dica
29.03.08, 00:07
Mój trzyletni synek ma ataki histerii w nocy. Zaczyna przez sen
krzyczeć, płakać i rzucać się i w żaden sposób nie można go
uspokoić, ani obudzić. Zwykle udaje mi się go dobudzić po kilku-
kilkunastu minutach prób, wtedy on spuchnięty od płaczu niczego nie
pamięta, uśmiecha się i rozmawia.
Czasem zdarza mu się to raz w ciągu nocy, czasem wcale, a zdarzają
się noce, gdy każde zaśnięcie kończy się histerią - i tak w kółko.
To normalne, zdrowe, prawiodłowo rozwijające się dziecko. W ciągu
dnia jest grzeczny, raczej spokojny, choć w sytuacji, gdy "coś mu
nie pasuje" też od razu zaczyna płakać, nie stara się np. spokojnie
wypowiedzieć swoich potrzeb. Lekarz ocenia go, jako dziecko bardzo
wrażliwe.
Nie wiem, jak mu pomóc.
Bardzo proszę o poradę.
Kasia