Dodaj do ulubionych

czy dobrze postepuje?

15.12.06, 19:18
od trzech dni moj 15 miesieczny synek jest inny. marudny, placzliwy. moze
zabkuje, nie wiem.
mimo mojej czulosci i checi zabawy z nim co chwila wpada w histerie. w ten
stan wprawia go kazdy moj sprzeciw lub moje postepowanie, ktore nie jest
zgodne z jego oczekiwaniem. np. od owych 3 dni chce byc non stop na rekach,
chce zeby z nim chodzic po mieszkaniu, kiedy przystane lub usiade-histeria.
rozumiem, ze moze byc rozdrazniony zabkowaniem, ale.... po trzech dniach
jestem wrakiem psychicznym. jesli synkowi jest zle-chetnie go przytule, wezme
na kolana itd... ale nie dam rady nosic 15 miesiecznego dziecka wazacego ponad
10 kg wiele godzin na rekach. staram sie przetrzymac te taki histerii,le dzis
bylo to kosztem 40(!!!!) minutowego ryku, nie placzu, to byl ryk z piskami,
momentami tupal nozkami w podloge, kldl sie na nia itd.... raz sie uspokoil,
bawilismy sie chwile na podlodze,gdy zdretwialy mi nogi wzielam dziecko na
rece, usiadlam na lozku, posadzilam go na kolanach..... i od nowa.
nie wiem co robic, nie chce popelnic jakiegos bledu i zaniedbac dziecka,
przyznaje jednak, ze nie mam pomyslu co z tym problemem zrobic.
Obserwuj wątek
    • Gość: fdd Jest chory. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 20:32
      .
      • maretina jest zdrowy/nt 15.12.06, 20:39

        • Gość: fdd Re: jest zdrowy/nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 21:54
          jast chory, tylko ty nie wiesz co mu jest.
          • maretina Re: jest zdrowy/nt 15.12.06, 22:02
            Gość portalu: fdd napisał(a):

            > jast chory, tylko ty nie wiesz co mu jest.
            moze co do zdrowia dziecka przekona Cie fakt, ze zostal zbadny przez lekarza?
            jesli to zapewnienie nie podziala, to poddaje sie w dyskusji na ten temat.
            • Gość: fdd Re: jest zdrowy/nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 22:30
              Oczywiście , że mnie nie przekona.
              Dziecko bez powodu nie płacze, a lekarze to zbyt często dyletanci.
              Zresztą, po prostu nie wierzę w prwdziwość tego, że dziecko było badane, bo
              napisałabyś o tym wcześniej, a tak to wyglądasz na trola.
              • Gość: fdd i jeszcze: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 22:31
                zamiast siedzieć przed komputerem zajmij się dzieciakiem.
                • maretina Re: i jeszcze: 15.12.06, 22:40
                  oczywiscie, syna badal dyletant,ktory 6 lat na AM bimbal, to samo robil na stazu
                  podyplomowym i w ciagu 5 lt specjalizowania sie. egzamin specjalizacyjny zdal
                  tylko przypadkiem:D. zatem reasumujac: lekrz badajacy realnie=zero, a Ty
                  wirtualnie diagnozujesz bez pomylek i od razu widzisz chorobe. polecam dobrego
                  psychiatre lub odwyk od internetu.
                  jesli tak martwi Cie los mojego dziecka ( w kwestii mojej opieki), to od dawna
                  spi.jest na tyle dobre, ze o 18 zasypia na noc.nawet gdyby nie spal, to jest
                  jeszcze w domu ktos taki jak TT, zatem mam prawo powierzyc dziecko ojcu pod
                  opieke, nie? czy za to sie nie pogniewasz?:P:).no i wreszcie: czy to jest forum
                  eksperckie?jesli tak, czekam na odpowiedz osoby kompetentnej ( eksperta), dltego
                  prosze o powstrzymanie sie od glupich uwag, jesli nie masz nic konstruktywnego
                  do powiedzenia.
                  • maretina trolem 15.12.06, 22:41
                    w tym watku jestes Ty. boze, co za prostak "wszechwiedzacy".
                • Gość: jola Re: i jeszcze: IP: 212.160.111.* 15.12.06, 22:41
                  Ale cie pocieszyli!!! Nie martw sie zachowaniem dziecka-mozliwe ze rzeczywiscie
                  zabkuje-moze podaj mu cos przeciwbolowego. Moja prawie 15 miesieczna corka tez
                  ostatnio przechodzi przez trudne chwile, ale mysle ze zwiazane jest to z jej
                  pierwszym malym buntem a raczej rozwojem- przestaje byc dzidziusiem. Wscieka
                  sie i wpada w furie jak cos nie idzie po jej mysli-ja, choc bywa bardzo trudno,
                  czekam az samo jej przejdzie. Zycze wytrwalosci i trzymajcie sie cieplo
                  • maretina Re: i jeszcze: 15.12.06, 22:46
                    dziekuje za ludzka reakcje:). przez chwile zwatpilam w to czy forum jest powazne:)
                    mam nadzieje, ze to zabki.dwa razy podalam syrop ibufen, pierwszego dnia
                    pomogl.po syropie byl jak nowy. rozesmiany, chetnie zjadl. sadze, ze wtedy
                    naprawde cos mlemu dokuczalo. natomiast ostatnie dwa dni to ewidentne histerie,
                    moze robie blad upierajac sie przy tym, ale przez te 15 miesiecy poznalam rozne
                    rodzaje placzu swojego skarba.... kurcze, moze sie myle? boje sie faszerowac go
                    lekami...
                    • 2razy_mama Re: i jeszcze: 15.12.06, 22:52
                      A może żel? Posmaruj dziecku dziąsła. Ja i starszemu i młodszemu smarowałam i
                      troszkę pomagało... Mój dwulatek tez ząbkuje (idą "piątki") i buntuje się
                      jednocześnie. Podobnie to wygląda jak u Was! Trzymaj się dzielnie! Pozdrawiam!

                      I nie słuchaj głupich uwag - nie warto się denerwować!
                    • Gość: jola Re: i jeszcze: IP: 212.160.111.* 15.12.06, 23:07
                      jesli to zeby to tylko mu ulzysz w cierpieniu, przeciez nie bedziesz go
                      wiecznie faszerowac tymi lekami. powodzenia i pozdrawiam
    • gacusia1 Re: czy dobrze postepuje? 18.12.06, 06:12
      Tak mi sie lzej na sercu zrobilo,ze ja sama nie jestem w tym psychicznym
      kieracie .-))) Tyle,ze moj synek wazy ponad 14 kg(13 m-cy)...Wiem juz,ze to
      trzonowce.Nie pomaga masc na dziasla,bo wtedy ryczy gorzej i doslownie ma do
      mnie zal,ze mu krzywde zrobilam...Tylko przeciwbolowe syropki i ...lampka
      likieru Sheridans dla mnie ,-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka