22.06.10, 14:25
Miałam ostatnio robione usg piersi i lekarka znalazła w jednej torbiel (4mm)
powiedziała, że to taka tylko "mała torbielka" i że za jakiś czas mam wrócić
do kontroli. Czy to źle, że coś takiego mi się zrobiło? Czy któraś z was miała
coś takiego? Powinnam się martwić?
Obserwuj wątek
    • bell9 Re: torbiel 22.06.10, 16:55
      ja miałam.nawet 2lub3 szt.też w persi.byłam pod stałą kontrolą lekarską (poradnia chorób sutka, usg).nic więcej z tym mi nie robili, gdyż były zbyt małe na robienie biopsji.Dodatkowo kontrolowałam to samodzielnie tzn. usg i sprawdzałam czy się nie powiększają.miałam je kilka lat, po urodzeniu dziecka zniknęły bez śladu.
      Są to najczęściej łagodne zmiany, które potrafią samodzielnie się "wchłonąć".Przyczyn ich powstawania moga być zmiany hormonalne.
      Kontroluj, sprawdzaj, jeśli masz odległy termin wizyty u lekarza,
      zrób usg w prywatnej przychodni.
    • bell9 Re: torbiel 22.06.10, 16:59
      aaa,na wszelki wypadek poszłabym zrobić teraz usg i na konsultację u innego lekarza.Nikt nie jest nieomylny i nikt nie jest Bogiem.
      Pocieszę Cię, ja dla odmiany mam w persi zmiankę, która jest po biopsji( nic groźnego nie wykazała, chociaż sama biopsja nie była bardzo miła- 3 wkłucia) i pod stałą kontrolą i na szczęscie nic się z nią nie dzieje.odpukać w niemalowane.

      Paniętaj o KONTROLI I OBSERWACJI! i trzymaj się i nie zmartwiaj, jeśli zostanie malutka to może z czasem się wchłonąć
    • anulla1974 Re: torbiel 22.06.10, 19:51
      Ja miałam kilka torbielek w piersi - wyszły przypadkiem na kontrolnym corocznym
      usg piersi. Dostałam zalecenie kontroli za 3 miesiące i na tym kontrolnym usg
      już nic nie wyszło. Jak torbiele są malutkie - za małe na biopsję, zaleca się
      obserwację i częste kontrole - bo najczęściej same zanikają.
      • idziejoannaoch Re: torbiel 22.06.10, 20:01
        Dzięki dziewczyny :) za informacje i wsparcie. U mnie znaleźli to przy corocznym
        badaniu kontrolnym, biorę tabletki, więc ginekolog mnie regularnie kieruje na
        takie badania. Lekarka powiedziała tylko, żeby za jakiś czas to skontrolować,
        więc trudno mi powiedzieć, jaki to ma być czas. Jestem umówiona na wizytę u
        ginekologa we wrześniu, ale zastanawiam się, czy nie lepiej by było umówić się
        jakoś wcześniej, pewnie za jakiś miesiąc dałoby radę, mimo, że państwowo. Nie za
        bardzo mogę to sama badać, bo nie mogę tego sama znaleźć :/ zwłaszcza, że
        generalnie (tak mi się wydaje) mam takie dosyć grudkowate piersi, więc ciężko
        tam znaleźć jedną 4 milimetrową grudkę.
        • bell9 Re: torbiel 24.06.10, 19:41
          i na pewno nie znjadziesz. Ta torbiel byłaby być może wyczuwalna gdyby była wieklości kobyły. Ja mam teraz zmianę i nawet onkolog nie mógł jej "wymacać"
          Jeśli masz możliwość zrobienia usg za miesiąc to zrób, bo inaczej będziesz o tym cały czas myśleć.
    • kaana1 Re: torbiel 25.06.10, 00:00
      Torbiel to chyba nic bardzo poważnego. Dodam tylko, że nie jestem
      lekarzem.
      Jeśli jest ona od niedawna, to łatwo możnaby jej się pozbyć stosując
      głodówkę.
      • idziejoannaoch Re: torbiel 25.06.10, 10:37
        Głodówkę? Jak głodówka wpływa na torbiel? Tak czy siak to metoda nie dla mnie,
        bo ja jak jestem głodna, to jestem nie do życia :p
    • zazulla Re: torbiel 25.06.10, 13:16
      Mam w jednej piersi kilka małych torbieli, z których największa ma 5 mm (raz mi
      mówiono, że to jedna, raz że kilka). Od jakiś 5 lat monitoruje je robiąc usg
      rok, ostatnio co pół roku (bo miałam taką tanią możliwość). Nie rośnie, nie
      zmienia się. Nic z nią nie robię.
      • joankara Re: torbiel 26.06.10, 15:33
        Ja mam od kilkunastu lat przy każdym USG jakieś małe torbiele - za
        każdym razem gdzie indziej - jedne się wchłaniają, a pojawiają się
        nowe. Normalny objaw mastopatii. I lekarka, która robi USG i moja
        ginekolog każą się nie przejmować i nic z tym nie robić, ale
        obserwować, czyli robić USG raz na rok. Od czasu do czasu robię
        kontrolną mammografię, ale to nawet tego nie wykazuje.
        Nie przejmuj się, torbiele i mastopatia to nic groźnego i nie dają
        większych dolegliwości (sporadyczna bolesność), a może nawet lepiej
        je mieć, bo wtedy regularnie się robi badania, więc jakby coś było
        nie halo, to się wcześniej wykryje.
        • idziejoannaoch Re: torbiel 26.06.10, 15:56
          niby wiem, że nie powinnam się przejmować... lubię mieć wszystko pod kontrolą i
          jestem raczej perfekcjonistką (może nie radykalną, ale jednak) i jak coś mi
          rośnie bez mojej wiedzy i zgody to mnie to strasznie denerwuje
          • bell9 Re: torbiel 27.06.10, 09:39
            teraz jest to dla Ciebie nowość.Na początku zachowywała się podobnie, i ten lęk na początku,że może już urosło, że może będą z tym coś robić itp i dużo tych "może".Po kilku kontrolach , kiedy nic groźnego się nie dzieje,pozbywasz się tego "może" i oswajasz to obce w ciele i głowie.
            Nie zamartwiaj się, jak widzisz dziś to standard, kiedyś pewnie też tylko nie potrafili tego widzieć i o tym wiedzieć. Może się okazać,że na następnym badaniu już się wchłonęły.A mastopatyczne piersi, no cóż, są jakie są, na pewno bardziej chimeryczne.
            Duz zdrówka i głowa do góry.
    • bathilda Re: torbiel 26.06.10, 17:35
      Zacznij od powtórzenia USG u innego lekarza. Mnie też znaleźli kiedyś torbiel na
      tarczycy. Która nigdy się potem nie pokazała, a moja endokrynolog zawsze mówi
      "tylko niech pani nie idzie do takiego radiologa co zawsze coś widzi...".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka