gonia07
14.02.07, 11:04
Witam
Nie wiem już jaką metodę mam zastosować , aby w końcu przestał to robić. Ma
18 m-cy. Bardzo często podchodzi do mnie i trzaska mnie z płaskiej ręki mocno
w twarz. Dobrze wie ,że nie wolno i po chwili sam tak reaguje. Wyciąga
paluszek i machając nim mówi " nie , nie , nie ". No i co z tego , skoro za
momencik znowu uderza. Jak dotąd reagowałam na to :
1. Mówiłam mu stanowczo, że nie wolno mamy bić i kiwałam palcem mówiac " nie
wolno" - nic nie dawało, bo tak jak pisałam wyzej , najpierw uderzył ,
póżniej mówił , że nie wolno
2.Udawałam , ze płacze - patrzył zapatrzony i zero reakcji,
3. Odsuwałam mu stanowczo rączke i mówiłam grożnie , że nie wolno! - też nie
pomagało , a wręcz wywoływało u niego histerię. Kładł sie na podłogę i głośno
płakał. Zdarzało się , ze wstawał i ze łzami w oczach znowu mnie uderzał.
Proszę o pomoc , bo nie mogę sobie z tym poradzić.