biją moje dziecko

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 22:04
Mój 5letni syn chodzi do przedszkola już 2lata i wydaje się, że
dobrze tam funkcjonuje w grupie. Panie nigdy nie skarżyły się na
niego, ani nie sygnalizowały jakichś problemów. Syn jest dość
spokojnym dzieckiem, bardzo wrażliwym, ale ma swoje zdanie (gada non
stop), w domu potrafi postawić na swoim. Jest dość grzeczny, ale
nigdy nie wydawał mi się spolegliwy.
Ostatnio kilka razy zdarzyło sie, że inne dzieci go biją, np. na
placu zabaw, w sklepie. Najpierw rozmawia normalnie z tym dzieckiem
(bo on lubi dzieci), a nagle to drugie dziecko w twarz mojego. Mój
syn widać nie wie jak zareagować, właściwie nie robi nic, a jak
podchodzę, żeby się dowiedzieć co się stało to syn zaczyna płakać i
mówi, że go tamten uderzył. Taka sytuacja miała miejsce kilka razy z
różnymi dziecmi.
Nie wiem jak mam uczyć syna jakiejś samoobrony, reagowania w takich
sytuacjach. Nigdy nie mówiłam mu żeby komus oddał, a może powinnam?
Jak pomóc synowi, żeby nie stawał się kozłem ofiarnym?
Wychowujemy go normalnie, bo i sie zdarza, że krzyknę, ale nie
ogląda w ogóle bajek z przemocą i innych programów w tv, może
uposledzam dziecko? MOże powinnam pokazać mu jaki świat jest
brutalny? Sama nie wiem co robić?
    • moyyra Re: biją moje dziecko 10.09.09, 23:10

      ja swojemu tlumacze, ze bic nie wolno
      ale jak ktos go uderzy
      to ma mu oddac
      krzyknac, ze nie pozwala
      isc od pani itd

      • kachape Re: biją moje dziecko 13.09.09, 13:48
        nie bardzo rozumiem jak można dziecku wpajać, że nie można bić, ale
        jednocześnie z całą stanowczością twierdzić, że jak biją to ma
        oddać. to można, czy nie można?
        wiem, łatwo mi mówić, bo mój ma dopiero 17 mies i nikt go nie bije..

        co do tematu głównego - być może synek faktycznie prowokuje słownie.
        czy kiedyś próbowałaś zapytać to drugie dziecko - agresora -
        dlaczego to zrobiło?
    • morekac Re: biją moje dziecko 10.09.09, 23:33
      ale nie
      > ogląda w ogóle bajek z przemocą i innych programów w tv, może
      > uposledzam dziecko? MOże powinnam pokazać mu jaki świat jest
      > brutalny?
      I tak się dowie, że świat jest brutalny. Zasada jest jedna: ma prawo
      nie być bity. Ale czy na pewno ta rozmowa jest normalna?
      • gacusia1 Re: biją moje dziecko 11.09.09, 02:13
        Mnie tez przez glowe przeszlo,ze moze chlopczyk po prostu sprowokuje
        jakimis slowami i stad obrywa?
    • mskaiq Re: biją moje dziecko 11.09.09, 07:49
      Mysle ze on nie zdaje sobie sprawy ze prowokuje inne dziecko tym co
      mowi. Porozmawiaj z nim, dowiedz sie od niego co mowi kolegom z
      ktorymi rozmawia.
      Niezwykle istotna sprawa jest uczenie dziecka empatii, asertwnosci,
      samoswiadomosci, wlasciwej samooceny, itp.
      Uczac inteligencji emocjonalnej zapewniasz dziecku bezpieczenstwo
      a takze pomagasz mu nawiazywac kontakty z innymi dziecmi.

      Jesli chodzi o oddawanie to to takie dzialanie tylko eskaluje
      problem z biciem. Bedzie bil inne dzieci ale bedzie rowniez bity
      przez innych. Takie dzialanie prowadzi do tego ze olbrzymia wiekszosc
      dzieci bedzie unikalan jego. Postawisz go po stronie tych dzieci
      ktore terroryzuja otoczenie i nie sa nigdzie dobrze widziane.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • amb25 Re: biją moje dziecko 11.09.09, 14:44
      my naszemu powiedzielismy raz, kiedy mial 4 lata i bil go notorycznie bez powodu
      (zreszta nie tylko jego) kolega z grupy.m No i tak sobie dziecko wzielo do serca
      te nauke, ze teraz oddaje za wszystko (nawet jak ktos mu cos zrobi przypadkiem
      albo np. chce zabrac zabawke) i to z nawiazka. No i tez mamy problem.
    • optymist1 Re: biją moje dziecko 12.09.09, 15:18
      ja od małego ucze, zeby nie dawac sie komus bic, tłumacze, ze ktos bijąc moze
      zrobic krzywdę i mówię "nie pozwól sie bic, uciekaj albo odepchnij napastnika",
      nigdy nie każe oddawac, to wszystko :-)
      • mskaiq Re: biją moje dziecko 13.09.09, 11:56
        Mysle ze zamiast uciekac naucz go takiego dzialania aby potrafil
        lagodzic agresje kolegi, albo jesli jest to niemozliwe to wycofywania
        sie z dyskusji.
        Ucieczka oznacza u dzieci tchorzostwo i bardzo negatywny osad
        rowiesnikow. To zwykle prowadzi do tego ze dziecko decyduje sie bic
        aby uniknac takiej oceny.
        Serdeczne pozdrowienia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja