apsik77
27.12.06, 21:49
Witam pani dr. Mam takie pytanie- moze nie do konca związane z tym forum, ale
już nie mam siły.
Mam problem z małą, która 11.12 skonczyła 6 m-cy. Pierwszy sen był
zawsze najdłuższy , tak do ok.24.00. Staramy się zeby Olka w ciagu dnia spała
dosyć mało, bo potem późno zasypiała. Ale ostatnio chyba coś w nia wstapiło.
Kładziemy ją ok.19,30/20,00. Zasypia na ok. godzinę, a potem budzi się
róznie, ale przeważnie co 10,15 minut. W ciągu nocy dokładnie tak samo, z
tym, ze czasem co godzinę lub półtora. A od godziny ok.4,00 lub 5,00 znów co
15 minut. Wstaję o 05,30 do pracy i po prostu już padam.
Wiem tez ze zrobiłam jeden podstawowy błąd- Ola zawsze zasypiała i zasypia
przy piersi. W nocy czasem udaje mi się ją odłożyć na wpół śpiacą, ale to
pierwsze zasypianie zawsze musi być przy piersi- nawet po butelce. Co mam
zrobić, bo juz z lekka jestem wykończona. Przepraszam za długi post, i z góry
dziękuję za odpowiedź.