izas55
22.10.19, 16:44
Dziewczyny, kilka lat temu czytałam wiersz. Nie pamiętam czyj, łopocze mi się że wh auden. Było o dwójce ludzi i z motywem, że są tacy co muszą być ileś czasu przed odjazdem pociągu, a inni wpadają w ostatniej chwili. A konkluzja była taka, że te osoby kończą razem..
Czy którejś się coś kojarzy?