1a6
22.01.08, 12:24
Moj synek zaczał go ssac miesiac po tym jak odstawiłam go od piersi
(karmiłam go 1,5 roku)i zaczeło sie ssanie kciuka.(smoczka nie
chciał).Na początku ssał go z mniejszym natęzeniam a teraz robi to
coraz częsciej.Przed snem,podczas ogladania bajki, gdy siada na
kolana-zaczyna ssac kciuk i drpac, głaskac łokiec osoby, która
trzyma go na kolanach, przed snem jest to samo, kciuk plus
łokiec.Wyjmuje mu go z ust, upominam, wyjmie na chwile i znów
wkłada,Najgorzej jest nad ranem, ssie go strasznie i nie daje sobie
wycignac.Próbowałam smarowac mu go gorzkim paluszkiem,(śsie i gorzki)
BOje sie o jego zgryz, nie wiem co mam robic?upominac,krzyczec, czy
dac sobie spokój?ale widok i dzwiek ssania dprowadza mnie do szału.
Synek jest dzieckiem bardzo wesołym,poswiecamy mu duzo uwagi,spi z
nami wtulony we mnie, okazujemy mu nasza miłosc na kazdym kroku.Pani
Justyno czy mu to kiedys przejdzie?co robic?