Rytuały

26.06.07, 19:24
Kochani,
czy stwarzacie sobie codzienne małe rytuały, które pozwalaja Wam celebrować
pamięć o Odeszłych Najukochańszych? wiecie, takie proste, codzienne rzeczy,
których wcześniej nie robiliście lub nie docenialiście i które sprawiaja, że
się uśmiechacie sami do siebie i do Swojej Najdroższej Osoby...
Moje rytuały to przytulenie i buziak w zdjęcie Łukasza co rano i wieczór, co
rano herbata jaśminową (Łukasz ją uwielbiał a ja odkrywam jej smak!),
czytanie na głos książki tak, żeby ją słyszał i raz na kilka dni odrobina
whisky (też ulubiony Jego trunek).
W te gorsze dni kiedy robie to wszystko ściana łez przesłania mi świat, ale w
te lepsze dni uspokaja i sprawia że podnoszę wzrok ku niebu, uśmiecham się do
Łukasza i jeszcze mocniej czuję Jego obecność
    • edyta.g.25 Re: Rytuały 26.06.07, 22:34
      Codzienna poranna kawa z mlekiem -tak jak pijalismy niegdys, otwieram szeroko
      okno zawsze tak robilam kiedy wstawalam zeby rano przygotowac M. sniadanie,
      gleboki oddech i czuje powiew swiezosci i wracaja te cudowne chwile...ale tylko
      w moim umysle....
    • sonja12 Re: Rytuały 26.06.07, 22:34
      Tak zazdroszczę ci, że czujesz obecnośc łukasza, ja wogóle nie czuję obecności
      mojej mamy. Nie wiem, może ja nie potrafię tego odczuć, a tak bym bardzo
      chciała.Nawet nie mogę się jakoś modlić, nie wiem dlaczego,zebym wiedziała,że
      to pomoże,tzn. mama mi sie przyśni to może modliłabym się.
      Ja rzuciłam sie w wir pracy, tak jak mama lubiła pracować na ogrodzie ja też
      robie to samo, pracuję ,pracuję i jeszcze raz pracuje.Wiem ,że może za dużo ,
      mama powiedziałaby mi usiądź, odpocznij ale jak zajmę sie pracą to jest troche
      lżej.Własciwie to ja mam same gorsze dni, które spedzam na cmentarzu, a teraz
      mam wakacje to spędzę je razem z mamą. Po kilka godzin dziennie moge tam
      siedziec i sziedzić,jestem tylko jednego ciekawa, czy oni nas tam widzą,ale
      kazdy mi mówi tak widzą, ale jak jest faktycznie????????/
      Wiem,że ja nie na temat napisalam, ale musiałam to napisać.
      • elisabeta2007 Re: Rytuały 29.06.07, 09:12
        Witaj Ewuniu!Czytając Twoje wszystkie napisane słowa dochodzę do wniosku,że
        cierpisz więcej ode mnie(jesli mogę tak napisać).Ewuś,bądz cierpliwa i pewna,że
        MAMA na pewno jest przy Tobie w każdym momencie.W moim życiu czuję MAMY
        obecność na każdym kroku.Może ze mną jest coś nie tak ale wydaje mi się,że
        MAMUSIA po prostu gdzieś wyjechała.A może wolę tak myśleć.I tak,jak wcześniej
        Ci pisałam o wierze to jest to..
        Ewuniu,gdy tylko uda mi się znalezć trochę czasu to napiszę do Ciebie maila.To
        bedzie długi mail,potrzebuję na to trochę czasu.Bardzo Ci współczuję!
    • ciutka Re: Rytuały 28.06.07, 23:04
      Ja mam zdjęcie babci na komodzie i wieczorem ja całuję, mówie trzymaj sie
      perełko, tak bardzo mi Ciebie brakuje. Teraz mieszkanie babci jest puste przez
      wakacje i pojadę wypić kaweczke u babci, tak jak to robiłyśmy razem...
Pełna wersja