graturka
21.08.10, 10:00
w wychowanie obcego dziecka? Konkretnie chodzi o córkę (3,5 l.)
bliskiej koleżanki. Dziewczynka jest bardzo fajnym, żywym, odważnym
dzieciakiem, ale przy mamie staje sie nieznośna, zbuntowana, robiąca
wszystko na przekór. Moim zdaniem wynika to z braku konsekwencji,
niedzdecydowania i irracjonalego strachu o zbytnią surowość.
Dodam, że też jestem mamą córki w podobnym wieku i za święte uważam
niewtrącanie się w wychowywanie innych dzieci.