zuzanna_anna
25.11.06, 18:14
Moja dwunastoletnia corka 'wziela' mnie dzis na rozmowe i wyznala, ze ma
poczucie malej wartosci. Poczulam w okolicy serca bol. Nasze dziecko, ktore
jest przez nas bardzo kochane, ma problemy.
Poprosilam ja, by wymienila imiona trzech jej kolezanek, o ktorych mysli, ze
nie powinny miec problemow z poczuciem wartosci. Znam je wszystkie, wiec
kiedy je wymienila, zadalam corce pytanie, co one takiego maja, czego ona nie
ma.
Po dlugiej rozmowie zorientowalam sie, ze corka ma problemy z przyjaznia, ze
jest przez grupe swoich kolezanek z poprzedniej szkoly odrzucana. Na pytanie,
czy nie za bardzo sie stara, czy jest naturalnie soba, odpowidziala, ze nie
bardzo wie co to znaczy byc soba i nie wie czy jest soba, ze obawia sie
byc 'niemila', ze stara sie by ja akceptowano, ale z jakiegos powodu nie
jest.
Prosze o rade.