Gość: nowek.ewa
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.07.10, 06:31
Witam
Moja corka od wrzesnia pojdzie do przedszkola - tj. punktu przedszkolnego (15 dzieci, 2 panie). Bedzie tam 6h dziennie od poniedzialku do czwartku.
Byłyśmy tam na razie 2 razy, córce bardzo sie podobało, ale byłyśmy tam razem. Wcześniej córka od 6 mca do 2.5 byla z niania (ze mna pracująca w domu plus wyjazdy na dzienne delegacje 2 razy w tyg), potem bylam w domu na L4, teraz na macierzyńskim. Dosc dawno wiec sie nie rozstawalysmy.
Na razie czytamy ksiazeczki o dzieciach w przedszkolu, corka wciaz ma jednak obawy przed rozstaniem. Jak ułatwić jej czas do momentu, kiedy przedszkole bedzie zaakceptowaną codziennoscią i rutyną? Slyszalam, ze pierwsze dni sa zazwyczaj ok (nowosc!!), a kryzys jest potem 2-3 tydzien... ja 2 miesiace od wrzesnia jeszcze jestem w domu. na co powinnam zwrocic uwagę? jak zachować sie przy rozstaniu pierwszego dnia -rodzice mogą zostawać dłużej i powoli się wycofywać, nawet kilka kolejnych dni- czy to dobry pomysł? czy raczej przyprowadzic,pokazac wszystko, poczekac az nawiaze kontakt i wycofac sie, zeby nie tworzyc precedensu, ze rodzic jest w przedszkolu?
Corcia jest raczej nieśmiała, lubi dorosłych, ale na dzieci początkowo reaguje niechęcią, potem się oswaja. Boi sie, np . kiedy zabierają jej zabawki i nowe dzieci na naszym kameralnym domowym placu zabaw traktuje z duża rezerwą, a oswaja po czasie.
Czy dobrym pomyslem jest przyprowadzenie corki nie 1 wrzesnia, tylko no kilka dni potem? inne dzieci nie bedą juz moze wtedy plakac - opiekunki beda wiec miec wiecej czasu dla kazdego dziecka, a i corka nie bedzie miec watpliwosci, ze to fajne miejsce.
Bedę wdzieczna za wskazowki doswiadczonych rodzicow i oczywiscie, Pani Ekspert.