Dodaj do ulubionych

Zbyt dziecinny

22.01.07, 11:08
Witam!mam syna w wieku 10 lat i nie jest powazny jak na swoj wiek bawi sie
misiami ,nie chce pisac ,nie wie co ma zadane.Jest inteligentny i madry tylko
sie nie stara tego rozwijac po prostu nie chce.Mowi ,ze bedzie piosenkarzem i
aktorem.Najgorzej,ze w szkole ma zachowania dziecinne,inne dzieci
powazniejsze on robi z siebie blazna przez to jest lekcewazony i dokuczeja
mu .Nie wiam jak tlumaczyc zeby byl powazniejszy.Nic nie mozna poradzic ,zeby
dojrzal emocjonalnie?Berdzo prosze o wskazowki jak pracowac nad takim
chlopcem jak nauczyc motywacji,bede bardzo wdzieczna.
Obserwuj wątek
    • Gość: u Re: Zbyt dziecinny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 19:19
      To nie ma związku z dojrzałością emocjonalną.
      • luniania Re: Zbyt dziecinny 23.01.07, 14:08
        Dlaczego nie ma zwiazku z dojrzaloscia?Ale inne dzieci sa naprawde powazniejsze
        nie wiem moze on specjalnie kreuje sie na takiego pajaca,ale w szkole moglby
        sie postarac i byc powaznym uczniem.To jak na niego wplynac?Dodam ,ze sama go
        wychowuje moze jestem zbyt opiekuncza.I nie potrafie nauczyc go jak byc
        meskim,nie ma wzorca mezczyzny.
        • ebk123 Re: Zbyt dziecinny 29.01.07, 10:09
          No to ja Cię mogę "pocieszyć" że miałam to samo z synem (dziecinne zachowanie).
          I też wychowywałam go sama.
          Może sytuacja poprawi się gdy zacznie dojrzewać. Poczuje się "starszy" i będzie
          mu głupio robić z siebie błazna.
          No i zweryfikuj swoje zachowanie. Ja wiem, że w 80% to ja robiłam z
          syna "babę", 10% to brak męskiego wzorca a 10% to jego charakterek ;))

          Pozdrawiam
          ebeka

    • dorota2007 Re: Zbyt dziecinny 24.01.07, 12:34
      może pomyśl o zajęciach sportowych dla syna poza szkoła- ( tyklko takie na ,
      które miłaby ochotę)- np. piłka niożna, karate- to zawsze usamodzielnbia i
      dodaje pewności siebie
      Tak dodatkowo- a może on pod dziecinnymi zachowaniami ukrywa coś innego co go
      trapi- lęki, strach? Może w ten sposób próbuje się bronić przed innymi
      problemami? Poobserwuj "sercem" synka- bez nacisków z Twojej strony na
      koniecznośc zmian, a na pewno dacie sobie radę. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka