Dodaj do ulubionych

wieczorem chce często sikać

25.07.11, 22:33
Witam, moja córka ma 20 miesięcy. Od kilku miesięcy sadzam ją na nocnik. Rano po przebudzeniu ładnie sika, przed i po południowej drzemce również. Wieczorem też siku było robione a w ciągu dnia to bywało różnie (kupki jeszcze do nocnika nie robi). Od kilku dniu mam niestety wieczorem duży problem z córką. Mała przed kapielą nie chce siku, później je kolację też nie chce siku, później czytanie, oglądanie książeczki i zaczyna się...nieustanna chęć robienie siku. Z nocnika wieczorem nie chce korzystać tylko z ubikacji(mamy nakładkę na wc). Czasem za pierwszym razem zrobi siku i to dużo ale za chwilę chce znowu sikać (woła "si" i łapie się za krok). Mowię jej, ze robiła już siku ale ona zaczyna płakać więc idziemy znowu do łazienki a ona wtedy już nie che (ale nie nasika do pieluchy). Kładziemy się spać, czy przytulamy się i znowu alarm siku! Próbuję przeczekać (w końcu ok 15 min temu sikała dużo) ale ona zaczyna histeryzować i już z płaczem idziemy do wc, czasem zrobi siku do ubikacji (ale już parę kropelek). Po paru minutach to samo znowu chce siku. Czasem nie mam już siły i proponuję jej nocnik ale ona zaczyna płakać, że chce "si" i każdy wieczór kończy się płaczem, jej (Czasem moją) złaścią. Czasem potrafi w ciągu 30 min sikać 4 razy a czasem ani razu i są to fałszywe alarmy. Jest mi ciężko fizycznie bo jestem w 7m ciąży i takie wysadzanie, ubieranie jej, bieganie za nią i częste uspakajanie dużo mnie kosztuje (wieczorami jestem sama bo mąż pracuje na popołudniu). Zastanawiam się dlaczego tylko wieczorem tak się zachowuje, w ciągu dnia nie woła siku - zrobi tylko jak ją odsadzę i jest jej jedno czy to nocnik czy wc.
Dodam, ze mała jest zdrowa. Miała robione badanie moczu i posiew, wyniki ok. Jak miała 12m miała robioną cystografię i wynik również był ok. Cystografia była robiona z powodu nawracającej infekcji dróg moczowych. Teraz jest zdrowa potwierdzają to badania moczu (robione zresztą co miesiąc).
Nie wiem czasem jak się zachować, czy bagatelizować jej potrzeby zrobienia siku (bo nie wiem czy zrobi czy nie) czy za każdym razem ją odsadzać (nawet co 5-10min), nie chce takich wieczornych histerii bo szkoda mi małej a i ja po takim wieczorze źle się czuję. Córka nie pije b.dużo wieczorem, tylko co do kolacji i czasem po do spania ( w sumie wieczorem ok 100ml) Byłam dziś z tym problemem u pediatry i powiedziała mi, że córka ćwiczy pęcherz. Rozumiem, że trzeba przejść ten okres, ale jak sobie ten wieczór zorganizować aby nie przypominał koszmaru? Byłabym wdzięczna, za wszystkie wskazówki, pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • verdana Re: wieczorem chce często sikać 25.07.11, 22:48
      Ależ to jak najbardziej normalny i typowy sposób przyciągania wieczorem uwagi i przeciaganie niemiłego momenty, gdy trzeba iść spać.
      Proponuję dwie metody - brutalną , czyli powiedzienie dziecku wprost "Widzę, że wolasz siusi tylko po to,z eby nie iść spać. Koniec, masz tu nocnik, ja wychodzę".
      Bardziej łagodną - "Widzę,że wołasz siusiu, a tak naprawde ci sie nie chce. Czy jak Ci przeczytam jeszcze jedną książeczkę, to potrafisz nie wołać?"
      I dawać nagrody za każdą noc, kiedy zawoła tylko powiedzmy dwa razy.
      Jest jeszcze jedna możliwość - miałam kiedys nerwicę pecherza. Koszmar. Analizy byly OK, a mnie się bez przerwy chciało siusiu - dorosla kobieta już byłam, a sama sobie nie umiałam wytlumaczyc, ze mi się wcale nie chce i ze to tylko nerwowe. Jeśli podejrzewasz, ze to moze być to, spróbuj moze takiej metody - wieczorem, po pierwszym siusiu, wytłumacz dziecku, ze zdrowe dzieci robią wieczorem tylko raz i że potrzebne jest jej lekarstwo, a nie będzie jej sie chciało siusiu już do rana. I daj lekarstwo - "syrop" - czyli wodę zabarwioną sokiem i np. posoloną, aby smak był paskudny, jak lekarstwa. Moze podziałać.
      • kiki1981 Re: wieczorem chce często sikać 25.07.11, 23:03
        Verdana dziękuję, za szybką odpiwedź. Niestety za moją córka nie da się jeszcze tak " dorosło rozmawiać". Ona poprostu tego jeszcze nie rozumie. Takie tłumaczenie też nie skutkuje w innych sytuacjach a co dopiero wieczorem kiedy jest zmęczona i senna. Jeśli powiem "koniec "to ona ona i tak zacznie wyć i będzie biegała za mną (doprowadzi się do histerii razem z krztuszeniem się, sinieniem na twarzy i nic jej wtedy nie uspokoji - tylko padnie ze zmęczenia - ale o to nie chodzi!). Mała niestety nie potrafi zasypiać sama i muszę być obok niej ( dla nie to nie był i nie jest problem) więc nie mogę wyjść bo nie zaśnie i będzie wyła itp j/w. Próbowała mówić do niej spojojnie, powoli, tłumaczyłam, pytałam, ale chyba jeszcze nie rozumie. W sumie jest mądrą i strasznie ruchliwą i aktywną dziewczynką ale w tej kwesti jeszcze się z nią nie dogadam.
        • joshima Re: wieczorem chce często sikać 26.07.11, 01:28
          kiki1981 napisała:

          > Verdana dziękuję, za szybką odpiwedź. Niestety za moją córka nie da się jeszcze
          > tak " dorosło rozmawiać". Ona poprostu tego jeszcze nie rozumie.
          Uuuu. Pisałaś, że ma 20 miesięcy. Chyba jej nie doceniasz. A jeśli naprawdę nie rozumie to ja bym się martwiła ale nie pęcherzem.
          • verdana Re: wieczorem chce często sikać 26.07.11, 09:07
            Ja też - jeśli 20 miesięczna dziewczynka nie rozumie prostych komunikatów "To lekarstwo. Nie będziesz chiała potem siusiu" - to niedobrze. Niedobrze też, ze ulegasz dlatego, ze dziecko ryczy.
            • kiki1981 Re: wieczorem chce często sikać 26.07.11, 12:31
              no cuż...same niekiedy obie Panie pisałyście, że wszystkie dzieci nie rozwijają się tak samo i nie wszystkie dzieci są tak mądre jak chcieliby rodzice (lub inne osoby). Uważam, ze moja córka dobrze się rozwija, potrafię się z nią porozumieć (mimo, ze mała nie mówi ani słowa tylko"mama" a słuch ma dobry). Nie odbiega rozwojem od innych dzieci (fizycznym i psychicznym) i nie ma nic " z głową"!!! Może komunikat " to jest lekarstwo" jest prosty, ale jak wytłumaczyc dziecku co to lekarstwo? Córka nigdy nie chorowała (no oprócz zum jak miała 3 i 12m) ale to była wtedy mała i hospitalizowana. No mozna jej tłumaczyć ale mnie o to chodziło w moim pytaniu, dlatego proszę o rady związane z moim problemem.
              Co do ulegania dziecku jak płacze to nie ulegam, ale jak mała się dusi i sinieje to moim obowiązkiem jest zareagowanie. Jest takim typem dziecka i to też nie stanowi dla mnie problemu.
              • joshima Re: wieczorem chce często sikać 26.07.11, 19:32
                kiki1981 napisała:

                > no cuż...same niekiedy obie Panie pisałyście, że wszystkie dzieci nie rozwijają
                > się tak samo i nie wszystkie dzieci są tak mądre jak chcieliby rodzice (lub in
                > ne osoby).
                Ale bez przesady.
    • justyna_dabrowska Re: wieczorem chce często sikać 26.07.11, 12:15
      To sposób na zdobycie uwagi. Bardzo typowy dla dziecka w tym wieku. Woła siusiu bo widzi że to jest ten rodzaj komunikatu który Panią bardzo uaktywnia. Nazywałabym rzeczy po imieniu " wołasz siusiu, bo chcesz żebym przy tobie posiedziała". Zastanawiam się na ile dziecko jest "nasycone" kontaktem z Panią i jak wyglada jego poczucie bezpieczeństwa? Polecam książke Evelin Kilikonis o budowaniu więzi z dzieckiem, byc może ta lektura pozwoli Pani spojrzec szerzej na problem i odnaleźc rozwiązanie:)

      pozdrawiam
      jd
      • kiki1981 Re: wieczorem chce często sikać 26.07.11, 12:37
        Pani Justyno b. dziękuję za odpowiedź. Spędzam z córką cały dzień bo jestem na urlopie wych. Od urodzenia jesteśmy razem, codziennie siedzę przy niej jak zasypia. Przytulamy się, czasem ją kołyszę, noszę (teraz mniej ze wzg. na ciążę), tak że mała może liczyć na poczucie bezpieczeństwa z mojej strony.
        Polecaną ksiązekę już kupiłam, ale brakuje czasu na przeczytanie :-)
        • joshima Re: wieczorem chce często sikać 26.07.11, 19:33
          kiki1981 napisała:

          > Pani Justyno b. dziękuję za odpowiedź. Spędzam z córką cały dzień bo jestem na
          > urlopie wych. Od urodzenia jesteśmy razem, codziennie siedzę przy niej jak zasy
          > pia. Przytulamy się, czasem ją kołyszę, noszę (teraz mniej ze wzg. na ciążę)
          A dziecko o ciąży wie?
          • kiki1981 Re: wieczorem chce często sikać 26.07.11, 22:23
            Tak, córka wie że mama ma w brzuszku dzidzi. Mała głaszcze brzuch, całuje go. W cigu dnia staram się nie mówić jej czesto o moim stanie, aby jej nie "stresować". Kiedy trzeba biorę ją na ręce, noszę, przytulam ale z umiarem. Uważam, że mała nie powinna przeżywać jakiejś traumy z powodu mojej ciąży, traktuje ją tak samo jak prze zajściem.

            Co do zrozumienia prostych komnikatów to może źle się wyraziłam. Mała wszystko co do niej się mówi to rozumie, porozumiewam się z nią świetnie i nie mogę narzekać na brak kontaktu z nią (mimo, że córka wcale nic nie mówi, to świetnie wszystko pokazuje, gestykuluje). Przebywam z nią cały dzień, więc duzo do niej mówię, opowiadam o rzeczach, czynnościach które robię. Córka często stara mi się pomagać, powtarza czynności, które ja wykonuję. Suma sumarum jest mądrą dziewczynką. Uważam, że w tym wieku trudno dziecku (bynajmniej mojemu) zrozumieć zadnie typu: " jeśli coś zrobisz/ lub nie zrobisz to się stanie się to lub to" czyli jesli "będziesz niegrzeczna to mama wyjdzie i będziesz sama" to i tak ona od razu nie stanie się aniołkiem tylko będzie płakała, że mamy nie ma. To sama sytuacja jeśli mówię jej nie trzaskaj drzwiami bo się uderzysz to ona i tak dalej to robi i nie boi się konsekwencji. Czyli jeśli jej powiem wypij lekarstwo i więcej nie zrobisz siku to ona i tak zrobi lub zawoła (bo nie wie, że mama chce dobrze i trzeba jej uwierzyć, pomijając, że nie wie co to lekarstwo).
            Rozpisałam się o komunikowanie się z córką a to nie jest źródło mojego problemu:-)
            • joshima Re: wieczorem chce często sikać 26.07.11, 23:07
              kiki1981 napisała:

              > Tak, córka wie że mama ma w brzuszku dzidzi.
              No to nie na się czemu dziwić. Dzieci naprawdę bardzo i na różne sposoby przezywają takie sytuacje.


              > Uważam, że mała nie powinna przeżywać jakiejś traumy z powodu mojej ciąży, traktuje ją tak samo jak prze zajściem.

              Najwyraźniej dziecko ma na ten temat inne zdanie. Po pierwsze jest w dość trudnym wieku tak czy siak. Po drugie zmaga się z pewnym problemem. Wie, że coś się zmieni nie wie tylko jak to będzie. To może rodzić różne lęki. Poza tym to Tobie się wydaje, że traktujesz ją tak samo jak wcześniej, ale może zdarzyło Ci się powiedzieć jej np, nie mogę tego czy tamtego, bo mam w brzuszku dzidzię. Nie mówię, że to błąd, ale sama przyznaj, że nie ujdzie to uwadze dziecka.

              > Uważam, że w tym wieku trudno dziecku (bynajmniej mojemu) zrozumieć zadnie
              > typu: " jeśli coś zrobisz/ lub nie zrobisz to się stanie się to lub to"
              Sądzę, że jej nie doceniasz.

              > "będziesz niegrzeczna to mama wyjdzie i będziesz sama"
              No tak to bym nie powiedziała maluchowi, bez względu na to co ono jest w stanie z tego zrozumieć.

              > To sama sytua
              > cja jeśli mówię jej nie trzaskaj drzwiami bo się uderzysz to ona i tak dalej to
              > robi
              To wcale nie znaczy, ze nie rozumie. Ona tylko sprawdza, czy to prawda. Normalne.
              • kiki1981 Re: wieczorem chce często sikać 26.07.11, 23:22
                > Uważam, że w tym wieku trudno dziecku (bynajmniej mojemu) zrozumieć zadnie
                > typu: " jeśli coś zrobisz/ lub nie zrobisz to się stanie się to lub to"
                Sądzę, że jej nie doceniasz

                To nie chodzi o to, że jej nie doceniem, ale spostrzegam, że ona jeszcze nie rozumie, że coś może się stać jeśli coś zrobi. Trudno to opisać, poprostu widzę to na codzień.

                Co do trzaskania drzwiami, to rozumiem że próbuje i czeka na moją reakcję ale czy ona zdaje sobie sparawę, że może sobie np. przytrzasnąć paluszki? Ja jej to mówię ale to jest wybieganie w przyszłośc a dla dziecka liczy się tu i teraz jest fajna zabawa bo drzwi trzaskają :-)

                Co do mojej ciązy to uważam na słowa, które do niej mówię. Może faktycznie mała już czuję, że pojawi sie siostra albo, że sytuacja powoli się zmienia. Kocham córkę bardzo mocno i chciałabym dla niej jak najlepiej.
                • kiki1981 Re: wieczorem chce często sikać 26.07.11, 23:30
                  Zapomniał nigdy nie powiedziałam jej, że "jak będzie niegrzeczna to mama wyjdzie" nie miałabym serca. Napisałam to aby porównać do sytuacji opisywanej wcześniej: "Widzę, że wolasz siusi tylko po to żeby nie iść spać. Koniec, masz tu nocnik, ja wychodzę".
                  W końcu to to samo, dziecko nie chce/chce sikać, nie chce spać=jest niegrzeczne i mama wychodzi a ona biedna sama zaczyna płakać a ja nie reaguję na jej płacz. Dla mnie to nie do przyjęcia.
                  • joshima Re: wieczorem chce często sikać 26.07.11, 23:58
                    kiki1981 napisała:

                    > Napisałam to aby porównać do sytuacji opisywanej wcześni
                    > ej: "Widzę, że wolasz siusi tylko po to żeby nie iść spać. Koniec, masz tu nocn
                    > ik, ja wychodzę".

                    Ale to nie był mój pomysł :P

                    > W końcu to to samo, dziecko nie chce/chce sikać, nie chce spać=jest niegrzeczne
                    Nie lubię słowa "niegrzeczne", szczególnie w stosunku do dziecka w tym wieku.
                • joshima Re: wieczorem chce często sikać 26.07.11, 23:56
                  kiki1981 napisała:


                  > Co do mojej ciązy to uważam na słowa, które do niej mówię. Może faktycznie mała
                  > już czuję, że pojawi sie siostra albo, że sytuacja powoli się zmienia. Kocham
                  > córkę bardzo mocno i chciałabym dla niej jak najlepiej.
                  No to chyba nie pozostaje Ci nic innego jak łagodne traktowanie tego przypadku. Ja bym spróbowała (ktoś to już sugerował) nazywanie problemu: wołasz siusiu, bo chcesz, żeby z Tobą dłużej posiedziała? Ale na pewno nie metody na wypłakiwanie itp. Córka śpi osobno?

                  Moja córka ma ostatnio regres z powodu różnych lęków wieczornych (typowa dla tego wieku wybujała wyobraźnia i wychwytywanie różnych dźwięków z otoczenia) i tak jak wiele miesięcy zasypiała i spała w swoim łóżku tak teraz znów śpi z nami. No trudno. Świat się od tego nie zawali.
                  • kiki1981 Re: wieczorem chce często sikać 27.07.11, 21:38
                    U nas ze spaniem to bywało różnie. Od noworodka do 12m mała spała w mojej sypialni ale sama w łóżeczku. Kiedy zaczęła chodzić to była strasznie nieszczęśliwa, ze musi spać sama. Waliła głową w szczebelki, wkładała nóżki w szczebelki, wspinała się aby wyjść, płakała i histeryzowała. Nic nie pomagało, żadne uciszanie, śpiewanie, kołysanie, zachowane rytuału dnia. Pomogło przeniesienie jej do mojego łóżka. Spałyśmy razem i było to nawet fajne doświadczenie. Musiałam jednak być przy małej jak zasypiała, później jak zasnęła mogłam wyjść z pokoju i spała sama (niestety przekładanie do łożeczka nie wchodziło w grę -od razu płacz). Jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży kupiliśmy fotel rozkładany (coś podobnego do tapczanika dziecięcego) i mała od ok 3 miesięcy śpi na nim, lecz nadal ze mną w pokoju. Nadal muszę być przy niej jak zasypia ale jak zaśnie to wychodzę i śpi sama. Dla mnie to teraz nawet dobra sprawa, bo po całym dniu bycia na nogach i zajmowaniu się małą to chwila wytchnienia (no może kiedyś była, bo teraz jest ciągłe "si", "si").Ja ma swoje łożko obok córki fotelika więc w nocy jestem blisko niej. Mąż niestety ze wzg. na swoje b.dziwne zmiany śpi w drugim pokoju. Próbowaliśmy to pogodzić ale nocne powroty z pracy lub odsypianie w dzień nocek niepozwalały nam dograć się z naszym (moim i córki) planem dnia i nocy. Chciałabym aby do mojego rozwiązania mała nauczyła się zasypiać sama, bez mojej obecności. Niestety ma teraz etap "ciągłego mama i mama" i trudno ruszyć mi się na krok bez niej. Wiem, że po urodzeniu nie będę mogła ją samą zostwić do spania bo poczuje się odtrącona. Ciężko mi będzie, ale jakoś będę musiała dać sobie radę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka