Gość: :(
IP: *.centertel.pl
21.12.11, 21:32
Witajcie.
Miesiąc temu zmarła mi Mama. Pięcioletnia córka była z nia związana i bardzo zżyta. MAluje sama dla niej laurki ale czasem gdy idziemy na grób zaczyna płakać i pyta: Co będzie jak Aniołki iPan Jezus przestana się opiekować babcią?? Gdy w radiu usłyszy piosenke Pójdę boso wybucha w płacz....sa takie historie i najbardziej trudna. Dzień Babci i Dziadka w zerówce. Rozmawiałam z tata i niechce pójść do szkoły sama niewiem co zrobic. Pani w zerówce podpowiada by córka została w domu bo bedzie jej smutno..... KOchani pomóżcie mi odnaleźc sie w takiej sytuacji