszedł nagle mój brat bliźniak ;( miał zaledwie 28lat ... Nie potrafię sobie z tym poradzić :( nie wyobrażam sobie tego wszystkiego dalej :( jest mi tak strasznie źle :( nie oczekuję pocieszenia bo w tej sytuacji chyba nikt...nic..... nie jest w stanie mnie pocieszyć :( porostu musiałam to napisać :(
Obserwuj wątek
    • yega_mama Re: Starata brata 25.03.18, 21:38
      Droga Siostro132,
      Ponad miesiąc temu mój 21-letni syn zginął w wypadku. Też nie potrafię sobie poradzić z tą sytuacją. Po prostu nie mogę w to uwierzyć... Piszę tylko dlatego, że chciałabym Cię przytulić, powiedzieć, że wiem co czujesz...
      Bardzo Ci współczuję... Moja córka też straciła jedynego brata. Bardzo cierpię patrząc na Nią...
      My zaczęłyśmy korzystać z terapii psychologicznej/psychiatrycznej. To nie wstyd.
      Ściskam Cię mocno

      • siostra132 Re: Starata brata 01.04.18, 22:01
        Witaj yega_mama strasznie mi przykro :( dosonale wiem co teraz czujesz ;( u mnie nie ma dnia bez łez i myślenia o bracie ;( pierwsze święta bez brata to jakiś dramat... ale najbardziej boje się nasztch wspólnych urodzin... które już za kilka dni... ;( już zawsze będzieto dla mnie bardzo smutny dzień :( codziennie czuje ból przenikający każdą część ciała.. to nie jest ból fizyczny tylko psychiczny ... ale ma się wrażenie jakby bolała Cię każda najmniejsza cząsteczka... I ta ogromna bezradność :( tak bardzo by się chciało coś zrobić... cofnąć czas .. ale to niemożliwe ;( właśnie zastanawiam się nad zasięgnięciu pomocy u specjalisty... Jak wygląda taka terapia? Przytulam Ciebie i córkę mocno i życzę na te święta dużo spokoju :* Bo wesołe to one na pewno nie będą :( trzymajcie się .
        • yega_mama Re: Starata brata 03.04.18, 21:35
          Witaj Siostro132. Czytając Twój opis cierpienia szczerze namawiam Cię abyś poszła do psychologa. To może w zupełności wystarczyć.
          Psychiatra jest potrzebny w sytuacji, gdy stan zdrowia wymaga leczenia farmakologicznego lub gdy potrzebujesz zwolnienie lekarskie. Ale nie jestem specjalistą, więc mogę się mylić;-)
          Pierwsza wizyta jest rozpoznaniem sytuacji. Nie ma się czego bać. Kolejne spotkania najprościej ujmując to rozmowa. Uwierz mi, że te spotkania nie są łatwe, ale działają oczyszczająco na człowieka. Możesz się wypłakać, wygadać. Możesz zadawać pytania. Choć wiadomo, że każdy może zareagować inaczej.
          Może się czasami zdarzyć, że dany psychiatra nie będzie do końca Ci odpowiadać. Spokojnie poszukaj kogoś innego.
          I pamiętaj Siostrzyczko: w żałobie masz prawo do KAŻDEJ EMOCJI: płaczu, żalu, złości, śmiechu itd.
          Przyznam Ci się, że gdy dopada mnie rozpacz, myślę o moim synku, który na pewno nie chciałby abym tak cierpiała. Wtedy ocieram łzy... uśmiecham się do Niego i mówię do Niego: "Ok synek, już się ogarniam".

          • yega_mama Re: Starata brata 31.05.18, 12:49
            Przeżyłam pierwszy Dzień Matki bez mojego Synka. Niedługo Dzień Dziecka. Jak co roku złożę życzenia moim Skarbom. Dam upominki. Synkowi zaniosę go na cmentarz. Niestety... On mnie nie uściska, nie przytuli. Ale wierzę, że będzie obok mnie.
            Bardzo go KOCHAM.
            mama
            • siostra132 Re: Starata brata 02.06.18, 23:22
              Jestem pewna, że każdego dnia jest obok Ciebie <3 Wiem co czujesz ostatnio obchodziłam pierwsze nasze WPÓLNE URODZINY bez mojego kochanego Brata blizniaka :( rano myślałam, że sobie radzę, ale potem wpadłam w okropną histerię:( ten dzień już nigdy nie bedzie dla mnie radosny :( tylko pełen bólu i tęsknoty :( jakbyś chciała porozmawiać to napisz mimcik@tlen.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka