Dodaj do ulubionych

Spanie w dzień

10.07.07, 13:53
Moja mała jak się urodziła nie pamiętam żeby spała ciągło przynajmniej 2
godziny teraz ma 10 miesięcy i wogóle zdarza się że nie śpi w dzień, a jak
śpi to tylko 20 minut. Powiedzcie mi czy moje dziecko to taki ewenement przy
zasypianiu czy ktoś jest z tym samym problemem. Ja przez jej niespanie nie
mogę nic zrobić dzisiaj mnie już takie nerwy wzieły że się poryczałam.
POMÓŻCIE co mam zrobić przecież chyba jest jakiś sposób na
NIEŚPIOCHA !!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: sylwia Re: Spanie w dzień IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.07, 13:56
      mój ma m-ce i dosc ze w dzien nie spi to wstaje o 4 rano
      w nocy co 2 godziny pobudka
      to jest dopiero jazda
      • verdana Re: Spanie w dzień 10.07.07, 14:03
        Mój syn przestał w ogóle spać w dzień w wieku 11 miesięcy. Tylko w czym tu
        problem?
        Owszem, problemem bylo to, ze nie spał i w nocy... I wyrósł z niego dorosly
        facet, ktory potrzebuje max. 5-6 godzin snu. Bywa.
        • kumpel201 Re: Spanie w dzień 10.07.07, 14:21
          Nie ma może w tym problemu że nie śpi w dzień, ale cały dzień jest na wysokich
          obrotach, nie mogę jej zostawić nawet na krok bo zaraz może coś zmajstrować
          albo gdzieś wejś. A jak ją daję do krzesełka to usiedzi w nim tylko 15minut, a
          później dalej charce na 102 i tak do wieczora. W łóżeczku wtedy wogóle nie ma
          mowy przesiedzieć chociaż 30 minut
    • steffan Re: Spanie w dzień 10.07.07, 16:20
      tak to jest w tym wieku:)
      gdy dziecko zaczyna chodzic to jest bardzo męczacy okres dla rodziców. trzeba
      miec oczy wokół głowy. ale z czasem będzie lepiej. postaraj się stworzyc w domu
      jakies bezpieczne miejsca, gdzie dziecko moze samodzielnie sie bawic i
      poruszać. i ucz ją bezpiecznych zachowań. na poczatku to się wydaje
      beznadziejnym zajęciem, ale zapewniam cię, że procentuje w przyszłości i
      niedługo nie będziesz musiała az tak bardzo uważać.
      mam nadzieję, ze mała śpi w nocy?
      i wydaje mi się że jestes już bardzo zmęczona. czy nie masz możliwości
      znalezienia jakiejś czasowej opieki (na 2-3 godz. dziennie albo 2 dni w
      tygodniu), zeby miec czas dla siebie i na załatwienie różnych spraw?
      • Gość: kumpel201 Re: Spanie w dzień IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.07, 21:24
        Faktycznie jestem zmęczona,i niekiedy mam nerwy na męża że tyle czsu jest w
        pracy, a jak pzrycho dzi i chce go zostawić z małą to się naindycza że on jest
        zmęczoony w końcu dochodzi do sprzeczki a więc wszystko idzie znowu swoim
        rytmem.
        • verdana Re: Spanie w dzień 11.07.07, 21:25
          Ja wsadzałam dziecko do kojca - całkiem dobry patent na zrobienie czegos w
          domu.
          • Gość: kumpel201 Re: Spanie w dzień IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.07, 21:30
            kojec się nie przydał a wogóle się nie sprawdził.
            • verdana Re: Spanie w dzień 11.07.07, 22:18
              Dlaczego?
    • saskiaplus1 Re: Spanie w dzień 12.07.07, 08:59
      Mój syn tak miał - był dzieckiem, które nigdy nie śpi ;) No, żeby nie było, że
      marudzę: spał w nocy (tak od 2-3 godz. nad ranem) do południa, więc w sumie
      byliśmy wyspani. Ale w dzień nie było mowy. Spał tylko przez pierwszy miesiąc
      życia, a i to z każdym dniem coraz mniej. Potem przysypiał po 10-15 minut kilka
      razy dziennie, ale tylko na rękach, każda próba odłożenia kończyła się pobudką.
      Jak sobie kiedyś policzyłam, to przez te krótkie drzemki wyrabiał w sumie
      dzienną normę snu (no, może w dolnych granicach, ale w normie), tyle że
      rzeczywiście trudno coś wtedy w domu zrobić. Jak sobie poradziłam? Nic nie
      robiłam, po prostu. Z głodu nie umarliśmy ani brudem nie zarośliśmy, więc jakoś
      się da. A ten typ najwyraźniej tak ma, na mojego syna nie działały żadne
      sposoby. Za to teraz córka śpi prawie bez przerwy (nawet na jedzenie budzi się
      na krótko), więc mam masę czasu. Wiem, że to kiepska pociecha, bo na razie
      musisz po prostu przeczekać. A z następnym dzieckiem może już być całkiem inaczej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka