agresja trzylatka

15.07.08, 22:42
Witam!! Mój synek właśnie skończył 3 latka, jest
energicznym,pogodnym dzieckiem.Problem polega na tym że odkąd
Piotruś skończył 2 latka zaczął bić dzieci oczywiście teraz w innych
sytuacjach, bo wcześniej bez przyczyny i to najczęściej młodsze. W
miesiącach od listopada do maja nie było już problemu, bo mniej
czasu na placu zabaw spędzaliśmy. Od miesiąca znowu jest problem,
nie jestem pobłażliwa, za każdym razem przeprasza i stosuje kary ale
mam wrażenie że to nie daje mu nic do myślenia. Jest wychwywany w
kochającej sie rodzinie, bez kłótni i podniesionego głosu.
Zastanawiam sie czy nie powinnam zgłosić sie do psychologa bo to już
bardzo długa trwa.Nie ma rodzeństwa. Od września idziemy do
przedszkola i martwie sie jak to dalej będzie!!!Prosze o pomoc!!!
    • mskaiq Re: agresja trzylatka 16.07.08, 11:03
      Kara nie rozwiazuje problemow, jest negatywna i dodaje sie do
      negatywnosci dziecka. Zauwazylas sama ze nie dziala.
      Agresja dziecka bierze sie ze strachu, zlosci albo zalu.
      Kiedy jest agresywny, zamiast karac przytul go. Nie obawiaj sie ze w
      taki sposob promujesz negatywnosc.
      Kiedy go przytulasz zmieniasz jego negatywne emocje na pozytywne.
      Kiedy jest juz spokojny, radosny wtedy tlumacz ze nie mozna bic,
      wtedy bedzie sluchal, wtedy to czego uczysz dotrze do niego. Kiedy
      jest pod wplywem negatywnych emocji nie slucha.
      Czasem dzieci bywaja karane w taki sposob ze przestaja dzialac
      negatywnie pod wplywem strachu przed kara ale to jest zastepowanie
      jednego zla przez jeszcze wieksze.
      Serdeczne pozdrowienia.

    • alekscyman Re: agresja trzylatka 16.07.08, 11:40
      Cześć. Znam ten problem z autopsii. Karając synka nic nie
      osiągniesz, a efekty beda przeciwne do zamierzonych.
      wydaje mi sie ze większość 2,3 latków przechodzi taki okres.
      Dziecko "próbuje" jak daleko może się posunąć. Czasami chodzi im po
      prostu o naszą reakcję, albo po prostu niektore dzieci tak na niego
      wpływają.
      Mój synek też próbował "atakować" młodsze maluchy na placu zabaw.
      ale nie wszystkie - tylko te, nad którymi wiedział, że ma jakąś
      przewagę (np. siłową, werbalną). Zabierałam go na chwilę na bok i
      spokojnie próbowałam wytłumaczyć, krótko i w miarę prosto (to boli,
      nie mozna bić), do czasu aż trochę ochłonął. Jeśli nie pomagało, to
      mówiłam, że jak będzie sie tak dalej zachowywał, to będziemy musieli
      iść do domu. Jeśli to nieskutkowało, zabieralam go z placu do domu.
      Teraz jest dużo lepiej. Wczoraj blisko 2 godziny bawił się bez
      jakiejkolwiek "akcji". Ale trzeba cierpliwości.:)
      A może chodzi o zabawki innych dzieci? maluchy nie są zbyt
      asertywne, dopiero zaczynaja się uczyć wspólnych zabaw. Piszesz, że
      synek nie ma rodzeństwa. W domu jest sam, z dorosłymi i cały Wasz
      świat kręci się wokół niego. Może na placu zabaw rozmawiasz z innymi
      rodzicami, a on probuje zwracać Twoja uwagę na siebie? musisz to
      sobie poukładać...
      Co do przedszkola. Jeśli jest śmiały, to da sobie radę. Nawet jeśli
      trafi na silniejszego od siebie. Prawdopodobnie trafi do grupy 3,4
      latków, z rówieśnikami powinien sie dogadać. Możesz zasugerować
      wychowawczyni co cię niepokoi.
      trzymam kciuki.
      • diamanta Re: agresja trzylatka 16.07.08, 22:19
        Dziekuję za ciepłe słówka!!One naprawde leczą!!Lęk przed
        przedszkolem to raczej moja obawa że panie powiedzą, że on skoro
        bije - to nie nadaje sie do przedszkola!!Nie wiem jak to jest!!
        Byliśmy na zajęcich integracyjnych i było ok, powiedziałam pani o
        sprawie, ona zaś powiedziała, że zdarza się że agresja w przedszkolu
        powraca, bo wiadomo, tyle dzieci i tyle diamentów jeszcze
        nieoszlifowanych:)Mnóstwo pracy przede mną, nie wiem czy sprostam!!
    • ewa.ulrich-zaleska Re: agresja trzylatka 16.07.08, 23:47
      Witam
      Proszę przyjrzeć się w jakich dokładnie sytuacjach synek zaczyna bić
      inne dzieci? Jeśli dotychczasowe metody nie podziałały -
      Proszę spróbować zastosować system nagród za dobre zachowanie wśród
      innych dzieci. Nagrody dużo skuteczniej wpływają na zmianę
      zachowania u dzieci:)
      E U-Z
Pełna wersja