Dodaj do ulubionych

problemy z mową

03.12.08, 21:36
mój synek 2 miesiące temu skończył 2 latka.
świadomie nie wymawia żadnych słów, np. mama, tata, baba, daj itp.
natomiast podczas zabawy mówi we własnym języku, używa wielu
samogłosek i spółgłosek. próbujemy go uczyć prostych słów "daj"
lub "nie ma". niestety bez skutku.
niejednokrotnie spotykam się z opinią, że może za mało mówimy do
dziecka, za mało poświęcamy mu czasu.
ja nie pracuję, cały dzień jestem dla synka, bawimy się chętnie w
zabawy logopedyczne np. oglądając obrazki naśladuję dźwięki, zabawa
w powtarzanie czynności, bardzo lubi słuchać czytania bajek,
opowiadam, co widzimy za oknem etc etc.
czy na tym etapie rozwoju dziecka mam podstawy do obaw?
Obserwuj wątek
    • Gość: mamamisia Re: problemy z mową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 08:16
      Jest wiele powodów dlaczego dziecko może nie mówić. Sama mam 4latka,
      który rozgadał się grubo po trzecich urodzinach. Może poczytaj
      wypowiedzi innych mam na tym forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=17669
      Jeśli niepokoi cię brak mowy, możesz też z dzieckiem udać się do
      logopedy. Radzę jednak uzbroić się w cierpliwość. Niektóre dzieci
      zaczynają później mówić, każde z nich rozwija się we własnym tempie.
      Nie zaszkodzi jednak sprawdzić jakie podłoże ma to u twojego
      dziecka. Pozdrawiam i życzę dużo cierpliwości!
    • zapomnialamnicka Re: problemy z mową 04.12.08, 15:16
      a czy rozumie co do niego mowicie??

      poszlabym z dzieckiem do specjalisty,
      jesli nie ma problemu to nie ma,
      jesli jest cos nie tak wczesna interwencja jest nawazniejsza!
    • ewa.ulrich-zaleska Re: problemy z mową 05.12.08, 17:06
      Witam
      - czy maluszek reaguje na to co do niego mówicie?
      - czy wykonuje proste polecenia?
      - czy sam próbuje komunikować się z wami (gestami, dźwiękami) np.
      chcąc czegoś
      - czy miał robione badania słuchu?
      - czy wcześniejsze etapy rozwoju językowego przebiegały bez
      komplikacji (gruchanie…)
      - czy zauważacie jakieś inne niepokojące Was zachowania u synka
      To takie pytania dodatkowe które pomogą mi troszkę przybliżyć obraz
      waszego maluszka – niestety na odległość jest trudno jednoznacznie
      ocenić sytuacje.
      Dzieci rozwijają się nie zawsze „książkowo” i zdarza się, że 2 latki
      jeszcze nie mówią i rodzice musza jeszcze troszkę spokojnie poczekać
      na moment kiedy zaskoczą nas swoimi słowami :)
      Warto jednak wybrać się na wizytę u logopedy, który jest w stanie
      ocenić czy dziecku potrzebna jest pomoc czy po prostu czas.
      Pozdrawiam
      E U-Z
      • mamamagkaro Re: problemy z mową 10.12.08, 20:53
        wszystko z rozwojem jest ok, gaworzył, miał badanie słuchu jako
        noworodek, reaguje, wykonuje polecenia (jest zadziorny, więc nie
        wszystkie ;-), gestami pokazuje o co mu chodzi.
        w miedzyczasie byliśmy u logopedy, która wysłała nas do neurologa,
        który po badaniu orzekł, że neurologicznie ok, ale wysłał dla
        pewności na EEG. i tu zaczynam sie zastanawiać, czy to nie przesada,
        robić tak małemu dziecku EEG, szczególnie, ze wymaga ono leżenia bez
        ruchu 30 min (nie wyobrażam sobie mojego 2-latka leżącego grzecznie
        pół godziny w obcym gabinecie lekarskim).
        • moyyra Re: problemy z mową 10.12.08, 22:24
          do badanie eeg bedziesz musiala uspic dziecko,
          bo nie wyobrazam sobie, zeby z tyloma drutami an glowie wylezalo
          grzecznie

          po prostu obudzicie dziecko wczesniej - u nas to 4.30 h badanei o 12
          h bylo, zasnął w ciagu 15 min,

          czy miedzyczasie przechodzil jakies infekcje ? np dlugotrwały katar
          moze zatkac uszka



          • nemeth Re: problemy z mową 11.12.08, 10:58


            E wszystko przesada. Jeżeli tak bardzo Cię to niepokoi to pewnie idź do lekarza
            i zrób badania.

            Ja miałam bardzo podobna sytuację. Moja córcia skończyła dwa latka i też nie
            bardzo garnęła się do mówienia. Wypowiadała kilka słów typu mama, tata, baba,daj
            i to było wszystko. Wpadałam również w panikę że coś jest nie w porządku,
            wybierałam się do logopedy gdy po prostu lekarka małej mnie uspokoiła że
            wszystko jest w porządku.
            Mając 2,4 mc córcia zaczęła interesować się poszczególnymi słowami i próbować je
            wypowiadać, jakiś miesiąc po tym zaczęła mówić pełnymi zdaniami. W tej chwili
            czasami marzę aby choć przez 5 minut nic nie mówiła.
            Zwróć uwagę czy synek wykonuje polecenia, czy reaguje na swoje imię, czy w jakiś
            sposób próbuje się z Wami komunikować. Z tym EEG głowy bym jeszcze trochę
            poczekała, chyba ze są ku temu jakieś poważne przesłanki.
            • mak_a Re: problemy z mową 11.12.08, 17:00
              Ja też bym nie przesadzała. O ile tylko dziecko jest kontaktowe, rozumie
              polecenia (co nie znaczy, że je zawsze natychmiast wykonuje!), to pewnie
              wszystko jest w porządku.

              Mój synek też niewiele mówił w swoje 2 urodziny. Właściwie prawie nic. Choć
              również "gadał" do siebie podczas zabawy, wypowiadał wiele dźwięków. Teraz ma 2
              lata i 4 miesiące i od niemal dwóch tygodni jego słownictwo wzbogaca się w
              szybkim tempie. Usłyszałam już nawet "Kocham Cie". Więc spokojnie, dużo do
              dziecka mówcie, ale nie nakłaniajcie bez przerwy do powtarzania. Samo w końcu
              zechce się komunikować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka