roczny nerwus

29.08.08, 11:40
Moja córeczka skończyła właśnie rok i zaczęła sie z niej robić mała złośnica.
Rzuca zabawkami, jak się zdenerwuje, jak tylko nie uda jej sie cos (np.
wrzucić klocka do pudełka), zaczyna kopać, rzucać. Ostatnio zaczęła bić się po
głowie rączkami.
Nie móiwąc już o tym, że bije mnie i gryzie. Mam wrażenie, że aż kipi od
emocji. Nie pozwalam na gryzienie i bicie, mówię, że nie wolno, że można robić
cacy i pokazuję jej rączką, ją też głaszczę. Na rzucanie zabawkami czy butelką
staram sie nie zwracać uwagi, podaję jej najwyżej np. klocek i mówię, ze może
spróbować jeszcze raz.
Nie wiem jednak, czy to normalne zachowanie roczniaka, któy chcialby już dużo
robić, a nie potrafi i stanowi to źrodło frustracji, czy inne dzieci tak nie
reagują? Jak powinnam z nią postępować?
    • jo-asiunka Re: roczny nerwus 31.08.08, 21:20
      jeszcze raz proszę o radę, jak reagować
      • ewamech78 Re: roczny nerwus 02.09.08, 17:46
        Mam ten sam problem. Proszę o odpowiedź psycholog.
    • jo-asiunka Re: roczny nerwus 04.09.08, 22:57
      jeszcze raz proszę o pomoc, jest coraz gorzej, córeczka coraz czesciej nas bije,
      zaczela też histeryzować, kiedy nie trzymam jej na rękach, ciągle chce być
      noszona przeze mnie.
      Spędzamy razem dużo czasu, jestem na wychowawczym, dużo się razem bawimy,
      przytulamy, w domu jest raczej spokojna atmosfera, mamy towarzystwo (sąsiedzi,
      często odwiedzają nas dziadkowie), dwa razyw tyodniu chodzimy do pracy na jakieś
      dwie godziny, ale to już od kwietnia.
      Nie wiem, co robić, martwię się:(
      • Gość: mika Re: roczny nerwus IP: *.aster.pl 10.09.08, 12:49
        u nas ten sam narastajacy problem. Prosimy o zdanie psychologa!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja