Dodaj do ulubionych

wymioty w przedzkolu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 04:35
Mam poważny problem z moją 5 letnią córeczką. W dzień w dzień przed wyjściem
do przedszkola wymiotuje/ dokładnie wszystko działa na nią : słowo picie
chlebek , paróweczka niewiem wszystko zwiazane z jedzeniem/ Wystarczy ze
zadam pytanie co chce na sniadanko lub nie pytajac postawie przed nia
śniadanko żwraca. Są dni ze widząc /juz chyba ona widzi moja bezsilność choć
strasznie staram sie tego nie okazywać/ zjada śnadanie , ale widze jak każdy
kęs rośnie jej w buzi, po chwili albo w drodze do przedszkola lub w
przedszkolu zwymiotuje wszystko. Próbowałam prowadzić ja przed sniadankiem
tak zeby miała z 2 godziny / licząc że zapomni o stresie w trakcie zabawy/
ale nic nie dało podaje śnadanie w domu to i tak zwraca. W dni kiedy wie że
nie idzie to przedszkola np. soboty je bez problemów , wrecz zajada sie.
Nie wiem co mam robić , ajk postepować bo mimo ze jej opiekunka w przedszkolu
wkłada też maksimum wysiłku to ponad 4-5 miesiećy nic nie dało. Próbowałam
spokojem , tłumaczac jej, udając że nic sie nie dzieja , krzykiem itd. nic
nie daje.W przedszkolu jak widzi dzieci że jedzą też czasem zwróci , ale
drugie snadanko je z tego co Przedszkolanka mówiła bez problemu. Nie płacze
lubi chodzić bawić sie , nawet są dni że nie chce wracać do domu jak przyjed
wcześniej po nią. W grupie jest aktywna, bawi sie rozmawia / nawet bardzo
duzo/ ale wymiotów nie jest w stanie zwyciężyć . Prosze , błagam o pomoc bo
juz nie wiem co robic.
Obserwuj wątek
    • justyna_dabrowska Re: wymioty w przedzkolu 14.06.07, 13:12
      Wygląda na to, że wymioty stały się nawykowe. Prawdopodobnie jest to sposób na
      radzenie sobie z lękiem w sytuacji rozstania z mamą? Wejścia za próg
      przedszkola? Na pewno ani tłumaczenie ani krzyk tu nie pomoże bo dziecko nie ma
      nad tym odruchem kontroli. Radziłabym porozmawiac z doświadczonym pediatrą
      który byc może zapisze jakiś łagodny środek uspokajający. Warto pozowlic
      dziecku odreagowywac stres, mówić o tym co mu w przedszkolu przeszkadza czy
      czego sie boi? Wieczorem przydałaby sie relaksująca kapiel a nawet masaż całego
      ciała żeby dziecko dobrze sie wyspało. A jesli rano wymiotuje to może jednak
      nie jeść w domu śniadania tylko dać je w pudełeczku do zjedzenia juz po
      pożegnaiu z mamą? Tak żeby przełamac nawyk - idę do przedszkola = wymiotuję.
      jesli nawyk będzie się nadal utrzymywał radziłabym konsultację z doradcą
      rodzinnym kóry pomoże wypracować strategię "wyciszania" tego nawyku.

      Powodzenia
      JD
    • pasmo30 Re: wymioty w przedzkolu 15.06.07, 01:48
      To odruch nerwowy.
      Ja też tak miałam. Jak zjadłam w domu to wymiotowałam. Później nie jadłam to
      miałam cały czas odruchy wymiotne. Nie potrafiłam nad tym zapanować i strasznie
      się tego wstydziłam.
      Tylko, że ja nie lubiłam przedszkola i nie mogłam sie doczekac kiedy po mnie
      przyjdzie dziadek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka