Masturbacja dziecięca

26.04.07, 20:24
pierwszy!
    • kwak6 Masturbacja dziecięca 26.04.07, 22:00
      myślę ze Giertych podejmie ten temat i stworzy ustawę zabraniającą takie takie
      takie coś
      • dlania Re: Masturbacja dziecięca 27.04.07, 07:13
        A fuj! Do poprawczaka z takimi dziećmi!
        • agusia99 Re: Masturbacja dziecięca 03.10.07, 23:35
          Podobno masturbację dziecięcą mogło spowodować odciąganie napletka w okresie
          niemowlęcym. Tak mówią lekarze, co Wy na to? Spotkaliście sie z tym?
          Aga
          • nangaparbat3 Re: Masturbacja dziecięca 08.02.08, 16:33
            No dobra - a u dziewczynek?
        • Gość: matka Re: Masturbacja dziecięca IP: *.lodz.msk.pl 30.03.11, 18:04
          ... a fuj z Tobą ... do radia Maryja
    • verey Onanizm wtórny 27.04.07, 16:10
      Oj, brzydko sie bawisz, Justynko !
      Tytul wydaje sie w 100 % opisywac dzialalnosc GW a przede wszystkim redaktora
      naczelnego.
    • patka728 Błędy w artykule - na co warto zwracać uwagę 24.09.07, 09:53
      Mam mieszane uczucia co do tego artykułu. Zgadzam się, że masturbacja dziecięca
      pojawia się jako forma odkrywania ciała. Ale wtedy nie mówimy o masturbacji.
      Jest to czynność jednorazowa lub trwa najwyżej do 6 tygodni.
      Mam jednak inny stosunek do nawykowego pocierania narządów płciowych.
      Może on świadczyć równie dobrze o chorobie narządów - dzieci drapią się bo je to
      swędzi. I wtedy warto to sprawdzić.
      To, że coś jest nawykowe i nieszkodliwe wcale nie świadczy, że jest dobre np.
      jedzenie glutów z nosa. To też okres kiedy dzieci się tego uczą - a czasami
      zostaje im na bardzo długo więc uważam, że rozmowa na ten temat jest stosowna.

      No i autorka nie wspomniała, że nieadekwatne zachowania seksualne dziecka mogą
      też świadczyć o tym, że dziecko doznało wykorzystania seksualnego i że ktoś je
      tego nauczył. I trzeba zawsze uczyć dzieci, że nikt nie ma prawa bawić się ich
      narządami płciowymi i dotykać ich w taki sposób, że dziecko określa to jako dziwne.

      Zgadzam się, że nie należy panikować, ale warto mieć też inne sprawy na uwadze.

      A i propozycja dla dziecka, możesz się pocierać ale tylko w toalecie lub w
      łóżeczku a nie w miejscach publicznych - które proponuje autorka - jest dla mnie
      niepoważne. Coś takiego jak: możesz jeść gluty ale tylko wtedy jak nikt Cię nie
      widzi.
      • nangaparbat3 Re: Błędy w artykule - na co warto zwracać uwagę 24.09.07, 20:50
        To znaczy ze narzady plciowe są dla Ciebie równie obrzydliwe jak gluty z nosa?

        Przypomniało mi sie opowiadanie pewnego lekarza, ktory tłumaczył starszej pani
        ze wsi, ze nalezy sie podmywać, a ona mna to:
        Co tez pan mowisz! Takiego zberezieństwa sie tykać!
        • ppo Re: Błędy w artykule - na co warto zwracać uwagę 08.02.08, 15:01
          > To znaczy ze narzady plciowe są dla Ciebie równie obrzydliwe jak
          gluty z nosa?

          Sorry, ale tylko idiota mógł wyciągnąć taki wniosek. :)
          • all Re: Błędy w artykule - na co warto zwracać uwagę 16.04.09, 17:05
            Sorry ale tylko idiota mógł nie wyciągnąć takiego wniosku :-)
      • justyna_dabrowska Re: Błędy w artykule - na co warto zwracać uwagę 03.10.07, 20:28
        Mówimy tu wyraźnie o dzieciach w wieku 2-3 lata. To jeszcze za wcześnie by uczyć
        dzieci że nikt nie ma prawa "bawić się ich narządami". To czas kiedy dorośli
        sprawuja jeszcze opiekę nad dzieckiem i ich obowiązkiem jest by dziecko było
        bezpieczne.
        Niestety nie ma w polskim języku innego słowa na opisywaą wyżej aktywność, sama
        nad tym ubolewam o czym zresztą piszę.
        DZiekuję za wnikliwa lekturę tekstu, pozdrawiam
        JD
      • mama303 Re: Błędy w artykule - na co warto zwracać uwagę 03.10.07, 20:52
        patka728 napisała:


        > A i propozycja dla dziecka, możesz się pocierać ale tylko w
        toalecie lub w
        > łóżeczku a nie w miejscach publicznych - które proponuje autorka -
        jest dla mni
        > e
        > niepoważne.

        Mnie sie też ten fragment nie podobał i nie zgadzam sie z nim. Z
        jednej strony autorka podkreśla że to nic złego ale z drugiej - nie
        do końca jednak.....
        • sir.vimes Re: Błędy w artykule - na co warto zwracać uwagę 04.10.07, 17:33
          "Z
          > jednej strony autorka podkreśla że to nic złego ale z drugiej - nie
          > do końca jednak....."

          Seksu małżeńskiego nikt na świecie nie uważa za coś złego ale nie zaleca się go
          uprawiać publicznie i przy obcych, prawda?
        • anew3 Re: Błędy w artykule - na co warto zwracać uwagę 05.10.07, 16:53
          Ten fragment:mozesz to robic w toalecie..." itd autorka ma racje.Sa
          rzeczy ,ktore powinnismy robic gdy nikt nas nie widzi,lista jest tu
          dluga:korzystanie z toalety, branie prysznica,zmiana
          podpaski,depilacja itd itd.Chodzi o to, ze powinnismy dziecku
          wdrazac od malego, ze poewne czynnosci sa prywatne, nie przeznaczone
          dla oczu innych .Zgadzam sie!
          • sir.vimes Re: Błędy w artykule - na co warto zwracać uwagę 05.10.07, 17:58
            Dokładnie.
      • all Re: Błędy w artykule - na co warto zwracać uwagę 16.04.09, 17:03
        Przecież było to uzasadnione odpowiednio prawda? Może mówienie
        dziecku, że sikać powinno tylko w toalecie też jest nie bardzo na
        miejscu?
        Jak można porównywać jedzenie glutów z masturbacją? Coś mam
        wrażenie, że Ty się masturbacją brzydzisz :-)
      • Gość: Sylwia Re: Błędy w artykule - na co warto zwracać uwagę IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.09.10, 23:19
        Uważam, że autorka w pełni ma rację, a ten fragment o masturbacji w toalecie wcale nie oznacza, żeby proponować to dzieciom. Autorka próbuje nam przekazać, aby uczyć dzieci tego, że takie zachowanie publicznie nie jest akceptowalne. Nie należy tego rozumieć jako nakłaniania, zachęcania dziecka do masturbacji, lecz do uświadomienia mu, że jest to coś prywatnego. Faktycznie dobór słów może nie był zbyt trafny, ale uważam, że skoro potrafiła napisać taki dobry artykuł, to nie wysnułaby takiej teorii.
      • 74-sowka Re: Błędy w artykule - na co warto zwracać uwagę 10.02.12, 23:31
        Gratuluję rozsądku i przyklaskuję.
        Autorkę artykułu chętnie bym zaptała, co to znaczy " masturbacja zaspokaja inną potrzebę niż przyjemność - służy rozładowaniu napięcia, zaspokojeniu potrzeby bezpieczeństwa czy obniżeniu lęku"?? Jak mam niby wejsc w emocje "mojego", ale przeciez innego Człowieka?
        Z własnych obserwacji: (1) takie nadmierne draznienie może mieśc związek ze spaniem na brzuchu w pampersach - nuektóre ich odmiany sztywnieją od siuśków (nie budzimy synka w nocy na zmianę pieluchy, tylko cieszymy się, że śpi, prawda?) i pobudzają do erekcji. Potem można nerwicy dotać, żeby odwracać dziecko w nocy na plecy lb bok, tłumacząc nieszczerze, że tak się lepiej oddycha... (2) niewykluczone, że ma tez związek w wąskim napletkiem. A co pediatra / urolog, to inne zdanie. Jedni radzą zcekać, inni chcą chirurgicznie odsuwać napletek.
    • mallard Jednorazowy! 25.09.07, 13:56
      Pomyliłeś się, -to nie Onet
      • p3nisista Re: Mallard! 05.10.07, 09:43
        odpowiedziałeś mu 5 miesięcy i jeden dzień po jego poście.
    • petersecular Masturbacja dziecięca 26.09.08, 23:01
      Gratuluję autorkom otwartości i odwagi. Dodam jeszcze z pozycji
      lekarza dla bardziej przejętych swoimi dziećmi osób, że masturbacja
      często nie zanika z wejściem w wiek dojrzały, lecz trwa nadal
      równolegle z normalnym pożyciem seksualnym. Trzeba ją zaakceptować
      jako coś bardzo naturalnego. Powiedziałbym, że u osób dojrzałych nie
      jest ona hedonizmem, lecz wyrazem kultury i szacunku dla przestrzeni
      osobistej innych ludzi, a edukowanie prymitywnych społeczeństw co do
      higienicznych i dyskretnych sposobów radzenia sobie ze wzmożonym
      napięciem seksualnym jest być może najlepszą drogą do zahamowania
      fali desperatów zabijających nagle własne żony i dzieci lub
      rozbijających się samolotami o ściany wieżowców, a co najmniej
      ustawiających się w kolejce po zasiłki społeczne. Proponuję autorkom
      powtarzanie tego tematu przy każdym doniesieniu o zamachach
      terrorystycznych.
      • kozaonly Re: Masturbacja dziecięca 29.09.08, 18:59
        Absolutnie się zgadzam!Więcej szkody z nierozładowanego napięcia seksualnego
        desperatów! A dziecięca masturbacja jest bardziej niewinna niż mogą sobie
        wyobrazi dorośli czasów pop kultury, sex-stron z pornografią, erotyki kapiącej z
        każdej niemal reklamy... Nasze dwuletnie dzieci nie mają takich obciążeń.
        • violkam Re: Masturbacja dziecięca 20.01.09, 09:12
          Mam mieszane uczucia po przeczytaniu tego artykułu. Skąd ta pewność,że dzieci
          nie mają orgazmów?? Właśnie że mają. Tylko nie zdają sobie sprawy co to takiego.
          Poza tym masturbacja często nie mija z wiekiem a utrzymuje się, nawet po
          rozpoczęciu współżycia seksualnego.
          • all Re: Masturbacja dziecięca 16.04.09, 17:13
            Bo nie mają - ja nie pamiętam, żebym miał orgazm zanim nie
            osiągnąłem fizycznej dojrzałości :-) Autorka nie wyssała sobie tego
            z palca prawda?
          • Gość: GBD Re: Masturbacja dziecięca IP: 195.138.224.* 21.04.14, 20:37
            Dzieci mają orgazmy. Pamiętam, że sama odkryłam radość masturbacji będąc jeszcze w przedszkolu, więc musiałam mieć nie więcej niż 5-6 lat. Nie wiem co było wcześniej, nie pamiętam. Nie widzę też w tym nic złego, o ile to nie przerodzi się w jakąś obsesję
          • Gość: andre Re: Masturbacja dziecięca IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.15, 09:52
            zgadzam się że się utrzymuje do starości-------a masturbacja jest grzechem cięszkim,jednym słowem cudzołustwo
    • xyz1616 Masturbacja dziecięca 01.02.09, 23:03
      mam pytania odnosnie masturbacji dzieciecej. jak reagowac i
      postepowac w przypadku gdy masturbuje sie dziecko juz osmioletnie, a
      jego masturbacja trwa od około 3 rż czyli prawie 5 lat.?
      • exmaas Re: Masturbacja dziecięca 03.02.09, 19:42
        Istnieje jeszcze inna forma masturbacji dzieciecej .Tu dziecko ma
        konkretnie 3 lata i ociera sie genitaliami
        o ...mame.Swiadomie.Regularnie.Tez nie reagowac?Uznac za fizjologie?
        Tez czekac az z tego wyrosnie?
        • mag_matka31 Re: Masturbacja dziecięca 26.02.09, 23:50
          w przypadku mojego obecnie 3 synka było tak samo. Parę miesiecy temu
          zaczął sie onanizować o moje nogi. Jak mu nie pozwoliłam, przeniósl
          się na wszelkie kanty. Nie wiem, co z tym robić. właśnie zaczęłam
          dogłebniej badać problem, bo się nasila. Pewnie dlatego, że ostro
          reagowałam, nawet dałam mu parę razy klapsa. Tumaczyć też
          próbowałam, ale to też bez sensu. Wiem, że zrobiłam błąd. Mam
          nadzieję, że jakoś mu przejdzie. Przynajmniej, żeby nie robił tego
          publicznie, bo wiadomo, jak ludzie reagują.
      • klassbasia Re: Masturbacja dziecięca 17.01.18, 19:09
        Jest terapia dla dzieci z masturbacją dziecięcą, mieszkam na stałe w Niemczech i nie otrzymałam tu od niemieckich specjalistów pomocy a od polskiego specjalisty który zajmuje się dziećmi z tym problemem. Masturbacje mamy wyleczoną a problem występował 5 lat ciągiem i w domu i w przedszkolu -zasilanie nóg a później ocieranie pupą o twarde krzesła i takie spinanie. Leczyła nas Pani Zielinska-Wozniak którą bardzo polecam bo zna masturbacje dziecięca jako jedyna z bardzo nielicznej grupy psychologów a odszukać kogoś pracującego z tym problemem u dzieci to bardzo trudno. Jezdzilismy do Warszawy wiec mieliśmy z Niemiec daleko bardzo ale terapie są co 2 tygodnie a później co miesiąc. Polecam bo bardzo nam pomogło.Podaje telefon do gabinetu Klinika dzieci 664 515 710
    • asiunia.vie Re: Masturbacja dziecięca 04.03.10, 21:18
      I u nas pojawil sie ten problem, najczesciej wieczorem przed
      zasnieciem. Kompletnie nie wiem jak reagowac, o odwroceniu uwagi nie
      ma mowy, bo to jest czas wyciszania sie wiec tylko lezymy i mala
      stara sie zasnac uprzyjemniajac sobie czas. POradzcie jak
      postepowac, nie chcialabym aby taki nawyk jej sie utrwalil.
    • adrianemanuel7 Masturbacja dziecięca 28.04.10, 22:57
      Pismo Święte naucza: „Przeto czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego
      czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie” (1 List św. Pawła do Koryntian
      10:31). Jeśli robimy coś mając wątpliwości, czy podoba się to Bogu, najlepiej
      z tym skończyć! Jeśli chodzi o masturbację, zdecydowanie towarzyszą jej
      wątpliwości. „Kto bowiem spożywa pokarmy, mając przy tym wątpliwości, ten
      potępia samego siebie, bo nie postępuje zgodnie z przekonaniem. Wszystko
      bowiem, co się czyni niezgodnie z przekonaniem, jest grzechem” (List św. Pawła
      do Rzymian 14:23). Nie sądzę, by w świetle Biblii masturbacja mogła zostać
      uznana za czynność oddającą chwałę Bogu. Co więcej, musimy pamiętać, że nasze
      ciała, podobnie jak dusze, zostały odkupione i należą do Boga. „Czyż nie
      wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który w was jest, a
      którego macie od Boga, i że już nie należycie do samych siebie? Za /wielką/
      bowiem cenę zostaliście nabyci. Chwalcie więc Boga w waszym ciele!” (1 List
      św. Pawła do Koryntian 6:19-20). Ta wspaniała prawda powinna mieć wielki wpływ
      na to, co i gdzie robimy z naszym ciałem. Tak więc kierując się tymi zasadami,
      muszę stanowczo stwierdzić, że masturbacja jest grzechem według Biblii. Nie
      wierzę, że podoba się ona Bogu, że jest czynem moralnym, lub służy temu, by
      Bóg mógł być uwielbiony przez nią w naszym ciele.
      • justyna_dabrowska Re: Masturbacja dziecięca 03.08.10, 12:31
        Nie mam głebokiej, teologicznej wiedzy na ten temat ale nie słyszałam o tym by
        Pan Bóg wypowiadał się na temat fizjologii dziecięcej, tak samo jak nie mówił
        chyba nic o tym kiedy nalezy dziecko odstawiac od piersi, albo ilu drzemek
        niemowle potrzebuje w ciągu dnia, innymi słowy - religia nie wypowiada się na
        tematy dotyczące zaspokajania potrzeb przez dzieci.
        Masturbacja dziecięca nie ma nic wspólnego z masturbacja dorosłych która jest
        działaniem intencjonalnym.
        Dorosły - jesli jest wierzący i nie chce łamac zasad tej wiary - nie musi się
        masturbować. Podejmuje odpowiedzialna i świadomą decyzję. Dziecko nie podejmuje
        żadnej decyzji.

        Nie przypisujmy dziecięcym zachowaniom dorosłych kontekstów

        JD
        • mezatkaap Re: Masturbacja dziecięca 04.08.10, 22:25
          Masturbujący się dwulatek z pewnością jest w sidłach szatana, nalezy go wsadzić
          do pieca na 3 zdrowaśki; niedobrze mi po wypowiedziach nawiedzonych wiernych...
        • el_elefante Re: Masturbacja dziecięca 07.10.13, 10:06
          > Masturbacja dziecięca nie ma nic wspólnego z masturbacja dorosłych która jest
          > działaniem intencjonalnym.
          Nie rozumiem. To znaczy, że jak dorosły się masturbuje to robi to w określonym celu, a dziecko nie? Jeżeli tak, to się z tym nie zgadzam. Z wiekiem zmienia się dojrzałość i w związku z tym zmienia się kontekst, ale sedno zawrze jest to samo.
      • wasi58 Re: Masturbacja dziecięca 01.11.15, 10:03
        w pełni zgadzam się że masturbakcja jest grzechem
    • adrianemanuel7 Masturbacja dziecięca 28.04.10, 22:58
      Witam wszystkich serdecznie ! Nazywam się Adrian Emanuel Najda .
      Pragnę podzielić się na forum moim doświadczeniem oraz przeszłością . Nie
      podzielam współżycia przed małżeńskiego ponieważ prowadzi do za hamowania
      miłości oraz wzbudza grzech pożądania kolejnych doświadczeń sexualnych oraz
      niedosyt i ciekawość współżycia z innymi ludżmi . Forma takiego postępowania
      często prowadzi do zdrad,kłamstwa a co za tym idzie rozpadu związku.
      Masturbacja natomiast jest nie zdrowa prowadzi do opętania umysłu i ucieczki
      poza świat rzeczywistości w którym występuje grzech ociemnienia umysłu do tego
      stopnia że często przeradza się w chorobę i uzależnienie . Odradzam wszystkim
      taka drogę wewnętrznego cierpienia ! Apeluję do Rodziców o pełną kontrolę
      przed pornografią a co za tym idzie sidłami szatańskimi którą jako chłopak
      dorastający czyniłem i żałuje bardzo ponieważ do dziś nie udały mi się związki
      z Dziewczynami które i zdradzałem a przez pornografię oraz masturbację miałem
      ociemniały umysł. Oparcie odnalazłem w Kościele Świętym oraz w miłości Pana
      Boga . Warto się otworzyć być człowiekiem otwartym i wesołym kochać Pana Boga
      naturę mieć w życiu pasję a przede wszystkim miłować bliżniego swego jak
      siebie samego. Ponadto przestrzegam przed dopuszczonymi w internecie i w
      telewizji złymi filmami i grami jakie mają miejsce na co dzień zwalczmy je
      mówiąc i pisząc prawdę o ich negatywnych skutkach i wpływu na nasze życie.
      Życie naszych dzieci oraz przyszłych pokoleń . Szczęść Boże
      • brooke7 Re: Masturbacja dziecięca 30.07.10, 23:14
        co ty tu pier... no nie znam innego dobrego słowa.Za dużo wszędzie tego waszego
        Boga, nie da się na to patrzeć i czytać tym bardziej.Może trochę szacunku dla
        ateistów?! toż to Polska właśnie.. niestety.Nie da się z tego tekstu wyciąć słów
        o zbawicielu? byłoby o połowę krócej
      • brooke7 Re: Masturbacja dziecięca 30.07.10, 23:15
        i wiesz co chyba sobie puszczę pornusa bo mąż daleko a radzić sobie trzeba hahaha
        • Gość: bolo Re: Masturbacja dziecięca IP: *.dip.t-dialin.net 09.08.10, 16:19
          wiecie, dyskusja ta tu wiele nie da, uwazam aby kazdy robil jak uzna sa stosowne, a ci wszysc swietojebliwi niech swoje zdanie w kosciele mowia, bo tego sie nie da w XXI wieku sluchac, jakies srednowieczne wymysly. Jak wam zle w dzisiejszych czasach to do klasztoru zakonnica tez czlowiek i potrzebuje.
          Ja pozwalam moim dzieciom poznawac mape swego ciala, oczywiscie nie publicznie i nie mowie aby sie kryly w pokoju, ubikacji czy lazience. Zyjemy w swiecie cywilizowanym i wiele tajemnic jest juz odkrytych i nie nalezy ich znowu zatajac. Dotyczy to nie tylko seksu!
      • Gość: Sylwia Re: Masturbacja dziecięca IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.09.10, 23:24
        Gdyby wszyscy ludzie byli tak ograniczeni i fanatyczni jak Ty, to do tej pory mielibyśmy patriarchat pseudokatolicki. To co piszesz jest wręcz absurdalne. Ja również przeżywałam intensywne zainteresowanie własnym ciałem do około 7 roku życia i teraz nie narzekam na życie osobiste. Moje pożycie (mimo, że pozamałżeńskie) jest wciąż ekscytujące i pełne miłości. Od kilku lat mam tego samego partnera i nie uważam, żeby to co do niego czuję było inne. A tym bardziej, nie uważam, żeby moje poczucie seksualności zostało wypaczone przez doznania w wieku dziecięcym. Pozdrawiam serdecznie i polecam terapię.
      • Gość: itego Re: Masturbacja dziecięca IP: *.stansat.pl 25.08.13, 23:59
        hahahahahahahah dobre :D
    • szukamy_przedszkola Masturbacja dziecięca 12.04.12, 11:34
      moja córeczka ociera sie miejscami intymni o rogi stołu, potrafi tak spedzic 10 do 15minut. Nie wiem jak reagować, zakazywać? w sumie przez takie ocieranie może sobie zrobić krzywdę. Zawsze gdy to widze staram się ją oderwać od tej czynności.
      • Gość: sówka74 Re: Masturbacja dziecięca IP: *.home.aster.pl 18.04.12, 21:17
        NIe, raczej trzeba odwrócić uwagę. Jeśli starszemu (od 3,5 roku powiedzmy) - zakazać i tłumaczyć delikatnie, a stanowczo (wiem, czasem to ekstremalnie trudne) - ale nie wprowadzać tematiu wstydu czy temu podobnych, tylko np., że łatwo wprowadzić brud i potem boli. Powodzenia
    • kol.3 Masturbacja dziecięca 20.04.12, 06:21
      Masturbacja ma szalone plusy, stulejka się nie utworzy. A z tym potrafi być kłopot.
      • Gość: sówka 74 Re: Masturbacja dziecięca IP: *.home.aster.pl 20.04.12, 11:01
        U niektórych opisywanych dzieci stulejka już jest, więc argument upada. Proszę czytac uważnie wczesne wpisy. Zresztą piszemy tez o dziewczynkach - co im się mianowicie nie utworzy?! prosimy o szacunek dla przedmówców.
        • kol.3 Re: Masturbacja dziecięca 20.04.12, 18:23
          Zrobiłam generalną uwagę co do masturbacji jako zjawiska i nie widzę tu żadnego braku szacunku dla przedmówców. Nie ma obowiązku czytania wszystkich wpisów. Jeśli stulejka jest, to trzeba iść do urologa.
    • Gość: byle dziecko Do autorki-dzieci nie przezywaja orgazmu? IP: 80.214.9.* 20.01.13, 02:04
      Witam,
      Autorka piszac , ze dzieci nie przezywaja orgazmu jest raczej w bledzie. Wiem to z wlasnego doswiadczenia, bo masturbacji nauczyl mnie kolega z przedszkola, w wieku 3 lat :] i wracalam do tego uczucia sama czasami, to byl orgazm, moze nie taki ekstatyczny jak ma dorosly czlowiek, ale jednak. I podkreslam, ze nie pochodze z patologicznej rodziny.
      • jedynybasek5 Re: Do autorki-dzieci nie przezywaja orgazmu? 24.01.13, 00:46
        Gość portalu: byle dziecko napisał(a):

        > Witam,
        > Autorka piszac , ze dzieci nie przezywaja orgazmu jest raczej w bledzie. Wiem t
        > o z wlasnego doswiadczenia, bo masturbacji nauczyl mnie kolega z przedszkola, w
        > wieku 3 lat :] i wracalam do tego uczucia sama czasami, to byl orgazm, moze ni
        > e taki ekstatyczny jak ma dorosly czlowiek, ale jednak. I podkreslam, ze nie po
        > chodze z patologicznej rodziny.
        Potwierdzam (mam jakieś deja vu chyba- już ostatnio widziałam taka wypowiedź, ale innego użytkownika i inna historia była opisana, nie wiem co stało się z tym wątkiem, odpowiedziała tam joshima i ja, szukałam, ale nie znalazłam), tak czy inaczej, zgadzam się. Kiedy byłam mała , pamiętam to bardzo obrze, przeżywałąm orgazmy. Nie kojarzyłam ich jedynie z seksem, zachowaniami dorosłych. Po prostu- kiedy nie mogłam zasnąć bardzo mnie to uspokajało, wyciszało.
    • beat-a2010 Masturbacja dziecięca 25.07.13, 00:28
      Bardzo proszę o pomoc! Mam problem z moją 3-letnią córeczką. Otóż od jakiegoś roku dziwnie się zachowuje. Kładzie się na różne przedmioty np. krzesło, stolik i pociera swoje miejsca intymne, ja nazwałam to bujaniem się. Strasznie mnie to męczy, bo robi to kilka razy dziennie. Ostatnio nawet Pani w przedszkolu powiedziała, że czesto się buja i widzi, ze ją to męczy. Dodam jeszcze to, że jak ostatnio oglądałam jej miejsca intymne to miała troche zaczerwienione,ale to może skutek tego bujania się.Czy moje dziecko się masturbuje i co mam z tym zrobić?
      • Gość: pole Re: Masturbacja dziecięca IP: *.stansat.pl 26.08.13, 00:20
        Pracuję w przedszkolu i kiedy występuje podobna sytuacja, tzn. kiedy staje się już poniekąd męcząca dla dziecka i rodzica - proponuję spotkanie z przedszkolnym psychologiem. W wielu wypadkach dzieci robią to dyskretnie i nie chcą być zauważone, ale kiedy to staje kompulsywne, uważam, że trzeba porozmawiać ze specjalistą, by udzielił nam wszystkim wskazówek jak postępować. Dodatkowo, rodzic często dowiaduje się z czego takie uporczywe masturbowanie się wynika. Potem rozmawiam z rodzicem, jak i psychologiem, po czym wprowadzamy odpowiednie procedury w czyn :) Dla przykładu mogę opowiedzieć o dziewczynce, która po spotkaniach z psychologiem nauczyła się nazywać to co robi - sama wymyśliła nazwę, nauczyła się rozpoznawać w jakich momentach to robi - kiedy jest smutna, bo tęskni za tatą, jest jej przykro, że nie przyszedł, mimo, że obiecał itp. - a także sama wymyśliła sposób na przypominanie jej, by przestała to robić. A że była bardzo bystra i inteligentna, rozmawiałyśmy o tym bardzo dużo, nigdy jej nie strofowałam, szukałam jakiegoś zajęcia, które by ją pochłonęło. Proszę iść z dzieckiem do psychologa, pozdrawiam.
        • yen20 Re: Masturbacja dziecięca 17.08.15, 14:16
          Kompulsywną masturbację najlepiej konsultować z seksuologiem, zwłaszcza dziecięcym. Ze swojej strony dla wszystkich tych, którzy poszukują specjalisty w Warszawie polecam seksuologa dziecięcego: www.psychoterapeuta-seksuolog.pl/
          • Gość: Dominika Re: Masturbacja dziecięca IP: *.dynamic.chello.pl 27.10.15, 11:56
            Zaczeliśmy chodzić na terapię do specjalisty z Warszawy który był polecany gdzies na innym forum i strzał w dziesiatkę wiec polecam rodzice bardzo mocno bo poprawa ogromna. Pani wiedziała o czym mówi i co robi i jestem bardzo zadowolona chodzimy od miesiąca a mamy masturbację zmniejszoną o 60% Jak ze wszystkim trzeba trafić do kogoś kto zna temat polecam bo tam się tym specjalizują podaję stronę www.klinikadzieci.pl/308/seksuolog-dzieciecy-warszawa-masturbacja-dziecieca
    • Gość: Polka Masturbacja dziecięca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.13, 13:30
      Rzeczywiście dobry artykuł. Zwraca uwagę na istotne sprawy - bezpośrednio, ale taktownie. Polecam lekturę każdemu z rodziców, aby łatwiej zaakceptowali rozwój swojego dziecka w intymnych sferach życia. Pozdrawiam.
    • Gość: ola Masturbacja dziecięca IP: *.rydy.eu 25.10.13, 19:54

      Moj syn ma 5 lat czasmi sam sie dotyka mi to nie przeszkadza zwracam uwage by sobie krzywdy nie robil ale dobrze ze sie dotyka za siusiolka to nic zlego
    • Gość: matka kochająca Masturbacja dziecięca IP: *.free.aero2.net.pl 02.12.13, 16:32
      Drogie społeczeństwo - nie odbierajmy dzieciom dzieciństwa tłumacząc w wieku kilku lat to, co powinny wiedzieć najwcześniej w wieku nastoletnim. Komuś zależy żeby popchnąć świadomość dzieci w kwestii dotykania się do przodu - komu - pedofi......Więc niech nowocześni psycho-seksuolodzy zajmą się sobą a nie tłumaczeniem reszcie społeczeństwa że dzieci mają robić "to" ale na osobności.Głupota i jeszcze raz głupota prowadząca do zatracania się porządku właściwego dla danego wieku człowieka.pozdrawiam wszystkich rozsądnych.
    • Gość: fgtr Masturbacja dziecięca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.14, 00:16
      Leczcie się.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja