Gość: agni
IP: spc:* / 192.168.0.*
21.08.03, 12:24
witam,
autko mi padło, elektryka działa, ale nie silnik nie zaskakuje. silnik sie
nie zatarł bo to nie w czasie jazdy i kontrolki sie świecą..... poszedł na
holu do warsztatu. pan warsztaciarz-magik mówi, że to może być pasek rozrządu
do wymiany...
CO WY NA TO? czy może tak być? co to takiego bardziej dokładnie jakoś?
corsiak ma 7 lat już,więc niby jest to prawdopodobne dosyć... ile moze
kosztowac naprawa w wawie i jak długo to trwa? jestem babą, blond do tego i
chciałbym coś wiedziec o tym, kiedy będe z nim rozmawiał, co by nie wyjść na
kretynkę....
dzięki:)))