Dodaj do ulubionych

Małe dziecko i niemowlę

21.12.13, 21:51
Mam dwóch synów, starszy ma rok i 8 miesięcy a mlodszy 2 miesiące. Problem polega na tym, że starszy synek często krzywdzi małego. Probuje go ugryzc lub drapie, czasami niestety mu sie to udaje. Od przyjazdu ze szpitala starlismy sie nie izolowac malego od brata, dawalismy mu glaskac, całować. Kladzie sie przy nim, przytula go, wszystko pod nasza kontrolą. Jednak czasami atakuje go, np. jak nie chce z nim isc sie bawic, bo akurat karmie, jak trzymam malego na rekach. Jak mam wytłumaczyć takiemu małemu dziecku, ze nie mozna krzywdzić brata, jak go "ukarac", gdy już go skrzywdzi.
Obserwuj wątek
    • czaplaczarna Re: Małe dziecko i niemowlę 21.12.13, 22:07
      pojawił się potwór i zabrał mu mamusię
      moim zdaniem jedynym rozwiązaniem jest maksymalna uwaga ze strony rodziców czy młodszemu nie dzieje się krzywda i ewentualna reakcja przed szkodą, BEZ ŻADNEJ KARY. Starszy synek to jest też nadal bardzo małe dziecko - będzie pokazywał że mu się ta sytuacja nie podoba (i nie ma co się dziwić) w sobie możliwy sposób, a delikatny w tym wieku rzadko kto umie być.
      • anula36 Re: Małe dziecko i niemowlę 22.12.13, 00:15
        A jesli juz ugryzie/uderzy, zwrocic krotko uwage ze nie wolno tak robic i zaczac "pocieszac" pokrzywdzonego, zeby sie starszemu krzywdzenie malego nie pokojarzylo ze zwiekszona uwaga rodzicow
        • aqua48 Re: Małe dziecko i niemowlę 22.12.13, 15:20
          W czasie kiedy karmisz niemowlę czytaj starszemu książeczkę, niech to będzie i czas dla niego. A Twój głos będzie i na malucha działał kojąco. A za podrapanie małego nie karz starszaka, to normalne, że jest zazdrosny. Tłumacz, że robi tym krzywdę małemu, który przecież ma go kochać i podziwiać.
    • wilhelminaslimak Re: Małe dziecko i niemowlę 23.12.13, 12:01
      U mnie była identyczna różnica wieku. Ale celowa "agresja" ze strony starszego pojawiła się dopiero jak młodszy zaczął raczkować, bo wtedy siłą rzeczy trzeba mu było więcej uwagi poświęcić. Jak był malutki, to po prostu starszemu poświęcałam mnóstwo czasu, młodszy dostawał smoka, leżał koło nas i się przypatrywał. Generalnie taki maluszek uwagi od nas na 100% nie potrzebuje, można chustować, można machać gryzakiem, gdy starszemu się czyta książeczkę.
      Ja na czas karmienia młodszego miałam dla starszego pochowane jego ulubione zabawki i wtedy mu je dawałam, żeby się zajął. Młodszy miał problem z jedzeniem, strasznie się krztusił, czasem go trzeba było opukiwać, czyli całe karmienie to był mega stres. I chyba starszy wyczuł to i wiedział, że trzeba być cicho, bo to małe przy cycku może nagle przestać oddychać i mama zaraz go będzie po plecach stukać. I ten mały zwymiotuje.
      Generalnie takiego małego to bym raczej nie karała, bo zrozumie to na opak. Po prostu trzeba go pilnować i uprzedzać. U nas przy kamieniu bardzo sprawdzało sie też śpiwanie, bo starszak to lubił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka