apodyktyczna 4 latka

08.05.07, 09:51
Moja 4 letnia córka ma czasem napady histeri, zauważyliśmy że najczęściej
zdarzają się jej kiedy jest głodna lub śpiąca. Oliwia jest osobą która lubi
kierować innymi. W przedszkolu to ona wymyśla w co chce się bawić, jeśli ktoś
nie chce bawić się w to co ona Oliwia szuka dziecka które się jej
podporządkuje. Wiadomo nie jest tak zawsze, czasem idzie na ustępstwa. W domu
natomiast próbuje rządzić nami, teksty typu: mamo przyjdz do mnie, stań
tutaj, daj mi to... są na porządku dziennym. Kiedy się sprzeciwiam zaczyna
krzyczeć, ja spokojnie ją uspokajam, na co ona żebym się nie odzywała. Jeśli
nie reaguję potrafi podejść i zaczepnie klepnąć w rękę, wtedy ja też ją
klepnę, i znowu większa histeria. Po kilku minutach uspokaja się, pytam co
było powodem, często słyszę odpowiedź "nie wiem", przytulam ją i mówię że ją
kocham, na co ona nie mów mi tego bo ja to wiem. Mam nadzieje że takie ataki
kiedyś miną.
    • justyna_dabrowska Re: apodyktyczna 4 latka 08.05.07, 10:13
      Nieporozumienie polega na tym, że mamy tendencje by dzieciom przypisywać dorosłe
      intencje. Małe dziecko nie jest apodyktyczne bo jeszcze nie zdążyło wykształcić
      swojej osobowości w sposób tak określony. Małe dziecko dopiwro sprawdza różne
      swoje zachowania i ich efekt. Każdy lubi mieć wpływ na innych, na sytuacje bo to
      nam daje poczucie kontroli, poczucie bezpieczeństwa. DZieci tez lubią mieć wpływ
      ale jednocześnie potrzebują czuć że jednak ster jest w rękach rodziców. Ze to
      oni są silniejsi, mądrzejsi i panują nad całym tym zyciowym chaosem. Dziecko ma
      więc prawo sprawdzać jak daleko może się posunać jego wpływ a my, dorośli mamy
      prawo (a nawet obowiązek) trzymać ster w rekach. Nie ma sensu pytać dziecko o
      przyczyny zachowania. Ono tego nie wie. Jest za małe by tak siebie analizować.
      Chce coś mieć, lub zrobić a kiedy to jest niemożliwe - frustruje się i złości. I
      tyle. Proponuje dbać o to by złość nie wyrażała się biciem - płacz jest OK, ale
      bicie nie. Z czasem dziecko nauczy się bardziej ogarniać swoja frustrację. na
      razie jeszcze się tego uczy...
      Pozdrawiam
      JD
    • anabaja Re: apodyktyczna 4 latka 10.05.07, 12:12
      a jak już klepnie, to co wtedy robić???
      • Gość: Jo Re: apodyktyczna 4 latka IP: *.era.pl 11.05.07, 11:02
        powiedzieć że nie życzysz sobie bicia i wyjść z pokoju
        • annmor1 Re: apodyktyczna 4 latka 12.05.07, 12:27
          osatnio nie chciałam spełnić zachcianki mojej córki idąc do przedszkola i
          dostałam parasolką w rękę i za to ona dostała klapsa w tyłek. Tłumaczenia na
          nic się zdały. Miałam to zignorować?
          • titta Re: apodyktyczna 4 latka 12.05.07, 19:19
            Nie zignorowac, a wytlumaczyc stanowczo, ze ciebie to boli i nie zyczysz sobie
            takich zachowan. No i starac sie przytrzymywac reke jak chce bic.
            Dajac jej klapsa potwierdzasz tylko, ze bic mozna (tyle ze bije silniejszy).
            • Gość: mamuśka Re: apodyktyczna 4 latka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 22:46
Pełna wersja