mimi_33
28.06.09, 21:11
witam
jestem mamą 21 miesięcznej dziewczynki, jest ona wesołym i bardzo otwartym dzieckiem, do tej pory pięknie zasypiała, zarówno na noc jak i na popołudniową drzemkę. Dostawała smoczka, misia, pokręciła sie w łóżeczki i spała. Od tygodnia przeżywamy horror, Mała za nic nie chce spać. Przypuszczam, że powodem jest zabranie jej smoczka, ona nie woła o niego co praawda, ale nic innego się nie wydarzyło u nas. Kompletnie nie wiem jak się zachować, zostawić ją w pokoju? jeśli próbuję siedzieć przy niej wrzask jest jeszcze większy, żadne czytanie książek, opowiadanie bajek nie wchodzi w grę, bo tylko gdy nas widzi płacze jeszcze bardziej. Mam oddać jej smoczka?