Gość: mamagość
IP: 193.107.199.*
03.01.11, 23:15
wiem, ze temat onanizmu dziecięcego przewija się co jakiś czas na forum i jest trochę informacji na ten temat w internecie, ale nie moge znaleźć wyjaśnienia naszego problemu, bo najczęściej teksty dotyczą dzieci młodszych.
Córka ma prwaie 9 lat i chodzi do drugiej klasy. Kiedy miała lat 5 a ja byłam w ciąży z jej bratem zaczęła się masturbować. Poczętkowo całowała dużą lalke, potem zaczęła po niej przesuwać kroczem, potem kładła się "okrakiem" na poduszkach i pocierała o nie kroczem. Początkowo myślałam, ze to sposób na rozładowanie napięcia (pojawienie się rodzeństwa), ale z czasem obserwując ja i rozmawiajac na ten temat doszłam do wniosku, że to sposób na nudę. Córka jest bardzo aktywna, twórcza, musi stale coś robić, nie wiem czy to juz nadpobudliwość, ale na pewno duża aktywnośc. W sytuacjach stresowych (film, szkoła) obgryza paznokcie, jak ma bose stopy w domu skubie nawet paznokcie u nóg. Onanizuje sie najczęściej kiedy jest po południu w swoim pokoju. Czasem raz na kilka dni, czasem codziennie, bywają kilkutygodniowe przerwy kiedy ma jakieś inne atrakcje. Rozmawiałam z nią o tym i powiedziała, ze to lubi, bo jest przyjemne. Wkurza się kiedy wchodze do jej pokoju i proponuje inne zajęcie (tylko mi nie piszcie, ze powinnam pukać itp albo ze nikt nie lubi jek mu się w tym przeszkadza)
Może niektóre mamy mnie wyśmieją, że robię z tego problem, ale spróbujcie się postawić w mojej sytuacji - to jeszcze dziecko, czy czułybyście się dobrze majac swiadomość, ze wasza 9 letnia córka w pokoju obok zamiast bawić się, czytać książki, ogladać Hannę Montannę czy robic cokolwiek innego, masturbuje sie na swojej poduszce?
Pani Justyno, proszę o poradę.