zaba1982
19.04.09, 15:18
Teoria swoją drogą, a praktyka swoją. W dzisiejszych czasach przedszkole, to
istna szkoła przetrwania dla maluchów - im jest cwańszy i silniejszy, tym
lepiej radzi sobie w grupie, a Panie wychowawczynie nigdy nie zauważają, kiedy
innemu dziecku dzieje się krzywda. Sama byłam świadkiem takiego zdarzenia, że
jedno dziecko pluło i kopało inne, a wychowawczyni "starała się" tego nie
widzieć :(
Smutna polska rzeczywistość i nieprzygotowanie do pracy z dziećmi naszych
pedagogów :(